Reklama

Wbił się samochodem pod schody: "skończyło się na otarciach"

fot. st. str. Mikołaj Sosiński / www.kmpsp.poznan.pl
fot. st. str. Mikołaj Sosiński / www.kmpsp.poznan.pl

Wiele szczęścia miał kierowca Fiata, który wypadł z jezdni i wbił się pod schody prowadzące na wiadukt nad ulicy Witosa. I choć patrząc na zdjęcia trudno w to uwierzyć - w tym wypadku nikt nie zginął.

Choć do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu, ku przestrodze pokazujemy zdjęcia z tego zdarzenia.

We wtorek, 26 listopada, około godziny 8.30 na ulicy Witosa doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Mężczyzna kierujący samochodem marki Fiat Punto z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z jezdni, przeleciał kilka metrów i wbił się pod schody prowadzące na wiadukt poprowadzony nad trasą.

- Na szczęście kierowca odchylił głowę w lewo tak, że opadła się o drzwi i po wypadku została ona poza obrysem kabiny - wyjaśnia st. kpt. Krzysztof Bugajak z poznańskiej straży pożarnej. - Skończyło się tylko na niegroźnym zadrapaniu głowy - dodaje.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

10℃
1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
12.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro