Pogoda jutro Pogoda Poznań
2514

Tu opisz zauważony błąd w tekście,
(sprawy niezwiązane z błędami nie będą rozpatrywane tą drogą - o wszelkich innych sprawach kontaktuj się poprzez stronę)

E-mail kontaktowy:

Wpisz kod z obrazka:
codeimg

Siostrzyczka młodego zawodnika Warty Poznań walczy o życie! Możesz pomóc
BS | aktualizacja: Czwartek, 3 2019 roku, godzina 14: 2

Blisko trzy miliony złotych potrzeba, aby przeprowadzić w Stanach Zjednoczonych operację ośmioletniej Nadii, która może uratować jej życie.

Siostrzyczka młodego zawodnika Warty Poznań walczy o życie! Możesz pomóc

Pierwsze informacje o problemach Nadii pojawiły się już po porodzie - Urodziła się taka malutka. 1 800 gramów. Pamiętam to jak dziś… Przyszedł lekarz, powiedział, że ma dla mnie dwie wiadomości. Dobrą i złą. Dobra to taka, że Nadia żyje. Zła – że nie wiadomo, ile to potrwa. Nie mogłam w to uwierzyć. Nie chciałam. Nadunia miała podejrzenia wady genetycznej. Miała cechy dysmorficzne, jedna połowa jej ciała różniła się mocno od drugiej… Lewa rączka, nóżka, ale nawet policzek, uszko – wszystko po lewej stronie było mniejsze niż po prawej - opowiada mama. 

Lekarze długo nie potrafili zdiagnozować dziewczynki, ale ostatecznie stwierdzono, że dziewczynka cierpi na zespół Silvera-Russella - arcyrzadki zespół wad wrodzonych. Jednak wbrew prognozom lekarzy, dziewczynka rozwijała się. Nigdy miała nie mówić, a zaczęła mówić. Niestety problemem okazała się skolioza kręgosłupa, który wykrzywiał się w zastraszającym tempie. Dziewczynka stała się stałym gościem szpitali, przechodziła kolejne zabiegi i operacje - Nadię zabija powoli wykrzywiający się kręgosłup. Implant, który miał go potrzymać, zawiódł… Skolioza wygrała. Wykrzywiła kręgosłup tak, że implant wykrzywił się razem z nim! Zdeformowany kręgosłup uciska i miażdży narządy. Zabiera im miejsce. Powoduje okropny ból. Zmniejsza objętość klatki piersiowej. Zabiera chęć życia, zostawia tylko ciężki oddech, potworne zmęczenie… Zabiera radość, zostawia ból - wyjaśnia mama.

Dziś Polscy lekarze nie potrafią pomóc dziewczynce, ale pomoc jest możliwa - Leczenia Nadii podejmą się lekarze z NewYork–Presbyterian Hospital… Przeprowadzą operacją usunięcia obecnego implantu, który zagraża życiu Nadii. Następnie Nadię czeka ponowne założenie wyciągu czaszkowego halogravity traction na około 2 tygodnie, a potem kolejna operacja wszczepienia właściwego implantu. To bardzo, bardzo skomplikowana procedura - opisuje mama.

Niestety koszt operacji jest astronomiczny. Potrzebne jest blisko 3 mln złotych. Zbiórka środków trwa w serwisie siepomaga.pl.