blog background
 
pneuma: Pasja kapłaństwa
"ksiądz" "kościół" "Bóg" "Jezus" "wilda" "Bóg jest" "wspólnota Św. Jacka"
metka_epoznan
Nawrócenie ateisty i aborcjonisty Bernarda Nathansona
ok
70
not ok
36
liczba odsłon: 1310
Szokujący film o aborcji!!! ZOBACZ!
(53 miliony aborcji rocznie na całym świecie....)

      


  Bernard Nathanson, urodzony w 1926 r. profesor Cornell University, był ateistą i jednym z największych na świecie zwolenników aborcji. Dążył uparcie do tego, by w USA uczynić aborcję legalną, tanią i dostępną. W 1968 r. był jednym z założycieli National Abortion Rights Action League (Narodowej Ligi Walki o Prawo do Aborcji). Prowadził największą klinikę aborcyjną w Stanach Zjednoczonych. Przyznaje się do dokonania 75 000 aborcji. Mówi teraz z wielkim bólem: „W tej liczbie jest także zabicie mojego nie narodzonego dziecka, które uśmierciłem własnymi rękami”. W życiu Nathansona dokonał się jednak cud przemiany umysłu i serca. Z czołowego światowego aborcjonisty stał się przodującym obrońcą życia dzieci nie narodzonych. Po wielu latach przygotowań, w 1996 r. przyjął chrzest w Kościele katolickim.

Dom rodzinny i szkoła

          Jego ojciec, profesor medycyny, syn żydowskich emigrantów, jeszcze w latach studenckich odwrócił się od tradycji ortodoksyjnego judaizmu. Nie wierzył w Boga, a jedynie w jakąś „wyższą siłę”. To właśnie ojciec wyrył trwałe piętno na życiu i osobowości Bernarda, wpajając swojemu synowi nihilistyczne postawy i wierzenia. Bernard wzrastał w domu, w którym tylko zachowywano zwyczaje i obrzędy wiary żydowskiej, ale jej nie praktykowano. Na dodatek ojciec Bernarda nienawidził swojej żony.
         Rodzice wysłali Bernarda do jednej z najlepszych szkół w Nowym Jorku (Columbia Grammar School), gdzie uczyły się dzieci najbogatszych żydowskich rodzin. Bernard, wpatrzony w ojca, odwrócił się również od religii, uważając ją za bezużyteczną i utrudniającą życie, „jak kamień u szyi”. Mimo swojej niewiary ojciec zmusił Bernarda, aby trzy razy w tygodniu chodził do ortodoksyjnej szkoły hebrajskiej. Uczył się tam na pamięć hebrajskich modlitw i wyniósł przekonanie, że religia żydowska jest surowa i bezlitosna. „Bóg mojego dzieciństwa – wspomina po latach – przypominał ponurą, majestatyczną, brodatą postać Mojżesza z rzeźby Michała Anioła. Widzę Go, jak siedzi przygarbiony, dumając nad moim losem na chwilę przed wygłaszaniem nieuchronnie skazującego wyroku. Taki był Bóg mojej żydowskiej religii – potężny i przerażający jak lew. Jak wielkiego doznałem olśnienia, gdy służąc w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych, z czystej frustracji i nudy zacząłem uczęszczać na wieczorowe kursy biblijne! Wtedy odkryłem, że Bóg Nowego Testamentu jest kochający, wyrozumiały, łagodny i wszystko przebaczający ludziom o skruszonych sercach”.
          Studia na wydziale lekarskim prestiżowego Uniwersytetu McGilla rozpoczął w 1945 r. Podczas wykładów na czwartym roku medycyny wielkie wrażenie wywarł na nim profesor psychiatrii, Karl Stern. Ten wspaniały nauczyciel i wybitny naukowiec również był Żydem. Nathanson uwielbiał prof. Sterna za jego niezwykle ciekawe wykłady oraz szczególny duchowy pokój. Nie zdawał sobie sprawy, że Stern w 1943 r. nawrócił się na katolicyzm, po wielu latach rozmyślań, analiz i lektur. Proces swojego nawrócenia opisał w książce The Pillar of Fire (Słup ognia), która po raz pierwszy została opublikowana w 1951 r. Nathanson przeżył prawdziwy szok, kiedy po raz pierwszy przeczytał ją w 1974 r. Lektura tej książki w dużym stopniu przyczyniła się do jego nawrócenia się na katolicyzm. W ostatnim rozdziale swojej książki Stern wyjaśnia swojemu bratu, ortodoksyjnemu Żydowi, dlaczego stał się katolikiem: „Kościół pozostaje niezmienny w swym nauczaniu. Istnieje tylko jedna nadprzyrodzona prawda, podobnie jak istnieje tylko jedna prawda naukowa. Tym, czym dla doskonalenia materii jest prawo Postępu, dla spraw duchowych jest prawo Zachowania. Pamiętam, jak pokazałem ci kiedyś papieską encyklikę o nazistach. Zrobiła na tobie spore wrażenie i powiedziałeś: «Zupełnie, jakby została napisana w pierwszym wieku». Właśnie o to chodzi!”.

Szatański świat aborcji

            Jesienią 1945 r. na balu uniwersyteckim Bernard poznał czarującą, niewinną, siedemnastoletnią Ruth. Zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Spędzali ze sobą coraz więcej czasu, planowali ślub. Ruth zaszła w ciążę. Fakt ten zburzył sielankowy nastrój zakochanych. Nie chcieli tego dziecka. Postanowili je „usunąć”. Po wielu poszukiwaniach udało im się znaleźć lekarza abortera, który w prywatnym gabinecie, w ukryciu, wykonywał ten proceder, wtedy jeszcze nielegalnie. Kiedy dziecko zostało zabite, Bernard i Ruth zachowywali się jak spiskowcy po haniebnej zbrodni, o której nie wolno mówić. Po latach Bernard wspomina: „Jestem pewien – że mimo jej dzielnej miny, jej lojalności i miłości do mnie – w jakichś melancholijnych zakamarkach umysłu Ruth rodziły się pytania: »Dlaczego się ze mną nie ożenił Dlaczego nie mogliśmy mieć tego dziecka? Dlaczego musiałam narażać swoje życie i życie moich przyszłych dzieci dla jego wygody i studiów? Czy Bóg ukarze mnie za to, co zrobiłam, i uczyni mnie bezpłodną?«”. 
