Pogoda jutro  Pogoda Poznań
27 18

Ścigał Kaddafiego, teraz ma ściągnąć do Polski wrak tupolewa. Polski rząd wynajął słynnego prawnika

sk
poniedziałek, 20.03.2017 r.
godz. 11.01
sk | poniedziałek, 20.03.2017 r., godz. 11.01
Ścigał Kaddafiego, teraz ma ściągnąć do Polski wrak tupolewa. Polski rząd wynajął słynnego prawnika
fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Luis Moreno-Ocampo, były główny prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego, będzie pracować dla polskiego rządu. Jego zadaniem będzie odzyskanie wraku rozbitego pod Smoleńskiem samolotu.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
27°C 1002 hPa
JUTRO
pogoda
27°C 993 hPa
POJUTRZE
pogoda
22°C 999 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

O sprawie informuje "Dziennik Gazeta Prawna", publikując jednocześnie rozmowę z Argentyńczykiem. Moreno-Ocampo wsławił się w swoim kraju jako oskarżyciel junty dowodzonej przez Jorge Rafael Videla, a w latach 2003-2012 pracował dla MTK. Był autorem m.in. nakazu aresztowania Muammara Kaddafiego czy zarzutów postawionych Umarowi al-Baszirowi.

Teraz będzie pracować dla Polski. Jak sam przyznał, zaangażował się w sprawę odzyskania wraku po osobistym spotkaniu z Antonim Macierewiczem. - Zapewniam niezależną i bezstronną opinię, opierając się na prawie międzynarodowym, co ma doprowadzić do rozwiązania problemu i zwrócenia wraku samolotu - wyjaśnił swoje zobowiązania Argentyńczyk.

Od czego Moreno-Ocampo rozpocznie swoje działania? - Pierwszą rzeczą, jaką będę chciał zrobić, jest przesłuchanie rozmów z kokpitu, tej ostatniej godziny lotu 10 kwietnia 2010 r., bo o ile wiem, to istnieją i funkcjonują różne wersje rozmów z kabiny pilotów rządowego samolotu, który rozbił się w Smoleńsku. Trzeba przeprowadzić analizę naukową nagrania, ustalić, do czego faktycznie doszło, kto co mówił, czy rzeczywiście ktoś wchodził, czy nie. Myślę, że jesteśmy w stanie wyjaśnić, jak te rozmowy wyglądały, co tam się działo. Oczywiście, trudno mi jest na razie o tym mówić, bo nie zapoznałem się z całością materiału - zapowiedział.

Podkreślał również m.in., że minister Macierewicz nie przedstawił mu swoich poglądów na to co wydarzyło się w Smoleńsku, a od Argentyńczyka wymaga "niezależnej opinii".