blog background
 
Poznańskie legendy: Paweł Cieliczko
historia,Poznań,legendy,kultura
metka_epoznan
Legenda o królu Jagielle, co nie chciał diabła gniewać
ok
36
not ok
0
liczba odsłon: 1887

Józef Łukaszewicz w swoim Obrazie historyczno-statystycznym miasta Poznania w dawniejszych czasach zanotował legendę pochodzącą XVI-wiecznych Annales  Stanisława Sarnickiego. Anegdota dotyczyła zdarzenia związanego z pobytem Władysława Jagiełły w Poznaniu wiosną 1402 roku, a została kronikarzowi przekazana przez poznańskich mieszczan.

1.Kościół Bożego Ciała

Zdarzyć się to miało podczas świąt wielkanocnych – 26 marca 1402 roku – kiedy to król uczestniczył w nabożeństwie zmartwychwstania pańskiego w kościele Bożego Ciała. W czasie mszy ujrzał obraz przedstawiający wniebowstąpienie, który ciągniony był dawnym obyczajem w górę za pomocą sznurów. Zaintrygowany władca zapytał, co przedstawia malowidło, a gdy mu wyjaśniono, że zmartwychwstającego Jezusa Chrystusa, który zwyciężył śmierć, kazał natychmiast zapalić świecę ku jego chwale.

Po chwili przed oczami władcy pojawił się kolejny obraz, przedstawiający straszliwą maszkarę, tym razem ściągany z góry ku dołowi. Król ponownie zwrócił się z pytaniem o to, kogo przedstawia malowidło. A gdy mu wyjaśniono, że dzieło wyobraża szatana, który został pokonany przez Chrystusa i strącony w piekielne otchłanie, nakazał natychmiast zapalić przed jego obliczem dwie woskowe świece.

Gdy poproszono monarchę o wyjaśnienie tak niecodziennych postanowień, Władysław Jagiełło miał odpowiedzieć krótko: Boga chwal, a diabła nie gniewaj, co później przeszło w popularne przysłowie ludowe – Bogu święcę a diabłu ogarek. 

Krzysztof Kwaśniewski, omawiając powyższą legendę, zaliczył ją do kategorii tzw. czarnej legendy, która wiąże się z obmową, pomówieniem, zniesławieniem. W opowieści tej dopatrywał się pogłosu nieżyczliwych opinii o Władysławie Jagielle, którego postrzegano jako neofitę i kryptopoganina, który nie nawrócił się w pełni na rzymskie chrześcijaństwo. Celem tej anegdoty miało być – zdaniem komentatora – zdyskredytowanie władcy, skompromitowanie go, a także wywyższenie się opowiadających -  jako lepszych katolików. 

Trudno mi się zgodzić z takim twierdzeniem z kilku przyczyn. Pierwsza to fakt, że do opisywanego zdarzenia doszło we wznoszonym wówczas kościele pod wezwaniem Bożego Ciała, którego fundatorem był monarcha. Wszystkim zależało więc na budowaniu pozytywnego wizerunku króla i dobrych relacji z możnym mecenasem. Legenda nie przedstawia Jagiełły jako kryptopoganina, bo wówczas cześć oddawałby szatanowi potajemnie, a nie na oczach wypełnionego po brzegi kościoła. Zważywszy na fakt, że świątynia wznoszona była na bagiennych łąkach, łatwo sobie wyobrazić, że było to niezwykle trudne przedsięwzięcie: budowniczowie napotykali na przeróżne przeszkody, które przypisywane był działaniom złych mocy, przeciwnych powstaniu w tym miejscu kościoła. Uspokojenie diabła dwoma woskowymi świecami, aby nie przeszkadzał w dokończeniu budowy świątyni, nie mogło spotkać się z dezaprobatą zgromadzonych.

Legenda, zanotowana prawie dwieście lat po opisywanych zdarzeniach, wpisywała się w powszechną pamięć o Władysławie Jagielle jako władcy bardzo pragmatycznym. Kilka lat po zdarzeniach w niej opisywanych, ten sam król nie zawahał się użyć pogańskich oddziałów przeciwko rycerzom zakonu Najświętszej Marii Panny, zaś przed samą bitwą zamawiał kolejne msze, podczas gdy zakuci w żelazne zbroje Krzyżacy prażyli się w lipcowym słońcu. Największy sukces w dziejach polskiego rycerstwa wyrastał z tej samej pragmatyki, która nakazywała pochodzącemu z Litwy władcy palić świece tak Bogu, jak również Diabłu. Może od tego zdarzenie w poznańskim kościele Bożego Ciała bierze początek jeszcze jedno popularne powiedzenie, które przeszło do mądrości ludowych – przebiegły jak Litwin.   

