Pogoda jutro  Pogoda Poznań
13 8
Kolejorz liderem Lotto Ekstraklasy. Arka Gdynia - Lech Poznań 1:4
sk
piątek, 10.03.2017 r.
godz. 22.09
sk | piątek, 10.03.2017 r., godz. 22.09
fot. PAP/Adam Warżawa

W meczu 25. kolejki Lotto Ekstraklasy Lech Poznań pokonał wyjeździe Arkę Gdynia i przynajmniej do soboty pozostanie liderem Lotto Ekstraklasy.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
16°C 1020 hPa
JUTRO
pogoda
13°C 1019 hPa
POJUTRZE
pogoda
10°C 1026 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI
Kolejorz od początku postanowił dyktować własne warunki, co przyniosło efekt już w 5. minucie: Radosław Majewski zagrał piłkę spod linii końcowej, na 5. metrze dopadł do niej Maciej Gajos i wślizgiem posłał do siatki.
 
Gospodarze nie zwiesili głów i starali się konstruować akcje ofensywne, nie mieli jednak pomysłu na zagrożenie bramce Kolejorza. Goście byli natomiast cierpliwi i zabójczo skuteczni, dzięki czemu wkrótce prowadzili już 2:0. Tym razem Darko Jevtić "wjechał" przed polem karnym pomiędzy dwóch rywali i kąśliwym uderzeniem w kierunku dalszego słupka nie dał szans Konradowi Jałosze.
 
Prowadzenie 2:0 dało gościom mnóstwo pewności siebie. Długimi fragmentami Arka miała pozorną inicjatywę, ale tak naprawdę w pierwszych 45 minutach ani razu nie stworzyła sobie dogodnej sytuacji. Kolejorz był z kolei bezlitośnie konkretny w swoich działaniach, dzięki czemu ma przerwę schodził z trzema bramkami na koncie: świetną piłkę z głębi pola posłał Maciej Wilusz, a Dawid Kownacki, pomimo asysty obrońców, zdołał opanować piłkę i delikatnym strzałem podwyższyć prowadzenie.
 
Gospodarze wyszli na drugą połowę w bojowych nastrojach, czego efektem była bramka Rafała Siemaszko. Gospodarze starali się iść za ciosem, ich gra wyglądała lepiej niż przed przerwą, Kolejorz zdołał jednak przetrwać najtrudniejszy moment i w końcu uspokoił grę.
 
Marcin Robak zmieniający Kownackiego i chwilę później wpisujący się na listę strzelców to scenariusz doskonale znany kibicom Kolejorza. Podobnie było w piątkowy wieczór: tym razem doświadczony napastnik wykorzystał świetne dośrodkowanie Mihaia Raduta i strzałem głową ustalił wynik spotkania.
 
Kolejorz po raz kolejny zagrał bardzo pewnie i zasłużenie wywiózł z Gdyni 3 punkty. Pozytywnie można ocenić debiutującego Marcina Wasilewskiego, kolejne udane zawody zaliczyli Darko Jevtić i Radosław Majewski, a na szczególne słowa uznania zaliczyli Maciej Gajos i Łukasz Trałka. Środkowi pomocnicy wykonali w tym spotkaniu ogromną pracę i nie pozwolili Arce rozwinąć skrzydeł.

Arka Gdynia - Lech Poznań 1:4 (0:3)

Składy:

Arka: Jałocha - Zbozień, Sobieraj, Marcjanik, Marciniak - Sambea (Nalepa 77'), Hofbauer - da Silva (Bożok 73'), Szwoch (Trytko 62'), Formella - Siemaszko

Rezerwowi: Steinbors, Błąd, Nalepa, Bożok, Warcholak, Trytko, Stolc

Lech: Putnocky - Wasielewski, Nielsen, Wilusz, Kostewycz- Makuszewski (Pawłowski 82'), Trałka, Gajos, Majewski (Radut 67'), Jevtić - Kownacki (Robak 75')

Rezerwowi: Burić, Pawłowski, Robak, Dudka, Radut, Bille Nielsen, Tetteh

Bramki: Siemaszko 52' - Gajos 5', Jevtić 17', Kownacki 44', Robak 79'

Kartki: Sobieraj 31' (żółta), Wasielewski 49' (żółta)

Sędzia: Jarosław Przybył