blog background
 
geremek: Blog Geremka
geremek
metka_epoznan
Kierowcy made in Poznań i nie tylko.
ok
39
not ok
31
liczba odsłon: 723

Jest środa przez niektórych żartobliwie nazywana "małą sobotą". Niestety z "prawdziwą" sobotą niestety niewiele to ma wspólnego. Przed nami jeszcze przynajmniej dwa robocze dni. Za oknem nadal zima choć w trochę gorszym wydaniu niż ostatnio bo chmur na niebie jest więcej niż w poprzedni weekend. Dzisiaj musiałem walczyć z trollingiem o czym jest poprzedni wpis. Niestety codziennie musimy walczyć też z tzw. "miszczmi kierownicy". Nie brakuje ich nigdzie niezależnie czy jesteśmy w Poznaniu czy w innym mieście w Polsce. Najczęściej można ich spotkać na parkingach gdzie zajmują dwa lub czasami więcej miejsc parkingowych. Szczęście w nieszczęściu że przy nieprawidłowym parkowaniu nikt jeszcze nie zginął. Kończy się w najgorszym wypadku mandatem karnym. Gorzej jest jak ów "miszcz kierownicy" łamie wszelkie zasady będąc w ruchu drogowym. Wystarczy ustawić się na pierwszym lepszym skrzyżowaniu ze światłami i już po chwili da się zauważyć kierowców którzy przejeżdżają na czerwonym świetle. Nie jest to żadne późne żółte tylko czerwone które pali się już jakiś czas bo z drugiej strony samochody już jadą bo dla nich pali się zielone światło. Czy musi tak być? Czy nie warto poczekać dwie minuty i przejechać przez skrzyżowanie na zielonym świetle? Zazwyczaj jest tak że od innych wymagamy aby przestrzegali przepisów. W takiej sytuacji my musimy też pokazać że przepisy ruchu drogowego nie są nam obce i potrafimy je przestrzegać. W mediach ostatnio codziennie są informacje o wypadkach drogowych. Dochodzi do nich wówczas gdy jeden z uczestników ruchu drogowego naruszył przepisy ruchu drogowego. Przykłady można wymieniać długo. Trasa A2 wczoraj. Trasa Katowicka dzisiaj rano. Tydzień temu karambol na A1. Kolejny tydzień wcześniej tragedia na DW184 koło Szamotuł. Czy to było potrzebne? Kierowcy często zapominają o tym że jest zima i inne są warunki jazdy niż latem. Zawsze mówi się o zachowaniu szczególnej ostrożności na drodze. Szczególnie jest to ważne teraz gdy szybko robi się ciemno i często pogoda się zmienia a co za tym idzie stan nawierzchni również ulega zmianie. Znaki drogowe nie stawia się po to aby było kolorowo przy drogach tylko po to aby kierowców ostrzec przed możliwym niebezpieczeństwem. Niedostosowanie się do nich może skończyć się kolizją lub wypadkiem. Pod Szamotułami pewnie nikt by nie zginął gdyby nie było wyprzedzania na zakazie. I nie ważne jak jest marka samochodu bo samochód sam się nie prowadzi tylko prowadzi go człowiek od którego zależy gdzie i jak pojedzie jego auto. Cały czas trwają zimowe ferie w Poznaniu. Gdy będziemy jechać gdziekolwiek samochodem to warto przestrzegać przepisów chociażby tylko dlatego aby pokazać młodym ludziom że należy przestrzegać prawa. Wystarczy chwila nieuwagi i przy dzisiejszym natężeniu ruchu może dojść do nikomu niepotrzebnej kolizji czy wypadku. Kilka dni temu pisałem o zachowaniu się na przejazdach kolejowych. Dzisiejszy artykuł jest jakby kontynuacją wpisu "Zatrzymaj się i żyj". Życie jest tylko jedno i nie da się go przywrócić. Jazda samochodem to nie jest gra komputerowa i po wypadku nie powrócimy od razu na drogę i nie pojedziemy dalej. Lepiej jest się spóźnić kilka minut czy nawet więcej niż nie dojechać do celu już nigdy. Wszystkim więc życzę bezpiecznych podróży i szerokości.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: Sebastian Urbański