          Dla Bernarda w tym czasie pytania natury religijnej były nieistotne. Dojrzewał w nim – jak sam pisze – „charakter żydowskiego ateisty o twardym karku”. Martwił się tylko o zdrowie Ruth i jej zdolności rozrodcze w przyszłości. Wkrótce jednak ich drogi się rozeszły. To doświadczenie stało się dla Nathansona pierwszą podróżą w szatański świat aborcji. 
          W połowie lat sześćdziesiątych Bernard ukończył staż na położnictwie i ginekologii. Stał u początku wspaniale zapowiadającej się kariery. Miał jednak już za sobą dwa nieudane małżeństwa, zniszczone – jak sam dziś przyznaje – przez „egoizm, narcyzm i nieumiejętność kochania”. W tym czasie począł dziecko z kobietą, która go bardzo kochała. Błagała go, aby pozwolił jej je donosić i urodzić. Nathanson był jednak nieugięty: zażądał, aby natychmiast usunęła ciążę, bo on nie może sobie pozwolić na utrzymanie dziecka, a jeżeli nie podda się aborcji, to się z nią nie ożeni. Zaproponował jej, że osobiście dokona aborcji ich dziecka. Pozbawił je życia w sposób bardzo fachowy... Nie miał żadnych wyrzutów sumienia, ani nawet cienia wątpliwości, że źle postąpił. W swojej świadomości lekarza-abortera miał tylko poczucie dobrze wykonanej roboty... 
          Przed dokonaniem aborcji zarówno Nathanson, jak i inni lekarze nie informowali swoich pacjentek o niebezpiecznych następstwach przerwania ciąży. Po swoim nawróceniu on sam napisał: „Okazuje się, że aborcja może być powiązana z rakiem piersi, że tysiące kobiet utraciło płodność w wyniku nieudanej aborcji, a śmiertelność kobiet poddających się temu zabiegowi po trzynastym tygodniu ciąży jest wyższa niż wskaźnik urodzeń. Arogancja ludzi praktykujących medycynę zawsze była uważana za nieznośny dodatek nieodłącznie towarzyszący ich profesji, ale niebotyczna zarozumiałość lekarzy trudniących się aborcją do dziś nie przestaje zadziwiać. Na każde dziesięć tysięcy dziewczyn, takich jak Ruth, przypada jeden aborter: zimny, pozbawiony sumienia, bez skrupułów wykorzystujący swoje talenty do nikczemnych celów, brukający swoją etyczną odpowiedzialność i skłaniający – wręcz uwodzący – kobiety swoim lekarskim spokojem i uspokajającym profesjonalizmem, by zdecydowały się na zabójstwo. Nie przypadkiem następny krok w tym perwersyjnym wynaturzaniu umiejętności lekarskich dokonuje się tam, gdzie lekarze są upoważnieni przez państwo do dopomagania – zawsze w imię współczucia! – w akcie samobójstwa. Jakże inaczej wyglądałby świat, gdyby jakiś nierozważny »ekspert« od rachunku cierpienia w godzinę po ukrzyżowaniu wspiął się na drabinę i podał Jezusowi dawkę cykuty...”.
         W 1968 r. dr Nathanson został jednym z założycieli National Abortion Rights Action League (NARAL), która miała doprowadzić do zalegalizowania aborcji w USA. Po jej legalizacji w 1970 r. w stanie Nowy Jork otrzymał nominację na dyrektora największej kliniki aborcyjnej w świecie. Przyznaje się do odpowiedzialności za 75 000 aborcji. W jednym z artykułów napisanym tuż przed swoim nawróceniem, zatytułowanym Wyznania eks-aborcjonisty, Nathanson opisał taktykę, jaką zastosowali on i jego koledzy z NARAL, aby przełamać wszelkie prawa ograniczające aborcję w USA oraz na całym świecie. Trzeba pamiętać, że w latach sześćdziesiątych większość Amerykanów była przeciwna aborcji. W ciągu 5 lat, dzięki intensywnej kampanii reklamowej, „specjaliści” z NARAL przekonali Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych i ten w 1973 r. wydał decyzję legalizującą aborcję na żądania i bez ograniczeń, aż do 9. miesiąca ciąży.
„Jak to zrobiliśmy? Ważne jest zrozumienie taktyki, jaką zastosowaliśmy, bo jest ona w dalszym ciągu praktykowana w krajach zachodnich w dalszej liberalizacji aborcyjnego prawa”.
Pierwszym kluczem skuteczności ich taktyki było przekonanie mediów, że akceptacja dla aborcji jest znakiem oświeconego liberalizmu. Wiedzieli, że gdyby przeprowadzono sondaż opinii publicznej, przegraliby z kretesem. Dlatego fabrykowali dane statystyczne w oparciu o fikcyjne sondaże. Informowali media, że według najnowszych sondaży 60% Amerykanów popiera aborcję. Podawali jako prawdziwe informacje, że na skutek nielegalnej aborcji rocznie umiera 10 tys. kobiet, podczas gdy prawdziwa liczba wynosiła 200 ­– 250. Twierdzili, że w ciągu roku w USA przeszło 1 mln kobiet dokonuje nielegalnej aborcji, podczas gdy rzeczywiście było ich około 100 tys. Nieustanne powtarzanie wielkich kłamstw w publicznych mediach przekonuje słuchaczy. Tego rodzaju akcja propagandowa okazała się bardzo skuteczna. W ciągu 5 lat udało im się przekonać większość społeczeństwa, że należy jak najszybciej zalegalizować aborcję.
