blog background
 
Fisiu: Tytuł bloga
prawda, świat
metka_epoznan
Prawo Boże a fałszywy apostoł Paweł
ok
1
not ok
0
liczba odsłon: 52

Czy jesteście w stanie sobie wyobrazić co by się działo, gdyby nagle zniesiono kodeks ruchu drogowego a i tak każdy by jeździł? Czy jesteście sobie w stanie wyobrazić co by się działo, gdyby znieść obowiązujące prawo (liche bo liche, ale zawsze) lub konstytucję? Oczywiście ludzie, którzy i tak teraz notorycznie kradną, biją lub mordują mieliby Eldorado, bo nie wisiałaby nad nimi już żadna groźba. Po to właśnie jest prawo (przynajmniej w teorii, bo wiadomo jak z reguły działa prawo w Polsce), aby zwykłych, uczciwych, stroniących od konfliktów ludzi bronić przed ograbieniem czy pobiciem.

Pomijając już jednak prawa ludzkie – świeckie, użyte tylko dla zobrazowania sytuacji, to jest nam dane prawo, które obowiązuje nas wszystkich i z którego wszyscy będziemy kiedyś rozliczani – Prawo Boga. Na przestrzeni lat ludzie w całej swojej pysze, arogancji i ignorancji wielokrotnie próbowali znieść owe Prawa dane przez Stwórcę, przykładem niech będzie chociażby rewolucja w XIX – wiecznej Francji, gdzie na ulicach palono Biblie i posyłano na stryczek ludzi u których ją znaleziono, zakazano wiary chrześcijańskiej i ogłoszono powstanie nowego, wspaniałego świata, a jako boginię rozumu ukoronowano paryską prostytutkę. Anarchia, do jakiej to doprowadziło zmusiła ówczesne władze do zniesienia tych restrykcji i wiara chrześcijańska mogła być znowu swobodnie praktykowana.

Wystarczy tylko nieco dłuższą chwilkę zastanowić się nad przepisami danymi człowiekowi przez Boga aby zauważyć, że gdy wprowadzone w życie gwarantują ludziom dobrobyt i szczęście. Bóg nie wymyślił sobie tych praw po to, aby uprzykrzyć człowiekowi życie i patrzeć, jak mozolnie stara się je wypełniać. Po prostu jeśli każe komuś nie cudzołożyć to robi to dlatego, że z takiej akcji mogą wyniknąć nieszczęścia. Przykład: mąż dowiaduje się o zdradzie żony, z czym nie może sobie poradzić i załamany i zrozpaczony zabija siebie, ją i może nawet dzieci. Jeśli zaś np. każe jeden dzień w tygodniu, zwany sabatem, poświęcić tylko na wypoczynek i pozostanie w domu to robi to z dwóch powodów: aby człowiek uświęcił pamiątkę stworzenia świata w siedem dni, a także aby człowiek po prostu odpoczął, bo wielu z nas naprawdę haruje jak niewolnicy i ten odpoczynek jest zwyczajnie potrzebny aby nie popaść w jakąś depresję.

Każde prawo nadane nam przez Boga ma jakiś cel – nawet, jeśli w pierwszej chwili nie rozumiemy tego czy owego to pewne jest, że żadne z tych praw nie jest po to, aby człowiekowi zaszkodzić.

Niestety, żyjemy w świecie który jest pod panowaniem przeciwnika Boga – szatana. To właśnie ten upadły anioł jako pierwszy zakwestionował Prawa Boga i zaproponował własne, wypowiedziane przez jego pachołka Alesteira Crowleya niesłynne „do what thou wilt” – czyli w luźnym tłumaczeniu „róbta co chceta”, albo „czyń wedle swojej woli będzie całym prawem”. To właśnie w szatańskich podszeptach należy dopatrywać się wszelkich zarzewi buntu przeciw Prawu Bożemu, a co za tym idzie przeciwko samemu Bogu.

