Pogoda jutro  Pogoda Poznań
22 11

Remis pozostawił niedosyt. Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1

sk
sobota, 12.08.2017 r.
godz. 19.43
sk | sobota, 12.08.2017 r., godz. 19.43
Remis pozostawił niedosyt. Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
fot. Tomasz Szwajkowski

W meczu 5. kolejki Lotto Ekstraklasy Lech Poznań zremisował na INEA Stadionie z Zagłębiem Lubin. Gospodarze pierwsi zdobyli gola, ale nie zdołali utrzymać prowadzenia.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
19°C 1018 hPa
JUTRO
pogoda
22°C 1016 hPa
POJUTRZE
pogoda
22°C 1017 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI
Nenad Bjelica zapowiedział koniec rotacji i w sobotę wystawił skład, który - biorąc pod uwagę nieobecność Abdula Aziza Tetteha i Darko Jevticia - jest prawdopodobnie najbliższy określanemu przez Chorwata jako optymalny.
 
Jeśli ktoś spodziewał się w tym meczu "fajerwerków", to po pierwszej połowie mógł czuć się rozczarowany. Początkowo gra była dość szybka, oba zespoły starały się wymieniać sporo podań, choć nie stwarzały sobie dobrych sytuacji.
 
W końcu jednak tempo nieco siadło, a w poczynania obu zespołów wkradło się sporo niedokładności. Trenerzy na przedmeczowych odprawach spory nacisk musieli położyć na taktykę, ponieważ rzadko oglądaliśmy szybkie, dynamiczne akcje, więcej było za to przeszkadzania rywalowi i skupianiu się na zabezpieczaniu przestrzeni przed polem karnym.
 
Bliżej gola w pierwszych 45 minutach byli goście: po błędzie obrony Kolejorza potężnie uderzył Jakub Świerczok, ale piłka trafiła w poprzeczkę.
 
Po zmianie stron lechici wyraźnie przejęli inicjatywę, co dało efekt w 53. minucie. Mario Situm i Radosław Majewski przeprowadzili ładną, dwójkową akcję, którą Chorwat zakończył ładnym strzałem z 16. metra, a podczas celebracji bramki dał do zrozumienia, że jego partnerka spodziewa się dziecka.
 
Po stracie gola goście odważniej ruszyli do ataku. Nie udało im się jednak wykorzystać przewagi a po kilkunastu minutach wydawało się, że gospodarze opanowali sytuację i będą stwarzać sobie okazje do podwyższenia prowadzenia.
 
Tak się jednak nie stało, a lechitom sporo problemów sprawiali Pawłowski i Czerwiński. Wyrównanie dał Miedziowym ten drugi: przy nieco przypadkowym dośrodkowaniu na 6. metr piłkarza Zagłębia wygrał "przebitkę" z nie najlepiej interweniującym Vujadinoviciem i strzałem z bliskiej odległości pokonał Putnockiego.
 
Do ostatniego gwizdka lechici starali się atakować i szukali zwycięskiej bramki. Obrona Miedziowych była jednak bardzo szczelna, a kiedy już udało się wyprowadzić ją w pole, to brakowało precyzji. Tak było choćby po świetnym dośrodkowaniu na 5. metr w wykonaniu Makuszewskiego, po którym niecelnym strzałem popisał się Gytkjaer.
 
Ostatecznie zespoły Lecha i Zagłębia podzieliły się punktami, co można uznać za sprawiedliwy wynik. Gospodarze częściej byli przy piłce i wykazywali więcej ochoty do gry ofensywnej, goście konsekwentnie realizowali jednak swoje założenia taktyczne i pozytywnie zareagowali na stratę gola. Remis na INEA Stadionie z pewnością jest dobrym wynikiem dla zespołu Piotra Stokowca, kibice Kolejorza mogą natomiast czuć niedosyt.

Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1 (0:0)

Składy:

Lech: Matus Putnocky - Emir Dilaver, Nikola Vujadinović, Rafał Janicki, Wołodymyr Kostewicz - Łukasz Trałka, Maciej Gajos (Radut 82') - Maciej Makuszewski, Radosław Majewski (Barkroth 89'), Mario Situm (Jóźwiak 70') - Christian Gytkjaer

Rezerwowi: Jasmin Burić, Robert Gumny, Lasse Nielsen, Nicki Bille, Mihai Radut, Nicklas Barkroth, Kamil Jóźwiak

Zagłębie: Martin Polacek - Alan Czerwiński, Lubomir Guldan, Bartosz Kopacz, Jarosław Jach, Daniel Dziwniel (Balić 78'), Jarosław Kubicki, Filip Jagiełło (Pawłowski 68'), Filip Starzyński, Arkadiusz Woźniak, Jakub Świerczok (Buksa 74')

Rezerwowi: Sasa Balić, Jakub Tosik, Adam Buksa, Konrad Forenc, Łukasz Janoszka, Bartosz Pawłowski, Aleksandar Todorovski

Bramki: Situm 53' - Czerwiński 81'

Kartki: Gajos 35' (żółta), Jóźwiak 72' (żółta),

Sędzia: Szymon Marciniak

Widzów: 15 121