Drugim elementem ich taktyki było granie tzw. katolicką kartą. Nieustannie szkalowali Kościół Katolicki i jego „wsteczne” poglądy, wskazując na hierarchów Kościoła jako na pełnych hipokryzji łajdaków, którzy przeciwstawiają się aborcji, chcąc ograniczyć wolność wyboru. Ten motyw był ciągle powtarzany. Karmili media różnymi kłamstwami, takimi jak: „Wszyscy wiemy, że przeciwnikami przerywania ciąży są tylko duchowni, natomiast świeccy katolicy w zdecydowanej większości są za aborcją”.
Trzecim sposobem działania było uwiarygodnianie akcji propagandowej przez blokowanie informacji o naukowych dowodach, świadczących o tym, że ludzkie życie zaczyna się od chwili poczęcia: „Twierdziliśmy, że nauka nie będzie mogła nigdy tego określić, ponieważ nie należy to do jej kompetencji, a tylko do filozofii i teologii. Było to wielkie kłamstwo, ponieważ fitologia (nauka o początkach życia ludzkiego) przedstawia niezaprzeczalne dowody, że życie człowieka zaczyna się w chwili poczęcia i że potrzebuje ono takiej samej ochrony, jaką my się cieszymy”.
„Gdy dziś się cofam – pisze Nathanson – o dwadzieścia pięć lat, do tamtej odrażającej gry odbywającej się wśród ciał ciężarnych kobiet i ich mordowanych dzieci, zaskakuje mnie absolutny brak krytycyzmu wobec zadania, jakie sobie wyznaczyliśmy, całkowita moralna i duchowa pustka, leżąca u podstaw tego koszmarnego przedsięwzięcia, nasze niepodważalne przekonanie o wysokim poziomie moralnym naszych działań. A przecież to, co robiliśmy, było po prostu podłe! Dlaczego nie potrafiliśmy dostrzec zakłamanej etyki i niegodziwości praktykujących lekarzy, połączenia tej ewidentnej chciwości z pozbawioną wyższych uczuć motywacją: beznadziejnej głupoty samego przedsięwzięcia z tępotą uczestniczących w nim ludzi; wszystkich wskazówek etycznych z niemoralnością samego aktu!”.

Nawrócenie

W 1973 r. Nathanson został ordynatorem wydziału położniczego w Szpitalu św. Łukasza w Nowym Jorku. Po raz pierwszy zainstalowano tam ultrasonograf – najnowocześniejszą wtedy aparaturę, dzięki której można było oglądać i badać płód w łonie matki. Ultrasonograf otworzył przed Nathansonem nowy świat. Ginekolog wspomina: „Pierwszy raz mogliśmy naprawdę zobaczyć ludzki płód – mierzyć go, obserwować, przyglądać mu się, a także związać się z nim i pokochać go. Pokazywane na USG obrazy płodu robią niewiarygodnie silne wrażenie na oglądającym”. 
Po wprowadzeniu ultrasonografu nastąpił radykalny przełom w podejściu Nathansona do ludzkiego płodu: „Dzięki USG mogliśmy nie tylko przekonać się, że płód jest normalnie funkcjonującym organizmem, ale także wykonać pomiary jego funkcji życiowych, ważyć go i określać jego wiek, widzieć, jak przełyka i oddaje mocz, widzieć go w stanie uśpienia i przebudzenia, a także obserwować, jak porusza się nie mniej celowo niż noworodek”.
Od tego momentu Nathanson już nie był przekonany o słuszności aborcji na życzenie. Drastycznie ograniczył liczbę dokonywanych przez siebie „zabiegów” do przypadków, które według niego miały medyczne uzasadnienie. Ostatniej aborcji dokonał w 1979 r.
            Od 1984 r. zadawał sobie coraz więcej pytań na temat przerywania ciąży. Chciał wiedzieć, co się rzeczywiście dzieje podczas jej wykonywania. Przeprowadził ich przecież tak wiele, ale czynił to bez zastanowienia, mechanicznie, na ślepo. Wprowadzał narzędzie do macicy, włączał silnik, a maszyna wysysała jakieś strzępy tkanek. Zapragnął wiedzieć, co się wtedy rzeczywiście dzieje. Poprosił więc swojego przyjaciela Jaya, który dokonywał do 20 aborcji dziennie, aby podczas „zabiegu” włączył USG i nagrał przebieg aborcji na taśmie filmowej. Kolega zrobił to z wielką sumiennością. Kiedy później obaj obejrzeli taśmy w studiu montażowym, przeżyli prawdziwy szok, a Jay powiedział, że już nigdy nie podejmie się przerwania ciąży. „Był to wstrząs dotykający korzeni mojej duszy” – napisał później Nathanson. Wówczas to po raz pierwszy zobaczył, co rzeczywiście dzieje się podczas aborcji i czym ona naprawdę jest. Po profesjonalnym opracowaniu taśm powstał film The Silent Scream (Niemy krzyk). Był to filmowy dokument makabrycznej zbrodni dokonanej na najbardziej niewinnej i bezbronnej istocie. Pokazywał dwunastotygodniowe dziecko w łonie matki próbujące bronić się przed rozrywającym je na kawałki narzędziem zgniatającym i aparatem ssącym. Film został pokazany po raz pierwszy 3.01.1985 r. na Florydzie i jego projekcja wywołała sensację.
Liberałowie podnieśli straszny krzyk, ponieważ ten dokument był ogromnym zagrożeniem dla sił proaborcyjnych. Liberalne media starały się całkowicie zablokować dotarcie tej prawdy do szerszych kręgów amerykańskiego społeczeństwa. Żadna z sieci telewizyjnych nigdy nie chciała pokazać tego filmu, ani nawet nie zgodziła się na kupienie czasu antenowego na reklamy, których treścią byłaby pochwała wyboru życia. Było to ewidentnym dowodem na to, jak bardzo media zdominowane są przez ludzi opowiadających się za kulturą śmierci.
Naukowe fakty otworzyły serce Nathansona: przyjął niepodważalną prawdę, że życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia, a każde usunięcie ciąży jest morderstwem niewinnej i bezbronnej ludzkiej istoty. Doktor Nathanson zmienił swoje poglądy na temat aborcji, kierując się tylko względami naukowymi, a nie religijnymi.

Droga do Kościoła katolickiego

Duchowa podróż do wiary w Boga była dla Bernarda Nathansona niezwykle trudna. Najpierw było odkrycie świętości ludzkiego życia od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci, a dopiero później dojście do wiary w Boga. „Nie szukałem niczego duchowego; moje pragnienia były w większości ziemskie i cielesne, moje dążenia konkretne i namacalne, łatwo dające się spieniężyć. Co gorsza, odnosiłem się do spraw duchowych z pogardą, jak przystało na żydowskiego ateistę o twardym karku” – pisze Nathanson. W latach 1978 – 1988 przeżył niezwykle trudny okres. W sposób wyjątkowo bolesny zaczął odczuwać skutki swojego grzesznego życia: „Budziłem się co noc o czwartej lub piątej nad ranem, wpatrywałem się w ciemność i czekałem, czy wśród mroku rozbłyśnie nagle wiadomość o uniewinnieniu mnie przez jakiś niewidzialny sąd. Po bezowocnym oczekiwaniu zapalałem nocną lampkę, brałem którąś z książek o grzechu i kolejny raz czytałem ustępy z Wyznań św. Augustyna, Dostojewskiego, Paula Tillicha, Kierkegaarda, Niebuhra, a nawet Lewisa Mumforda i Waldo Franka”.
Nawiedzały go coraz częściej myśli samobójcze. Ciężar popełnionych przezeń win był nie do uniesienia, szczególnie świadomość tysięcy aborcji na niewinnych dzieciach. Próbował leczyć swój duchowy ból i rozpacz środkami uspokajającymi, alkoholem, poradnikami, chodzeniem do psychiatry – nic nie pomagało. W tym też czasie dr Nathanson coraz bardziej angażował się w działalność ruchu obrony życia. Jeździł po całych Stanach Zjednoczonych z wykładami, pisał książki, włączał się w działalność polityczną... Uczestnicząc w wiecach obrońców życia, dawał wyraźnie do zrozumienia, że łączy go z nimi jedynie sprzeciw wobec aborcji, natomiast z rezerwą odnosi się do wiary w Boga. W czasie tych wieców i protestów przed klinikami aborcyjnymi doświadczał panującej wśród zgromadzonych nieuchwytnej atmosfery bezinteresowności. Z twarzy zgromadzonych tam i modlących się ludzi, otoczonych przez kordony policji, promieniowała prawdziwa miłość. Ci ludzie nieustannie się modlili i stale przypominali sobie o całkowitym zakazie stosowania przemocy. Nathanson pisze: „Po prostu zaskoczyła mnie siła ich miłości i modlitwy: modlili się za nie narodzone dzieci, za zagubione i przerażone matki, za pracujących w klinice lekarzy i pielęgniarki. Modlili się nawet za policję i media, które transmitowały demonstrację. Modlili się za siebie nawzajem, ale nigdy za siebie samych. Zacząłem się zastanawiać: »Jak to się dzieje, że ci ludzie mogą z siebie tyle dawać, występując na rzecz mniejszości, która jest niema, niewidoczna i niezdolna do wyrażenia im swojej wdzięczności?«”.
Przykład tych ludzi sprawił, że Nathanson po raz pierwszy w swoim życiu zaczął serio dopuszczać do siebie myśl o możliwości istnienia Boga. Pisze, że zaczął zastanawiać się nad istnieniem „Boga, który przeprowadził mnie przez wszystkie kręgi piekła tylko po to, by w swej łasce wskazać mi drogę do zbawienia i okazać swoje miłosierdzie. Ta myśl – sprzeciwiająca się wszystkim moim dziewiętnastoletnim pewnikom, którym byłem wierny – w jednej chwili ukazała moją przeszłość jako ohydne bagno grzechu i zła, oskarżyła mnie i uznała winnym ciężkich przestępstw (...), a równocześnie – w cudowny sposób – ukazała mi (...), że Ktoś umarł dwa tysiące lat temu za moje grzechy”.
Zanim jednak zdecydował się na duchową podróż w poszukiwaniu Boga, z wielką zachłannością zaczął czytać autobiografie wielkich katolickich konwertytów, takich jak Malcolm Muggeridge, kardynał Newman, Graham Greene, C.S. Lewis, Walker Percy i innych. Jednak najbardziej identyfikował się z historią swojego profesora Karla Sterna, który w autobiografii The Pillar of Fire opisał swoją fascynującą duchową podróż do katolickiej wiary. Nathanson wyznaje, że za każdym razem kiedy czyta tę autobiografię, z trudem powstrzymuje łzy: „Było mi przeznaczone przemierzać glob w poszukiwaniu Tego, bez którego byłbym potępiony, teraz jednak uchwyciłem się rąbka Jego szaty w rozpaczy, w przerażeniu, w niebiańskim przystępie najczystszej potrzeby. Moje myśli wracają znów ku bohaterowi moich lat studenckich, Karlowi Sternowi – który przechodził przemianę duchową dokładnie w tym czasie, kiedy kształcił mnie w sztukach poznawania ludzkiego umysłu, jego porządku i jego źródeł – i ku słowom, które napisał do swego brata: »Nie ma co do tego wątpliwości: biegliśmy do Niego albo uciekaliśmy przed Nim, a On przez cały czas był w centrum wszystkiego«”.
Nathanson był świadomy, że bardzo wiele osób z ruchu obrony życia modli się za niego. Duchowa przemiana dokonywała się w nim w sposób łagodny i naturalny, przynosząc mu wewnętrzną ulgę i pokój. Zaczął regularnie, każdego tygodnia spotykać się z ks. Johnem McCloskeyem, który stał się jego duchowym przewodnikiem po trudnych drogach wiary. O swojej decyzji przejścia na katolicyzm zaczął publicznie mówić już 1994 r. Został ochrzczony 9 grudnia 1996 r. w katedrze św. Patryka w Nowym Jorku przez kard. J. O’Connora. Żydowscy przyjaciele z życzliwością przyjęli jego decyzję. Sam dr Nathanson mówi: „Przyjmując Chrystusa, jeszcze bardziej doceniam fakt, że przynależę do kultury, narodu i tradycji żydowskiej. Tak będzie zawsze i jestem z tego dumny”. Od tego czasu regularnie uczęszcza na Mszę św., spowiada się, prowadzi życie głębokiej modlitwy, a jako naukowiec w swoich książkach, filmach i licznych konferencjach daje świadectwo, że życie ludzkie jest tak święte, jak święty jest Bóg – dawca tego życia, a więc nikt i nigdy nie ma prawa ludzkiego życia nikomu odbierać. Nawrócenie prof. Bernarda Nathansona, który z czołowego światowego aborcjonisty i „ateisty o twardym karku” stał się gorliwym katolikiem i przodującym obrońcą życia dzieci nie narodzonych, jest niewątpliwie jednym z największych nawróceń XX wieku.
            Kiedy przyjechał do Polski 19.10.1996 r., na konferencji prasowej w Galerii Porczyńskich skierował apel do polskich parlamentarzystów: „Błagam was, nie róbcie żadnego kroku w kierunku liberalizacji aborcji! Historia wam nigdy tego nie wybaczy. Chcę Was przestrzec, żebyście nie popełniali tych samych błędów, które my popełniliśmy w Ameryce. Głosowanie za aborcją będzie jednocześnie głosowaniem za eutanazją, zabijaniem ludzi starych, kalekich i terminalnie chorych, za eksperymentami genetycznymi – będzie pierwszym krokiem na równi pochyłej, na dole której znajduje się całkowita dehumanizacja życia, dolina śmierci”.

Artykuł za Miłujcie się
 
WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
PNEUMA
pneuma.epoznan.pl
RSSsend_message
Jestem księdzem katolickim od 13 lat, pracującym w parafii Maryi Królowej w Poznaniu na Wildzie. Katechizuję w VIII LO w Poznaniu. A piszę tego bloga, by podzielić się z Tobą radością tego, że Bóg jest i kocha Ciebie bardzo mocno! Ks. Adam Pawłowski

POLECANE STRONY
http://www.youtube.com/user/ksadamp...
http://www.parafia-maryi-krolowej...
http://www.facebook.com/profile.p...
http://www.ewangelizatorzy.pl/
ARCHIWUM WPISÓW
śp. ks. Jan Kaczkowski - Świetny ksiądz! (1 kwi 2016)
Chrześcijaństwo a terroryzm (31 mar 2016)
Jezus ZMARTWYCHWSTAŁ! :-) (30 mar 2016)
Szaleństwo na łyżwach z DA Wilda! :-) (10 lut 2016)
Dziś rusza Akademia Miłości dla Singli - 20.00! :-) (1 lut 2016)
Akademia Miłości dla Singli ONLINE (27 sty 2016)
Jak spaliłem choinkę w Święta!? ;-) (26 gru 2015)
Czuwanie przy śp. Janie Górze... (22 gru 2015)
Gwiezdne wojny i ksiądz! ;-) [filmik] (17 gru 2015)
FRANCJA i terroryzm (16 lis 2015)
Memy katolickie cz.1 :-) (13 lis 2015)
Mistyka cmentarzy, a światy równoległe (5 lis 2015)
Uroczystość Wszystkich Świętych - rozmowa w WTK (3 lis 2015)
Halloween w odwrocie! (1 lis 2015)
Msza Św. z modlitwą o uzdrowienie (28 paź 2015)
Komentarz powyborczy... (26 paź 2015)
Czy UFO istnieje? (19 paź 2015)
Demony a Halloween (16 paź 2015)
Coming out innych księży! :-) (6 paź 2015)
Mój "coming out"... (5 paź 2015)
Płakałem... (30 wrz 2015)
Kazanie o uchodźcach! :-) (28 wrz 2015)
Przyjmiemy uchodźców w naszej parafii! (25 wrz 2015)
Dlaczego naprawdę wierzysz? (23 wrz 2015)
Brazylijczycy poprowadzą rekolekcje dla bezdomnych i na Wildzie! (9 kwi 2015)
CUDA W KATEDRZE!!! :-) (23 mar 2015)
Wzruszyłem się... (9 mar 2015)
Radość głoszenia Ewangelii! :-) (17 lut 2015)
Świadkowie Jehowy odchodza z organizacji!!! :-) (11 lut 2015)
Kazanie o sześciu różach :-) (10 lut 2015)
Dlaczego musimy bronić dzieci przed seksualizacją!? (4 lut 2015)
Dlaczego warto zbierać pierwsze piątki miesiąca? (3 lut 2015)
26 Nawróconych sław dotkniętych przez Boga! (30 sty 2015)
Miłość najbardziej pociąga i przemienia - kazanie (27 sty 2015)
Zawstydziłem się... ;-) (26 sty 2015)
Muzułmnaie masowo przechodzą na chrześcijaństwo dzięki snom i wizjom! (23 sty 2015)