Psalm 2:1 Czemuż to burzą się narody, a ludy myślą o próżnych rzeczach? (2) Powstają królowie ziemscy i książęta zmawiają się społem Przeciw Panu i Pomazańcowi jego: (3) mówiąc, odrzućmy ich więzy i zrzućmy z siebie ich jarzmo!

Wydaje się pewne, że jeśli ktoś mówi, że Prawo Boga nie obowiązuje lub, że zostało zniesione to jest to właśnie szatański wymysł, oczywiście w celu zagłady jak największej ilości ludzi. Niech nikt się nie łudzi – szatan nas nienawidzi i już od samego początku podkładał ludziom kłody pod nogi (skuszenie Adama i Ewy).

Zarówno Bóg jak i Jego Syn, Isus Chrystus, wielokrotnie na kartach Biblii zaręczają, że Prawo Boże nie zostało zniesione ani nie zostanie zniesione nigdy. Nigdy! Zamiast tego mamy także wielokrotne napomnienia, że tylko dzięki wypełnianiu przykazań możemy uzyskać zbawienie. Kilka przykładów:

Ezechiela 36:(26) I dam wam serce nowe, i umieszczę nowego ducha w was, i usunę serce kamienne z waszego ciała, a dam wam serce mięsiste. (27) Mojego Ducha włożę do waszego wnętrza i spowoduję, że będziecie postępować według moich rozporządzeń,  będziecie przestrzegać moich postanowień i wykonywać je.

Psalm 112:(1) Chwalmy Pana. Błogosławiony mąż, który boi się Pana I rozmiłował się w jego przykazaniach!

Kaznodziei 12:(13) Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka, (14) Bóg bowiem odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą tajną - czy dobrą, czy złą.

Izajasza 42:(1) Oto sługa mój, którego popieram, mój wybrany, którego ukochała moja dusza. Natchnąłem go moim duchem, aby nadał narodom prawo.

Objawienie 14:(12) Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Isusa. 

Mateusza 7:(21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mego, który jest w niebie. (22) W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? (23) A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.

Mateusza 5:(17) Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. (18) Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie. (19) Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios.

Izajasza 51:(4) "Zwróć na mnie uwagę, mój ludu, i słuchaj mnie, mój narodzie, bo ode mnie wyjdzie nauka, a moje prawo stanie się światłem ludów." 

Psalm 111:(7) Wierność i prawo są dziełami rąk Jego, Wszystkie Jego nakazy są niezawodne, (8) Ustanowione na wieki wieków, Pełnione w wierności i prawości.

Jana 15:(10) Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego....  

Ezechiela 33:19  "A jeżeli bezbożny odwróci się od swojej bezbożności i będzie wypełniał prawo i sprawiedliwość, dzięki nim będzie żył."

Mateusza 19: (16) I oto ktoś przystąpił do niego, i rzekł: Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby osiągnąć żywot wieczny? (17) A On mu odrzekł: Czemu pytasz mnie o to, co dobre? Jeden jest tylko dobry, Bóg. A jeśli chcesz wejść do żywota, przestrzegaj przykazań.

 

Bóg i Syn Boży w Biblii także wielokrotnie przestrzegają nas przed Sądem Ostatecznym. I tutaj od razu mamy sugestię – jeśli sąd, to musi też być prawo na podstawie którego owy sąd będzie się odbywał.

Niestety. Mimo tak oczywistych faktów, mimo tylu napomnień i ostrzeżeń, mimo, że tyle razy każdy to czytał i słyszał można powiedzieć, że niemal cały chrześcijański świat stoi do tego co mówią Bóg i Syn w opozycji, sam także byłem w tej sytuacji. Wszystko to jest rozwijane przez wielu fałszywych pasterzy i wilków w owczych skórach, ale swoją podstawę ma w naukach jednego mąciciela:

Rzymian 10: (9) Jeżeli więc ustami swymi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie.

Tak, właśnie tak. Wiem, że w tym momencie wkładam kij w mrowisko ale prawda jest nieubłagana. 

