Reklama

Tramwaj na Naramowice? Stowarzyszenia apelują

fot. Facebook - Tramwaj na Naramowice
fot. Facebook - Tramwaj na Naramowice

Poznańskie stowarzyszenia apelują do urzędników o ujawnienie analiz przeprowadzonych w związku z planowanym na przyszłe lata rozwojem transportu publicznego na Naramowicach. Obawiają się, że mieszkańcy dowiedzą się o planach już po podjęciu decyzji przez miasto.

Naramowice od lat czekają na nowe rozwiązanie komunikacyjne. W sierpniu ubiegłego roku pojawiło się światełko w tunelu - prowadzono konsultacje w sprawie projektu budowy ulicy Nowej Naramowickiej. Zgodnie z założeniami trasa miałaby mieć 3,5 km długości i połączyłaby ulice Serbską oraz Maków Polnych. Obecnie nie można mieć jednak żadnych złudzeń - o ile na węzeł przy ulicy Lechickiej pieniądze mogą się znaleźć w 2015 roku (pod warunkiem uzyskania dofinansowania), cała Nowa Naramowicka ma kosztować 150 milionów złotych i mogłaby powstać za 10, a nawet 15 lat. To problem dla 15 tysięcy poznaniaków, którzy muszą z domów dostać się do centrum Poznania.

Tańsze przejazdy komunikacją miejską? Niższe stawki w strefie płatnego parkowania? Bilety na basen za 1 zł, a do teatrów - za 5 zł? Rozlicz się w Poznaniu i zyskaj więcej korzyści!
REKLAMA


Miasto zaczęło więc myśleć o innym rozwiązaniu. Powrócił pomysł budowy torowiska tramwajowego na Naramowice. Wszystko przez to, że Unia Europejska chętniej przyznaje pieniądze na projekty związane z komunikacją zbiorową, w tym tramwajową. Miasto już na początku roku zapowiadało, że będzie tu rozważać kilka wariantów - nie tylko tramwaj, ale też np. trolejbusy. Pomysł trolejbusów jest krytykowany przez poznaniaków. Mieszkańcy zwracają uwagę przede wszystkim na względy ekonomiczne - konieczność budowy zajezdni dla trolejbusów, a także porównywalne koszty budowy torowiska tramwajowego w stosunku do budowy zupełnie nowego systemu dla trolejbusów.

Poznańskie stowarzyszenia obawiają się, że urzędnicy postawią mieszkańców przed faktem dokonanym. Dlatego chcą ujawnienia analiz prowadzonych przez miasto. My-Poznaniacy, Inwestycje dla Poznania oraz Prawo do Miasta napisali list otwarty do prezydenta Poznania - W nawiązaniu do cyklu naszych spotkań w sprawie organizacji i rozwoju systemu transportowego Poznania, prosimy Pana o udostępnienie przygotowanych analiz, a w przyszłości udostępnianie kolejnych tworzonych opracowań dotyczących zapewnienia obsługi transportem publicznym ludności Naramowic z uwzględnieniem szczegółowej analizy kosztów poszczególnych wariantów - piszą.

- Ta część Poznania jest obecnie najbardziej nabrzmiałym problemem na mapie transportowej miasta, boryka się z największymi problemami komunikacyjnymi, których rozwiązanie musi nastąpić jak najszybciej ze względu na dalsze plany rozwoju tej dzielnicy. Na poprzednich spotkaniach, w roku 2012, deklarował Pan przystąpienie do ponownych analiz możliwych rozwiązań. Teraz z mediów dowiadujemy się o przygotowywanych już koncepcjach. Uważamy, że opinia publiczna - inaczej niż w przypadku Ronda Rataje - powinna być powiadomiona o tych rozważaniach w sposób szczegółowy, a konsultacje społeczne koncepcji winny się rozpocząć na jak najwcześniejszym etapie.  Może Pan liczyć z naszej strony na pomoc i aktywność w opiniowaniu, o która Pan na początku cyklu naszych spotkań apelował - dodają.

Facebookowy profil "Tramwaj na Naramowice" lubi obecnie blisko 750 osób.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

20℃
6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
5.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro