blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
Łąki miejskie
ok
14
not ok
6
liczba odsłon: 280

Jesteśmy świadkami dynamicznych zmian klimatu. Przerażają nas coraz gwałtowniejsze zjawiska pogodowe: trąby powietrzne, burze, które w przeciągu kwadransa potrafią podtopić miasta, grad o wielkości piłek golfowych czy trudne do wytrzymania wielodniowe upały. Zmniejszające się zasoby wody skłaniają tych najbardziej wyedukowanych do korygowania codziennych zachowań, jak choćby skrócenia czasu kąpieli pod prysznicem czy ograniczenia podlewania ogródków przydomowych. Z perspektywy miejskiej wygląda to jeszcze inaczej.

 

Zbadano, że absorpcja wody deszczowej w mieście jest mniej więcej na poziomie 15%, natomiast grunty poza miastem są w stanie wchłonąć jej około 50%. To oznacza, że z krótkiego, choć intensywnego deszczu, do gruntu trafia tyle kropel, co kot napłakał. Dzieje się tak dlatego, że skoszone miejskie trawniki są wystawione na intensywne działanie słońca, trawa szybko żółknie, a ziemia pod nią staje się grubą skorupą, po której deszcz spływa, nie wsiąkając w ziemię. Na łąkach podmiejskich krople deszczu zatrzymują się na kwiatach, źdźbłach traw, liściach roślin i później powoli i naturalnie wsiąkają w niespaloną ziemię.

 

W mieście są miejsca reprezentacyjne, w których pielęgnowane trawniki stanowią o ich estetyce. Nie wyobrażam sobie, by przed Teatrem Wielkim w Poznaniu pozwolono na wyrośnięcie łąki ekologicznej, ale dlaczego nie ma tak być np. na Łęgach Dębińskich? Dlaczego trawniki między blokami na osiedlach ratajskich, winogradzkich i piątkowskich mają w trakcie lata zmieniać się w klepiska? Dlaczego już w 5 minut po deszczu nie mamy czuć w powietrzu wilgoci? Czy wiecie, jak błyskawicznie spada poziom wód gruntowych?

 

Musimy sprostać wyzwaniom klimatycznym w każdym najdrobniejszym szczególe. Dziś skupiłem się na miejskich terenach zielonych, które muszą być na nowo zdefiniowane. Przez kilka lat obserwowaliśmy betonowanie ulicy święty Marcin, kiedy w tym samym czasie środowisko naturalne zaczęło błagać o nowe drzewa, krzaki, kwietniki. Sadzenie drzewek w wielkich donicach jest może frapujące designersko, ale w żaden sposób nie rozwiązuje problemu. Zatem nie możemy nad tym debatować w nieskończoność, lecz zacząć działać tak dynamicznie, jak zmienia się aura.

 