Pigułce wczesnoporonnej "dzień po" mówie stanowcze NIE! (20 sty 2015)
Jak osiągać z Bogiem cele w życiu? - kazanie (16 sty 2015)
Dlaczego mieszkanie przed ślubem prowadzi do tragedii i rozwodów - moje kazanie (13 sty 2015)
Film z Marszu dla życia 2014r. - znajdź siebie! ;-) (12 sty 2015)
Rekolekcje dla małżeństw o Bogu, seksie i finansach - nagrania! :-) (9 sty 2015)
Kazanie o chorobach duchowych w Kościele (5 sty 2015)
Dlaczego ewangelizujemy na ulicach, wśród bezdomnych i pod go-go? (31 gru 2014)
Rekolekcje dla małżeństw 14-17.12.2014r. (13 gru 2014)
Nagrania z rekolekcji: Co nas czeka po śmierci? Posłuchaj! (6 lis 2014)
Co nas czeka po śmierci? (3 lis 2014)
Samobójstwo a Halloween (30 paź 2014)
Jezus na Starym Rynku! :-) (28 paź 2014)
Bóg nie umarł! (23 paź 2014)
Pomoc bezdomnym - Przymierze Miłosierdzia(film) (11 wrz 2014)
Nowe VIII LO (zdjęcia) (9 wrz 2014)
Śluby wieczyste Oblubienic Chrystusa! (foto) (27 sie 2014)
ks. Lemański a Przystanek Jezus (26 sie 2014)
Misja - Tajwan/Korea pd cz.1 - Odlot (3 sie 2014)
Co u mnie słychać...? (26 lip 2014)
Ukraina cz.32 - zdjęcia... (26 lip 2014)
Ukraina cz.31 - Relacja z koncertu (26 lip 2014)
Ukraina cz.30 - Koncert, przybywajcie! (26 lip 2014)
Ukraina cz.29 - Sroga zima (26 lip 2014)
Ukraina cz.28 - Nareszcie! ;-) (26 lip 2014)
Ukraina cz.27 - Wigilia u bezdomnych (26 lip 2014)
Ukraina cz.26 - Boże Narodzenie! (26 lip 2014)
Ukraina cz.25 - Tymek i jego wspomnienia z Ukrainy (26 lip 2014)
Ukraina cz.24 - Odpust w ukraińskiej parafii (video) (25 lip 2014)
Ukraina cz.23 - O nas w ukraińskiej prasie (25 lip 2014)
Ukraina cz.22 - On z nami nieustanie jest! (25 lip 2014)
Ukraina cz.21 - Co najbardziej zapamiętam z Berdiańska (25 lip 2014)
Ukraina cz.20 - Droga powrotna (24 lip 2014)
Ukraina cz.19 - Ostatnie chwile w centrum (23 lip 2014)
Gen. W. Jaruzelski nawrócił się przed śmiercią! (30 maj 2014)
Wyzwolony z alkoholizmu i narkomanii, bo zawierzył życie Jezusowi! (28 maj 2014)
Nowi księża w Poznaniu 2014r (26 maj 2014)
"Być obecnością Boga wśród ludzi"- Grillowanie UAMu, Agronalia, Polibuda... (22 maj 2014)
Marsz dla życia - (filmik) (17 maj 2014)
Warto mieć dużo dzieci! :-) (13 maj 2014)
Uważaj, o co się modlisz... ;-) (8 maj 2014)
NIEBO istniejej naprawdę! (4 maj 2014)
Główna przyczyna ateizmu... (1 maj 2014)
Łyse banie głoszą zmartwychwstanie! (8 kwi 2014)
„Plaga” spowiedzi generalnych (9 mar 2014)
Módlmy się za Ukrainę... (21 lut 2014)
Módlmy się za Ukrainę... (19 lut 2014)
Modlimy się za CIEBIE! Trwa RÓŻAŃCOWE JERYCHO w Poznaniu! (5 lut 2014)
A tak to się robi w Toruniu! :-) (1 lut 2014)
Monty Python o gender ;-) i nie tylko... (29 sty 2014)
Właśnie ktoś włamał się na moje konto na epoznan (28 sty 2014)
Nie wierzysz w Boga...? Ale On wierzy w CIEBIE! (28 sty 2014)
Nawrócenie prześladowcy Kościoła! Ty będziesz następny!;-) (26 sty 2014)
Módlmy się za Ukrainę!!! (24 sty 2014)
BOŻY MARATON! :-) (22 sty 2014)
Gratulacje dla blogera/ki ROZBRAT! ;-) (19 sty 2014)
Kampania Przeciw Królikofobii! - Przyłącz się! (16 sty 2014)
Wiara dla idiotów? (16 sty 2014)
Kościół daje najwięcej na WOŚP! (12 sty 2014)
Kolęda w pijalni wódki, u bezdomnych i Świadków Jehowy;-) (11 sty 2014)
Kocham chodzić po kolędzie! :-) (9 sty 2014)
Tekieli o WOŚP + Juwenalia... ;-) (3 sty 2014)
Jarocin, Woodstock, Owsiak, Wojewódzki, WOŚP... (2 sty 2014)
Różne Kościoły wspólnie o Jezusie w mediach! O to nam chodzi! ;-) (1 sty 2014)
Tańczysz? Robisz to nie tak... ;-) (31 gru 2013)
Duch Święty może wszystko! - kazanie(video) (29 gru 2013)
Proporcje: Ewangelizacja faktyczna a ewangelizacja medialna... (28 gru 2013)
Życzę: JEZUSA! (24 gru 2013)
Tu można komentować ;-) (22 gru 2013)
O co mi chodzi z tymi go-go? Wywiad (20 gru 2013)
Telewizja o naszej ewangelizacji pod klubem Go-Go (19 gru 2013)
Módlmy się i działajmy, by zniknęły kluby go-go z Poznania (16 gru 2013)
Papież Franciszek Człowiekiem Roku, a dla mnie osobiście... (12 gru 2013)
Litza i o.Adam Szustak - DWA WILKI! (10 gru 2013)
Ewangelizacja a kluby GoGo? (9 gru 2013)
Czy gender to dewastacja człowieka i rodziny - ks. prof Paweł Bortkiewicz - cały wykład i incydent (6 gru 2013)
Zobacz wykład ks. prof. Pawła Bortkiewicza o GENDER - oraz prowokatorów (6 gru 2013)
Czystość przedmałżeńska i małżeńska - przyjaciółka bł.Jana Pawła II - dr Wanda Półtawska (5 gru 2013)
