blog background
 
FastServ: Mechanika Pojazdowa
Mechanik samochodowy. Motoryzacja warta Poznania.
metka_epoznan
Wyciek z samochodu - czy zawsze musi oznaczać awarię?
ok
0
not ok
0
liczba odsłon: 21

Obecnie konstruowane samochody mają mieć jak najlepsze osiągi także w dziedzinie braku awarii. Niestety czasem się zdarza, że z powodu nieodpowiedniej eksploatacji coś się popsuje albo zobaczymy na przykład wyciek, który pochodzi nie wiadomo skąd, a może świadczyć o awarii. Czy faktycznie każdy wyciek płynów wskazuje na awarię samochodu?

Skutki jazdy po kałużach

Co prawda nowoczesne samochodu są zabezpieczone od spodu zazwyczaj plastikową pokrywą to i tak może pod nią podejść woda. Starsze samochody nie mają fabrycznie takich osłon, a więc tym bardziej narażone są na zachlapanie elementów wodą z kałuży. Po takiej jeździe woda może jeszcze długo wykapywać i wcale nie świadczy to o tym, że samochód jest zepsuty, bo coś cieknie. Problemem będzie jednak, jeśli taka woda nie wycieknie i nie odparuje, ponieważ może uszkodzić delikatną elektronikę i elektrykę samochodu. Niestety woda może też być zassana przez silnik. Jednak można powiedzieć, że jeśli to akurat zwykła woda wykapuje z auta jest to dobry znak, ponieważ samochód się osusza. Gorzej, gdy jest to płyn o innej konsystencji.

Olej spod silnika

Najczęściej o wycieku mówi się, gdy pod stojącym samochodem pojawia się plama oleju. Olej może kapać bardzo powoli i zauważymy wyciek dopiero, jeśli samochód codziennie przez dłuższy czas stoi w tym samym miejscu albo jeśli regularnie sprawdzamy poziom oleju i widzimy, że nagle go ubyło więcej niż w poprzednim okresie. Takie małe wycieki oleju nazywa się potocznie "poceniem się silnika". Niby nic wielkiego, ale wyciekający olej może sam z siebie zniszczyć układ elektroniczny albo nawet pasek rozrządu. Wielu kierowców przez wiele miesięcy jeździ z tą usterką i nie dochodzi do awarii. Ale czasem, aby zapobiec wydostawaniu się oleju wystarczy tylko szybka wymiana uszczelki.

Ubytek płynu chłodniczego

Poziom płynu chłodniczego również powinno sprawdzać się regularnie. Jeżeli nagle go ubyło a pod samochodem jest mokro oznacza to, że właśnie to ten płyn wycieka. Niestety jest to o wiele większy problem niż pare kropel oleju na silniku. Jeśli nie będzie płynu chłodniczego to silnik się zagrzeje do maksimum i może dojść do uszkodzenia uszczelki pod głowicą. A to oznacza brak możliwości kontynuowania dalszej jazdy. Powodów wycieku może być kilka - uszkodzenie przewodu, dziura w chłodnicy itd. Tak samo metod naprawy jest kilka, ale jest to zdecydowanie awaria, którą trzeba naprawić od razu, zwłaszcza jeśli płynu nie ubywa powoli, a zaczyna go brakować już po paru przejechanych kilometrach. W nowoczesnych samochodach problem z systemem chłodniczym pokaże kontrolka. W starszych niestety trzeba obserwować temperaturę silnika i plamy pod samochodem, aby dojść do tego, że problemem jest chłodnica.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: Marek Barankiewicz