Paweł z Tarsu to największy zwodziciel współczesnego chrześcijaństwa. To właśnie on zapoczątkował nauki o „zbawieniu z łaski” i teraz praktycznie całe chrześcijaństwo myśli, że będzie zbawione, „bo przecież uwierzyli w Jezusa”. Sama wiara nikogo nie może zbawić i w Biblii jest to wyłuszczone dokładnie. Spójrzmy chociażby na to:

 

Mateusza 24: (1) A gdy Isus opuszczał świątynię i odchodził, przystąpili uczniowie jego, aby mu pokazać zabudowania świątyni. (2) A On, odpowiadając, rzekł do nich: Czy nie widzicie tego wszystkiego? Zaprawdę powiadam wam, nie pozostanie tutaj kamień na kamieniu, który by nie został rozwalony. (3) A gdy siedział na Górze Oliwnej, przystąpili do niego uczniowie na osobności, mówiąc: Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak twego przyjścia i końca świata? (4) A Isus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. (5) Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą. (6) Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne. Baczcie, abyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec. (7) Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór, a miejscami trzęsienia ziemi. (8) Ale to wszystko dopiero początek boleści. (9) Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego. (10) I wówczas wielu się zgorszy i nawzajem wydawać się będą, i nawzajem nienawidzić. (11) I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu. (12) A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie. (13) A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

 

Nadchodzą ciężkie czasy i wielu będzie w tych czasach doświadczonych. Jak sam Chrystus powiedział, rozmnoży się bezprawie i wielu się zachwieje, ale, UWAGA, KTO WYTRWA DO KOŃCA, ten będzie zbawiony! Tymczasem całe niemal chrześcijaństwo (i mówiąc to mam na myśli np. katolików, świadków jehowy, zielonoświątkowców itd.) twierdzi, że już są zbawieni. Zbawieni, bo uwierzyli w Isusa Chrystusa! To stoi w totalnej opozycji do powyższej wypowiedzi Zbawiciela jak i innych Jego czy Boga Ojca wypowiedzi. Powtórzę chociażby tą wypowiedź Isusa:

Mateusza 19: (16) I oto ktoś przystąpił do niego, i rzekł: Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby osiągnąć żywot wieczny? (17) A On mu odrzekł: Czemu pytasz mnie o to, co dobre? Jeden jest tylko dobry, Bóg. A jeśli chcesz wejść do żywota, przestrzegaj przykazań.

Nie powiedział mu: „Uwierz we mnie a będziesz zbawiony”, tylko „przestrzegaj przykazań”, czyli wypełniaj Prawo nadane przez Boga. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że w Ewangelii Jana mamy taki oto zapis: 

Jana 3: (16) Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

Bardzo często stosuje się to zdanie na poparcie herezji głoszonych przez Pawła o zbawieniu „z łaski” i „przez wiarę”. Problem polega jednak na tym, że ZAWSZE wyrywa się to zdanie z kontekstu i nie cytuje się już tego, co jest napisane dalej, czyli:

(17) Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. (18) Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego. (19) A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe(20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. (21) Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego są dokonane w Bogu.

 

 No właśnie, tutaj dochodzimy do bardzo ważnej kwestii – co to tak naprawdę oznacza „wierzyć w Syna Bożego” czy też "wierzyć w Boga"? Czy oznacza to po prostu, że wierzymy, że On istnieje? No chyba nie bardzo, przecież szatan i inni upadli aniołowie też wierzą, ba, nawet wiedzą, że On jest ale ta wiara raczej zbawienia im nie da, prawda? Potwierdzają to słowa apostoła Jakuba:

Jakuba 2: (19) Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą. (20) Chcesz przeto poznać, nędzny człowieku, że wiara bez uczynków jest martwa?

 

Otóż wierzyć w Syna Bożego, to znaczy wypełniać Jego przykazania. Po tym okazujesz miłość do Boga, że jesteś Mu posłuszny, a nie przez mówienie, nawet na głos: „Kocham Cię Boże i wierzę w Ciebie”, bo to akurat przypomina obłudę o której mówił Chrystus.

