blog background
 
Poznańskie legendy: Paweł Cieliczko
historia,Poznań,legendy,kultura
metka_epoznan
Legenda o powstaniu nazwy Dębiec
ok
7
not ok
0
liczba odsłon: 2464


Dębiec jest kolejną – po Chwaliszewie, Wildzie i Jeżycach – dzielnicą Poznania, której nazwa wywodzi się z opowieści o założycielu, którego imię dało początek jej określeniu. Tym razem nie jest to jednak postać mityczna (jak krawiec Chwaliszewa), legendarna (jak rycerz Jeż), ani anonimowa (jak rolnik Wilda), ale historyczna – wójt poznański Michał Czenpiński.  

Legenda miejska głosi, że nazwa Dębiec pojawiła się w pierwszej połowie XVIII wieku, w wyniku połączenia dwóch słów: „dąb” (od dębów, które tam rosły) oraz „czen” (od nazwiska ówczesnego zarządcy tego terenu wójta Michała Czenpińskiego, który uporządkował karczowisko i zamienił je w pola uprawne). Argumenty do takiej genezy nazwy Dębiec znaleźć można w kronikach miejskich, gdzie zanotowano wydatki miasta na pokrycie kosztów jakie poniósł pan Czenpiński na uczynienie Dębca zdatnym do zamieszkania:

Roku 1736 zaciągnęło miasto na zapłacenie długu panu Michałowi Czenpińskiemu (nie Czempińskiemu jak zwykle błędnie piszą), a osobliwie też z powodu wioski za Wildą, dawniej folwarku Kurnatowski zwanego, obecnie Dąbczen, z racji że była tam dębina, a w roku 1720 między pozostałymi dębami był jeszcze dąb spory, które to pnie pan Czenpiński [swym] staraniem i kosztem wykorzenił i w pole urodzajne obrócił, przeto nazwisko tej wioski wzięte jest jedną sylabą od dębu, drugą zaś sylabą od nazwiska Czen-pińskiego – dąb-czen. Zaś lud pospolity zwie Dębiec albo Dąbczyn.

Opowieść o wykarczowanych dębach ma oparcie w zapisach historycznych. Kroniki miejskie zanotowały, że okupujące Poznań na początku XVIII wieku wojska szwedzkie wycięły dęby rosnące na tym terenie i z podmiejskiej dąbrowy pozostało jedynie karczowisko. Ten grunt miejski był zupełnie bezużyteczny przez wiele lat, aż wreszcie usunięcia pni i przekształcenia terenu w pola uprawne podjął się ówczesny wójt poznański – Michała Czenpińskiego, za to właśnie miasto zobowiązane było mu zwrócić pieniądze i musiało na ten wydatek zaciągnąć pożyczkę.

Wójt Michał Czenpiński, któremu miasto powierzyło przygotowanie terenów dębieckich do zasiedlenia i działalności rolniczej, miał trudne zadanie. Tereny były spustoszone przez długoletnie wojny, brakowało ludzi do pracy, ostatecznie zatrudnił katolickich osadników, którzy przybyli do Poznania z niemieckiego miasta Bamberg. Po tym gdy uporządkowali oni ten teren, miasto Poznań zawarło z nimi kontrakt – tzw. kontrakt dębiecki, drugi po lubońskim – i nadało im pola w tej wsi miejskiej, by na nich gospodarowali. Nastąpić to musiało w latach trzydziestych XVIII wieku, bo wtedy właśnie pisarz miejski Jan Rzepecki zapisał w księgach miejskich:

Wioska Dąbczen ma teraz gospodarzy Niemców z Bamberga, katolików, którym jest wydzielone pole z łanami.

Sam wójt Michał Czenpiński był szanowanym poznańskim mieszczaninem, posiadał kamienicę przy Starym Rynku, a dla przyszłych pokoleń zasłużyli się także jego potomni.  Jego synem był Jan Baptysta Czenpiński, wybitny warszawski lekarz z czasów króla Stanisława Augusta, który w uznaniu dla swych zasług został uszlachcony w 1772 roku. Wnuczką Michała Czenpińskiego była z kolei wybitna pisarka Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, która uchodzi za prekursorkę polskiego pisarstwa kobiecego. Takich to mieszkańcy Dębca mają wspaniałych antenatów.

Na polach, na których rosły legendarne dęby, a potem były gospodarstwa pracowitych bambrów, dzisiaj rozpościera się wielkie osiedle, zbudowane dla pracowników Zakładów Cegielskiego. Szczęśliwie dla jego mieszkańców, tuż obok znajduje się obszar zwany Dębiną, gdzie mogą spacerować po piaszczystych ścieżkach, wokół śródleśnych stawów i poczuć się jak na Dębcu, w czasach gdy rosły na nim rozłożyste dęby.