Gender to kłamstwo! (4 gru 2013)
Brutalny atak feministek. Katolicy bronią katedry (4 gru 2013)
Mój ulubiony święty - Bł. Karol de Foucauld (1 gru 2013)
Kim jest dla Ciebie Jezus? (28 lis 2013)
Co grozi dzieciom wychowanym przez homoseksualistów? (20 lis 2013)
Tęcza - strategia, cel - adopcja dzieci! :-( (19 lis 2013)
TECHNO a satanizm - super świadectwo! (18 lis 2013)
Pozdrowienia dla Holta! :-) Już nieanonimowego... ;-) (17 lis 2013)
Maraton pokonany! :-) (15 lis 2013)
MARATON - Drużuna Duchownych i Drużyna Jezusa wyrusza do boju! (8 paź 2013)
Wywiad z ks. Gilem - tekst i film... jaka jest prawda? (7 paź 2013)
LITR PALIWA ZAMIAST PIWA! :-) (5 paź 2013)
Nawrócona wiedźma - świadectwo! (3 paź 2013)
Zachwyt Jezusem! (2 paź 2013)
Ukraina cz.18 - Ostatni raz z bezdomnymi (30 wrz 2013)
Ukraina cz.17 - Przedstawienie (30 wrz 2013)
Ukraina cz.16 - Бердянськ (30 wrz 2013)
Ukraina cz.15 - WIELKI MECZ (30 wrz 2013)
Ukraina cz.14 - Przygotowania do meczu (30 wrz 2013)
Ukraina cz.13 - Rapotr kl. Jakuba (30 wrz 2013)
Ukraina cz.12 - Z bezdomnymi... (30 wrz 2013)
Ukraina cz.11 - Dary (28 wrz 2013)
Ukraina cz.10 - Niedzielnie (28 wrz 2013)
Ks.Lemański a Św. o. Pio (24 wrz 2013)
Nocny Maraton Spiningu, Skrzatusz i Licheń - lekcja pokory (16 wrz 2013)
Storczyk – mały „cud” (13 wrz 2013)
Krótki filmik i zdjęcia z konsekracji biskupa Damiana Bryla (11 wrz 2013)
Nowy biskup w Poznaniu - ks. bp dr Damian Bryl (8 wrz 2013)
Czy byłeś ostatnio u kogoś samotnego, cierpiącego, chorego...? (7 wrz 2013)
Promocja homoseksualizmu w przedszkolach!!! (5 wrz 2013)
Piękne świadectwo powołania siostry zakonnej!!! (3 wrz 2013)
Ukraina cz. 9 - Informacje o parafii w Berdiańsku (3 wrz 2013)
Ukraina cz. 8 - Nowi przyjaciele + pantomima... (2 wrz 2013)
Moc wiary w słabości się doskonali... (1 wrz 2013)
Ukraina cz. 7 - Pierwsze prace (29 sie 2013)
Ukraina cz. 6 - Berdiańsk (29 sie 2013)
Ukraina cz. 5 - Pociągiem 22h (29 sie 2013)
Ukraina cz. 4 - Radość powołania misyjnego (29 sie 2013)
Ukraina cz. 3 - Granica i Lwów (29 sie 2013)
Ukraina cz. 2 - Wyjazd (29 sie 2013)
Ukraina cz. 1 - Wolontariusze (29 sie 2013)
Ukraina cz.0 - Projekt wolontariatu misyjnego (29 sie 2013)
Podsumowanie pierwszego tygodnia na Ukrainie (21 sie 2013)
Pozdrawiam z Ukrainy! :-) (19 sie 2013)
Teraz misje na Ukrainie! Módlcie się... (10 sie 2013)
Niezwykłe spotkania na Woodstocku (6 sie 2013)
Głoszenie Jezusa na SUNRISE! :-) (3 sie 2013)
Ks. Oko odpowiada na homo- i genderterroryzm. (1 sie 2013)
Mój pierwszy raz... w WTK! ;-) (29 lip 2013)
Jarocin, Jezus i Harcerze! (25 lip 2013)
Przepiękny wiersz miłosny...! (24 lip 2013)
Czas ruszyć na pielgrzymkę do Częstochowy! :-) (3 lip 2013)
Alicja Keys - po koncercie ewangelizacja! (1 lip 2013)
Małe radości kapłańskie… (28 cze 2013)
In vitro - świadoma manipulacja informacją naukową (27 cze 2013)
"Ślubuję Ci...aż do śmierci" - Rekolekcje dla małżeństw cz.4 "Zjednoczeni duchowo" (26 cze 2013)
"Ślubuję Ci...aż do śmierci" - Rekolekcje dla małżeństw cz.3- "Seks jest ok" (25 cze 2013)
"Ślubuję Ci...aż do śmierci" - Rekolekcje dla małżeństw cz.2- "Dogadajmy się!" (24 cze 2013)
Okazja czyni… spowiedź! (23 cze 2013)
"Ślubuję Ci...aż do śmierci" - Rekolekcje dla małżeństw cz.1 - kazanie (22 cze 2013)
Kocham śluby (18 cze 2013)
Serce Jezusa, a Świadkowie Jehowy - kazanie (15 cze 2013)
Piękne ubóstwo Kościoła - papież Franciszek (14 cze 2013)
Ks. dr Piotr Pawlukiewicz w Poznaniu 13.06-"Małżeńskie zmagania o miłość, która nigdy nie ustaje" (9 cze 2013)
Kolejny maratończyk w sutannie (7 cze 2013)
Cristiada - w imię świeckiego państwa, wymordujmy wierzących! (6 cze 2013)
"Czystość przedmałżeńska i małżeńska" - dr Wanda Półtawska - dziś w Poznaniu na UAM (6 cze 2013)
Zabić księdza! - sycylijska mafia... (5 cze 2013)
Księża naukowcy też mają coś do powiedzenia! (3 cze 2013)
Prawda o Szkole Baletowej (2 cze 2013)
Świadectwo nawróconego księdza! (karateki, zenowca, jogowca) (2 cze 2013)
Juwenalia z księdzem, 11 lat kapłaństwa i Boże Ciało (30 maj 2013)
Cz.3 - Nagrania z rekolekcji przed Zesłaniem Ducha Świętego u dominikanów (28 maj 2013)
Cz..2 - Nagrania z rekolekcji przed Zesłaniem Ducha Świętego u dominikanów (28 maj 2013)
Cz.1 - Nagrania z rekolekcji przed Zesłaniem Ducha Świętego u dominikanów (28 maj 2013)