Jakub apostoł był uczniem Zbawiciela, widział go i słuchał. Paweł przez Chrystusa wybrany dziwnym trafem nie został mimo, że prawdopodobnie był w tym samym czasie chociażby w Jerozolimie. Możliwe nawet, że Chrystus wytykając faryzeuszom wszystkie ich grzechy mówił także do Pawła! Przecież wiadomo, że Paweł był faryzeuszem. Porównajmy pod tym kątem chociażby kilka wersów, a zobaczycie dobitnie o czym mówię.

Oto słowa Pawła:

Gal 2: (16) Wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę(!!!!!) w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.

 

Jest to po prostu czysta HE – RE – ZJA. Tutaj mamy odpowiedź Jakuba apostoła:

Jakuba 2: (24) Widzicie, że człowiek bywa usprawiedliwiony z uczynków, a nie jedynie z wiary.

To samo mówi sam Syn Boży:

Mateusza 7: (21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mego, który jest w niebie. (22) W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? (23) A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.

Jak widać w powyższej wypowiedzi Zbawiciela na Sądzie będzie wielu ludzi, którzy za życia czynili nawet cuda, ale byli ludźmi nieprzestrzegającymi przykazań i zostaną odtrąceni.

 

Drogi czytelniku: czy czytając wstęp tego artykułu i widząc w nim słowa: „Wydaje się pewne, że jeśli ktoś mówi, że Prawo Boga nie obowiązuje lub, że zostało zniesione to jest to właśnie szatański wymysł, oczywiście w celu zagłady jak największej ilości ludzi.” to czy w duchu nie przyznałeś racji? Czy nie uważasz, że jeśli ktoś mówi, że Prawo Boże zostało zniesione i nie obowiązuje to jest to jakiś szatański pachołek? A tak właśnie mówi Paweł z Tarsu który twierdzi, że „zakon został przybity do krzyża” i przestał obowiązywać, na dodatek nazywając owy Zakon (czyli Przykazania Boże) przekleństwem! To już jest chyba szczyt bluźnierstwa, żeby przepisy dane ludziom przez Boga nazwać przekleństwem.

Niech Was nikt nie zwiedzie – Prawo Boga nigdy nie przestało obowiązywać, nie zostało przybite do krzyża ani nigdy obowiązywać nie przestanie! Po to mamy właśnie np. przypowieści o pannach głupich i mądrych, aby czuwać do samego końca. Czuwać, czyli WYPEŁNIAĆ PRZYKAZANIA, a nie powiedzieć „wierzę w Jezusa” i myśleć, że się jest zbawionym. Sama wiara na nic się nie zda.

 

Ogólnie z postacią fałszywego apostoła Pawła wiąże się tyle nieścisłości i kłamstw, że omawianie tego zajęłoby dobrych kilka dni. To, że podałem tylko dwa jego cytaty nie znaczy, że więcej ich nie ma. Ba, jest ich tak dużo, że notka byłaby ogromna. Cała kopalnia wiedzy na jego temat znajduje się na witrynie - javascript:nicTemp();zbawienie.com i na forum tejże witryny javascript:nicTemp(); zbawienie.forumotion.com. Na koniec podam link do przygotowanej przez ludzi skupionych przy tej witrynie tabelki obrazującej doskonale co mówi Paweł, a co mówili Isus i Jego apostołowie. Mógłbym pokopiować wszystko do tej notki ale po co? Wystarczy kliknąć i zobaczyć samemu to porównanie, a jest tego dużo.

Link do tabelki porównawczej słowa Chrystusa i Jego apostołów ze słowami Pawła:

javascript:nicTemp(); http://www.zbawienie.com/Pawel-zakon.htm

 

I jeszcze jedno:

 

Mateusza 16: (6) A Isus rzekł im: Miejcie się na baczności i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów!

No właśnie. Strzeżmy się kwasu faryzeuszów.

Owocnych przemyśleń życzę. :-)

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: Bogusław Tadeuszewski