 

Paweł Cieliczko

 

Bibliografia:

  1. Krzysztof Kwaśniewski, Poznańskie legendy i nie tylko, Poznań 2005, s. 99-101.
  2. Józef Łukaszewski, Obraz historyczno-statystyczny Poznania w dawniejszych czasach, Poznań 1998, T. II, s. 211.
  3. Stanisław Sarnicki, Annales, Kraków 1587, pag. 343.

Grafika:

  1.   Agnieszka Zaprzalska
 
WASZE KOMENTARZE[1]
~masta: Jagiełło był poganinem i poganinem umarł, a wiarę katolicką używał pragmatycznie i wyrachowanie. Mądry kompromis u mądrego władcy...
dodano: Sobota, 2016.01.30 01:02, IP:194.149.88.XXX
ok
1
not ok
1
odpowiedz|usuń
~basta: czarta z buta i bejzbola a nie cackac
dodano: Sobota, 2016.01.30 10:20, IP:83.29.64.XXX
ok
1
not ok
1
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
POZNAŃSKIE LEGENDY
poznanskielegendy.epoznan.pl
RSSsend_message
Paweł Cieliczko – magister historii, doktor literaturoznawstwa, pomysłodawca pierwszego literackiego bedekera po Poznaniu, twórca i redaktor „Poznańskiego Przewodnika Literackiego” – internetowego informatora o wielkopolskim życiu literackim, założyciel Fundacji Kochania Poznania, autor opowiadań kryminalnych retro rozgrywających się w mieście nad Wartą, inicjator stworzenia szlaków kulturowych „Poznańskie legendy” oraz „Kryminalny Poznań”. Obecnie pracuje nad serią książek, w których zamierza udowodnić, że Poznań jest najbardziej romantycznym polskim miastem.
ARCHIWUM WPISÓW
Legenda o Ludgardzie (7 lut 2017)
Legenda o powstaniu nazwy Dębiec (1 lut 2017)
Legenda o świętym Marcinie (9 lis 2016)
Legenda o zakonniku ekshibicjoniście (21 wrz 2016)
Legenda o Bernardzie – patronie piwowarów i piwoszy (2 sie 2016)
Legenda o duchach w Akademii Lubrańskiego (2 lip 2016)
Legenda o cudownym ocaleniu klasztoru Bernardynów (19 cze 2016)
Legenda o powstaniu nazwy Jeżyce (14 cze 2016)
Legenda o powstaniu Wildy (6 cze 2016)
Legenda o krawcu Chwaliszewie (29 maj 2016)
Legenda o tym jak się Ludgarda zemściła zza grobu (11 maj 2016)
Legenda o księżnej Ludgardzie i czarnym Rycerzu (1 maj 2016)
Legenda o dobrej Ludgardzie i złej macosze (19 kwi 2016)
Legenda o Ludgardzie i Przemyśle (16 kwi 2016)
Legenda o wigilijnym gościu spod Warny (31 mar 2016)
Legenda o fontannie Prozerpiny (12 mar 2016)
Legenda o św. Wojciechu – pogromcy pogan. (29 lut 2016)
Legenda o Szczerbcu, który naprawdę jest w Poznaniu (19 lut 2016)
Legenda miejska o Starym Marychu i końcu świata (15 lut 2016)
Legenda o uzdrowieniu poznańskiego wojewody (4 lut 2016)
Legenda o tym jak król Władysław Warneńczyk panował w Poznaniu (1 lut 2016)
Legenda o królu Jagielle, co nie chciał diabła gniewać (28 sty 2016)
Legenda żydowska o jeleniej głowie (22 sty 2016)
Legenda o poznańskich koziołkach (20 sty 2016)
Legenda o Trzech Hostiach (17 sty 2016)
Legenda o dziewczynce i szczurze (15 sty 2016)
Legenda o trębaczu ratuszowym i królu kruków (2 sty 2016)
Legenda miejska o złotym pociągu (28 gru 2015)
Legenda o proboszczu i rabinie (23 gru 2015)
Legendy o świętym Gotardzie (12 gru 2015)
Legenda o pustelniku z Muszej Góry (3 gru 2015)
Legenda o magicznym kamieniu (26 lis 2015)
Legenda o duchach z ulicy Żydowskiej (21 lis 2015)
Legendy o świętym Marcinie (12 lis 2015)
Legenda o rogalach świętomarcińskich (10 lis 2015)
Legenda o mieczu św. Piotra (8 lis 2015)
Legenda o Górze Zamkowej (3 lis 2015)
Legenda o poznańskich rurach (1 lis 2015)
Legenda o założeniu Poznania (28 paź 2015)
Legendy warte Poznania (27 paź 2015)
Witam serdecznie na blogu „Poznańskie legendy” (26 paź 2015)