Skończyła się era parków miejskich, zaczyna się epoka łąk miejskich. Zacznijmy to forsować, a życie stanie się lżejsze.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
WALDEMAR WITKOWSKI
WaldemarWitkowski.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Łąki miejskie (25 cze 2019)
Wyborca nie jest Plastusiem (10 maj 2019)
Sto lat (27 gru 2018)
Unia rozsądnych patriotów (10 gru 2018)
Dziękuję (22 lis 2018)
7 listopada to nie tylko data wybuchu Rewolucji Październikowej (8 lis 2018)
Czas zadumy i wspomnień czar (31 paź 2018)
"Kler" to pikuś (19 paź 2018)
Dojrzałe społeczeństwo (3 część programu wyborczego) (14 paź 2018)
Głosujemy dla dzieci (druga, miejska część mojego programu) (9 paź 2018)
Nowy szpital dziecięcy jest najważniejszy! (część 1) (3 paź 2018)
Pięć przykazań wyborczych (25 wrz 2018)
Jaki nóż, taki szef – nie dziwi nic (19 wrz 2018)
Ich bin ein Posener (11 wrz 2018)
Szkolne Taplary (4 wrz 2018)
PiS nie lubi Poznania (30 sie 2018)
Kali przeniósł się do Polski? (10 sie 2018)
Zakon Szpitala Dziecięcego im. Krysiewicza (12 lip 2018)
Lewy mistrzem świata (20 cze 2018)
Kochamy nie płacić (7 cze 2018)
Mamą i dzieckiem jest się całe życie (28 maj 2018)
Władzę należy zmieniać z marszu (18 maj 2018)
Za miód i mleko trzeba płacić! (16 kwi 2018)
Świąteczny program telewizyjny po Prima Aprilis (3 kwi 2018)
Sukcesy na medal (29 mar 2018)
Pierwsza świeczka na torcie (22 mar 2018)
Ciekawość kosztuje (13 mar 2018)
Profesjonalizm a pospolite ruszenie (7 mar 2018)
Wyklęci szeregowcy (3 mar 2018)
Anachronizm (23 lut 2018)
Dzieci na poligonie (15 lut 2018)
Plus Minus - wywiad z 3.02.2018r. * (6 lut 2018)
Zapraszam do lektury (2 lut 2018)
Trzeba skrócić tydzień pracy! (27 sty 2018)
Wilda tęskni za rozumem (19 sty 2018)
Politycy, którzy nie szanują kobiet (14 sty 2018)
Trzej Królowie 2018 (6 sty 2018)
Wielkie Powstanie Polskie (27 gru 2017)
Kogo w Polsce Bóg wodzi na pokuszenie? (14 gru 2017)
Pod rozwagę posłów PiS (5 gru 2017)
Maskuj się kto może! (21 lis 2017)
Bóg się boi i truchleje (13 lis 2017)
Powstanie wielkie, bo polskie (4 lis 2017)
Tajne / poufne (21 paź 2017)
Inteligentni brutale (14 paź 2017)
Gaudeamus igitur? (10 paź 2017)
Kościół w sosie bolognese (29 wrz 2017)
Najciemniej jest na parkingu (19 wrz 2017)
Ulica Czechosłowacka jeszcze się podoba (9 wrz 2017)
Kampania wrześniowa (1 wrz 2017)
Piękna pętla zamiast krawata pod szyją (29 sie 2017)
Poznański niewypał (18 sie 2017)
Motyle w brzuchu Pawłowicz (8 sie 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz. 3) (31 lip 2017)
Dał nam przykład Bonaparte (24 lip 2017)
Jestem mordą (19 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii cz.2 (13 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz.1) (10 lip 2017)
List Otwarty do Minister Edukacji Narodowej (28 cze 2017)
Nasza szkapa edukacja (27 cze 2017)
Kanibalizm polski (24 cze 2017)
Panie Prezydencie, nie o to chodzi! (20 cze 2017)
Kwiaty we włosach potargał wiatr (15 cze 2017)
Księga wyjść (9 cze 2017)
Międzynarodowe Targi Poznańskie muszą być chlubą Poznania (6 cze 2017)
Rozbrat ze zdrowym rozsądkiem (1 cze 2017)
Państwo musi być opiekuńcze! (29 maj 2017)
Nietypowe problemy prezesa spółdzielni mieszkaniowej (27 maj 2017)
Nie podrzucajcie spółdzielniom mieszkaniowym ustawowych śmieci! (23 maj 2017)
Cicha woda brzegi rwie (18 maj 2017)
Zdrowy duch (16 maj 2017)
Jacek Jaśkowiak coraz bliżej Unii Pracy! (11 maj 2017)
1 Maja (1 maj 2017)
Zmurszałek Marek Woźniak (26 kwi 2017)
Kto w Poznaniu dba o dobro dzieci? (19 kwi 2017)
Izabela (12 kwi 2017)
Równowaga płci (7 kwi 2017)
Święto większości Polaków (3 kwi 2017)
DRAMAT POLSKI (30 mar 2017)
Wiosna, proszę Państwa! (27 mar 2017)
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak