Pogoda jutro  Pogoda Poznań
22 17

Moda na Pokemon GO dotarła do Poznania: chodzą po mieście i szukają Pokemonów

KaT
czwartek, 14.07.2016 r.
godz. 11.00
KaT | czwartek, 14.07.2016 r., godz. 11.00
Moda na Pokemon GO dotarła do Poznania: chodzą po mieście i szukają Pokemonów

Choć gra Pokemon GO nie jest jeszcze oficjalnie dostępna w Polsce, jej ściągnięcie na smartfony jest już możliwe. Zrobiły to tysiące Polaków. W Poznaniu także można zobaczyć miłośników Pokemonów chodzących po mieście z telefonami i szukających wirtualnych Pokemonów.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
21°C 1011 hPa
JUTRO
pogoda
22°C 1009 hPa
POJUTRZE
pogoda
18°C 1011 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Pokemon GO umożliwia łapanie dzikich Pokemonów w otaczającej nas przestrzeni za pomocą telefonu komórkowego. Obecnie podbija m.in. Amerykę. W Polsce jest oficjalnie niedostępna, ale szybko znaleziono sposób na to, by zainstalować grę na smartfonach w naszym kraju. Zrobiły to tysiące Polaków rozpoczynając tym samym „szał” na szukanie Pokemonów na ulicach. Rozpoznać poszukiwacza można łatwo - porusza się po mieście patrząc przede wszystkim... w ekran smartfona.

Pokemonowe szaleństwo dotarło też do Poznania. Na Facebooku powstało kilka grup zrzeszających poszukiwaczy. Największa liczy ponad 1500 osób. Jej członkowie wymieniają się radami na temat łapania Pokemonów, umawiają się na spotkania i dzielą się wątpliwościami. Pokemonów szuka się z pomocą mapy wyświetlanej na ekranie smartfona. Aplikacja wykorzystuje przy tym technologię rozszerzonej rzeczywistości. Użytkownicy informują się o ewentualnych problemach z działaniem gry.

Tysiące poszukiwaczy wyruszyły na ulice (co pewnie jest plusem - grają ruszając się, a nie siedząc na kanapie) zachwycone nową grą. Zdarza się, że dziennie pokonują kilkanaście kilometrów docierając do miejsc, w których nigdy wcześniej się nie pojawiali. Już wiadomo, że zyskują m.in. właściciele lokali usługowych, do których wcześniej takie tłumy nie zaglądały. Pojawiły się nawet opracowania na temat wykorzystania gry w marketingu lokalnej firmy.

Są też i minusy. W Meksyku jeden z użytkowników gry stracił życie, gdy za bardzo wychylił się z mostu by złapać Pokemona. W USA doszło natomiast do napadu na osoby korzystające z aplikacji i szukające konkretnego Pokemona w danej lokalizacji. Choć oficjalnie tego nie potwierdzono, w mediach pojawiają się doniesienia o licznych złamaniach kończyn u osób, które przeceniły swoje możliwości próbując złapać Pokemony.

Niezależnie od tego czy gra ma więcej fanów czy przeciwników… jest żyłą złota dla firmy Nintendo, która jest właścicielem 1/3 akcji Pokemon Company. Tuż po premierze Pokemon GO akcje firmy wzrosły o około 50% do ponad 120 miliardów złotych. A kolejne kraje czekają w kolejce na oficjalną premierę.