Paweł Cieliczko


Wszystkie legendy znajdziesz na www.poznanskielegendy.pl

Śledź nas  na fb www.facebook.com/poznanskielegendy

 

Bibliografia:

1. Krzysztof Kwaśniewski, Dlaczego Dębiec [w:] Poznańskie legendy i nie tylko, Poznań 2005, s. 188.

2. Maria Paradowska, Bambrzy w Dębcu, „Kronika Miasta Poznania”, 1/2004, s. 61-78.

Grafika:

1. Agnieszka Zaprzalska

 

 

 
WASZE KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
POZNAŃSKIE LEGENDY
poznanskielegendy.epoznan.pl
RSSsend_message
Paweł Cieliczko – magister historii, doktor literaturoznawstwa, pomysłodawca pierwszego literackiego bedekera po Poznaniu, twórca i redaktor „Poznańskiego Przewodnika Literackiego” – internetowego informatora o wielkopolskim życiu literackim, założyciel Fundacji Kochania Poznania, autor opowiadań kryminalnych retro rozgrywających się w mieście nad Wartą, inicjator stworzenia szlaków kulturowych „Poznańskie legendy” oraz „Kryminalny Poznań”. Obecnie pracuje nad serią książek, w których zamierza udowodnić, że Poznań jest najbardziej romantycznym polskim miastem.
ARCHIWUM WPISÓW
Legenda o Ludgardzie (7 lut 2017)
Legenda o powstaniu nazwy Dębiec (1 lut 2017)
Legenda o świętym Marcinie (9 lis 2016)
Legenda o zakonniku ekshibicjoniście (21 wrz 2016)
Legenda o Bernardzie – patronie piwowarów i piwoszy (2 sie 2016)
Legenda o duchach w Akademii Lubrańskiego (2 lip 2016)
Legenda o cudownym ocaleniu klasztoru Bernardynów (19 cze 2016)
Legenda o powstaniu nazwy Jeżyce (14 cze 2016)
Legenda o powstaniu Wildy (6 cze 2016)
Legenda o krawcu Chwaliszewie (29 maj 2016)
Legenda o tym jak się Ludgarda zemściła zza grobu (11 maj 2016)
Legenda o księżnej Ludgardzie i czarnym Rycerzu (1 maj 2016)
Legenda o dobrej Ludgardzie i złej macosze (19 kwi 2016)
Legenda o Ludgardzie i Przemyśle (16 kwi 2016)
Legenda o wigilijnym gościu spod Warny (31 mar 2016)
Legenda o fontannie Prozerpiny (12 mar 2016)
Legenda o św. Wojciechu – pogromcy pogan. (29 lut 2016)
Legenda o Szczerbcu, który naprawdę jest w Poznaniu (19 lut 2016)
Legenda miejska o Starym Marychu i końcu świata (15 lut 2016)
Legenda o uzdrowieniu poznańskiego wojewody (4 lut 2016)
Legenda o tym jak król Władysław Warneńczyk panował w Poznaniu (1 lut 2016)
Legenda o królu Jagielle, co nie chciał diabła gniewać (28 sty 2016)
Legenda żydowska o jeleniej głowie (22 sty 2016)
Legenda o poznańskich koziołkach (20 sty 2016)
Legenda o Trzech Hostiach (17 sty 2016)
Legenda o dziewczynce i szczurze (15 sty 2016)
Legenda o trębaczu ratuszowym i królu kruków (2 sty 2016)
Legenda miejska o złotym pociągu (28 gru 2015)
Legenda o proboszczu i rabinie (23 gru 2015)
Legendy o świętym Gotardzie (12 gru 2015)
Legenda o pustelniku z Muszej Góry (3 gru 2015)
Legenda o magicznym kamieniu (26 lis 2015)
Legenda o duchach z ulicy Żydowskiej (21 lis 2015)
Legendy o świętym Marcinie (12 lis 2015)
Legenda o rogalach świętomarcińskich (10 lis 2015)
Legenda o mieczu św. Piotra (8 lis 2015)
Legenda o Górze Zamkowej (3 lis 2015)
Legenda o poznańskich rurach (1 lis 2015)
Legenda o założeniu Poznania (28 paź 2015)
Legendy warte Poznania (27 paź 2015)
Witam serdecznie na blogu „Poznańskie legendy” (26 paź 2015)