Nowi księża w Poznaniu! (24 maj 2013)
Chińscy katolicy opanowują Poznań! (23 maj 2013)
Duch Święty - On może wszystko! Posłuchaj! (20 maj 2013)
Homoseksualizm a pedofilia (14 maj 2013)
Rekolekcje przed Zesłaniem Ducha Świętego (13 maj 2013)
Ojciec i syn - historia, która podbija internet (10 maj 2013)
Grillowanie UAM-u z księdzem... (9 maj 2013)
Maturalne małpki (7 maj 2013)
List embriona 108 (30 kwi 2013)
4-1 Lewandowski show!!! (24 kwi 2013)
ARKA NOEGO na Placu Wolności - 14.04.2013r. godz. 15.30 (13 kwi 2013)
Co tydzień 3-4 pastorów chce przyjąć wiarę katolicką! (12 kwi 2013)
Posłuchaj jak bardzo Bóg Cię lubi! (10 kwi 2013)
Drużyna Jezusa - wyniki i zdjęcia :-) (9 kwi 2013)
Półmaraton pokonany!!! ;-) (7 kwi 2013)
Czas na PÓŁMARATON! Drużyna JEZUSA rusza do akcji! ;-) (5 kwi 2013)
Ateista prof. Jacques Testar przeciw IN VITRO (3 kwi 2013)
IN VITRO - negatywne skutki genetyczne... (3 kwi 2013)
Śmigus-dyngus po katolicku! ;-) (1 kwi 2013)
Pascha! (31 mar 2013)
For you... (30 mar 2013)
Święto kapłanów! (29 mar 2013)
MARSZ DLA ŻYCIA! :-) Niedziela - 14.04.2013r. (27 mar 2013)
Clubbing with Jesus! :-) (24 mar 2013)
Od pogardy do Kościoła rzymskokatolickiego do... (23 mar 2013)
Chodzi T.Lisek koło… Kościoła (22 mar 2013)
Papież niewinny! (21 mar 2013)
Noc konfesjonałów (19 mar 2013)
Jak walczyć z szatanem? (18 mar 2013)
Księża, papież, Litza... (17 mar 2013)
Nagrania z rekolekcji dla małżeństw (15 mar 2013)
Ściana z butów, czyli...? (9 mar 2013)
Radość głoszenia Słowa Bożego! (7 mar 2013)
Sekret szczęśliwego małżeństwa... (3 mar 2013)
Śmierć nauczycielką życia... (26 lut 2013)
Walentynki księdza...? (14 lut 2013)
Papież, Nędznicy, Środa Popielcowa i Rekolekcje Wielkopostne (12 lut 2013)
Dobra Nowina dla osób o orientacji homoseksualnej (10 lut 2013)
Pedofilia a prześladowanie Kościoła? (9 lut 2013)
Czy ksiądz może tańczyć? (5 lut 2013)
Kilkuset naukowców protestuje przeciw nagonce na prof.Pawłowicz i przypomina, że "homoseksualizm jest anomalią" (2 lut 2013)
Do Pyry i Holta (1 lut 2013)
Związki partnerskie to chytry podstęp (31 sty 2013)
Chrześcijanie: W jedności siła! - Tydzień Ekumeniczny, Pń 18-25.01.2013r (20 sty 2013)
Krzyż stoi, choć kręci się świat... (16 sty 2013)
Nawrócenie milionera (15 sty 2013)
Do poznaniaka29 - WOŚP... (14 sty 2013)
WOŚP... (12 sty 2013)
XVI DZIEŃ JUDAIZMU w Poznaniu 9-18.01.13 (10 sty 2013)
100 lat Parafii na Świętym Łazarzu (9 sty 2013)
Nawrócenie ateisty i aborcjonisty Bernarda Nathansona (8 sty 2013)
Nasi też tam byli! (6 sty 2013)
Orszak 3 Króli w Poznaniu - 1.6. godz.12 (Plac Wolności) (5 sty 2013)
E-wangelizacja, czyli religia po nowemu. (4 sty 2013)
Hobbit, Tolkien i ... wiara! (31 gru 2012)
Kolęda na wesoło ;-) (29 gru 2012)
40 tys.młodych chrześcijan w Rzymie-w tym 12 tys.Polaków (28 gru 2012)
Dlaczego wyłączyłem komentarze? - W oku cyklony... (27 gru 2012)
Przeżyłem koniec świata, teraz czas na Święta! (23 gru 2012)
Tylko dla inteligentnych... (23 gru 2012)
Na zakupy! Zgorszenie księdzem... (22 gru 2012)
Raj i czyściec kapłana... (21 gru 2012)
Rozmawiając o Bogu... (18 gru 2012)
Specjalnie dla czytających i komentujących (16 gru 2012)
Z przymrużeniem oka... ;-) (13 gru 2012)
Wierzysz...? Nie jesteś sam! (12 gru 2012)
Wiara i rozum - ks. prof. Michał Heller (10 gru 2012)
Ksiądz na lodowisku... i bezdomni (9 gru 2012)
Perły Kościoła - chorzy! (8 gru 2012)
"Perfidne kłamstwo zalewa nas ze wszystkich stron..." (7 gru 2012)
Kościół 500 mln dostaje, a 3-4 mld daje! (6 gru 2012)
Piękno zbawi świat! (4 gru 2012)
RORATY o smaku kawy... (3 gru 2012)
Księża "hardkorowcy" u ks.abp. S. Gądeckiego (3 gru 2012)
Dla zapracowanych? - Klasztor! (2 gru 2012)
Dlaczego chrzcimy dzieci? (25 lis 2012)
Impreza - okazja czyni chrzest! (24 lis 2012)
In vitro czy naprotechnologia? (22 lis 2012)
6 mln muzułmanów rocznie prosi o chrzest! (21 lis 2012)
Celebryci też wierzą - zobacz! (20 lis 2012)
LuxFest czy Lednica - poproszę dar bilokacji! (20 lis 2012)
Lech przegrał... za mało modlitwy? (18 lis 2012)
Cud Anioła Stróża!? (18 lis 2012)
Kontemplacja w Poznaniu (17 lis 2012)
Prześladowanie chrześcijan w Egipcie!!! (15 lis 2012)
Jak księdzu udało się przebiec poznański maraton w sutannie? (15 lis 2012)
Ewangelizacja uliczna z WTK (15 lis 2012)