MPK: poznaniacy szanują nowy tabor?
45 nowoczesnych tramwajów Solaris Tramino, ponad 100 nowych autobusów to spora część taboru poznańskiego MPK. Czy poznaniacy szanują nowe pojazdy? - Traktują je tak samo jak pozostałe - tłumaczy MPK.
Poznaniacy od miesięcy mogą korzystać z nowoczesnego taboru MPK. Stolica Wielkopolski może się pochwalić jednymi z najnowocześniejszych tramwajów w Polsce, a także ponad setką nowych autobusów. Wydawałoby się, że poznaniacy powinni z szacunkiem traktować nowe pojazdy kursujące po ulicach. I w większości przypadków tak właśnie jest. Są jednak i tacy pasażerowie, którzy usilnie próbują pozostawić po sobie jakiś "ślad".
- Nagminne wśród młodego pokolenia jest opierania się butami o siedzenia na przeciwko. Walczę z tym zwracając im uwagę - pisze nasz czytelnik, Piotr. - Jestem również bardzo zdziwiony jak nie można zapobiec TAGOM, które szpecą wnętrza i zewnętrzne ściany taboru. Przecież jest monitoring i kierowcy czy motorniczowie. Oni powinni odpowiadać za stan pojazdów - dodaje.
MPK przyznaje, że do dewastacji dochodzi, ale nie są one nagminne. - Mamy już otagowany wewnątrz tramwaj Solaris Tramino - mówi Iwona Cieślik z MPK. - Do takich aktów wandalizmu dochodzi jednak stosunkowo rzadko. Oczywiście mamy monitoring, i jeśli ktoś zniszczy pojazd, kierujemy nagranie do odpowiednich służb. Konsekwencje na pewno takiej osoby nie ominą.
Poza malowaniem po ścianach pojazdów, najczęściej zdarzają się przypadki trzymania nóg na siedzeniach. - Mogłoby się wydawać, że gdy pojazdy są nowe, to pasażerowie bardziej o nie dbają. Ale obserwujemy, że nie ma jakiejś większej dbałości, czy troski o ich wnętrze podczas podróży. Liczba dewastacji w nowych tramwajach i autobusach utrzymuje się na takim samym poziome jak w pojazdach starszych - dodaje Cieślik.
Piotr przysłał nam również zdjęcie motorniczego, który podczas pracy w kabinie swoje nogi trzyma nie na podłodze, a nieco wyżej. - Swoim zachowaniem daje przykład pasażerom!!
- Rzeczywiście, motorniczy nie powinien trzymać nóg w takim miejscu. Nie jesteśmy w stanie ustalić tożsamości tego pracownika, ale kierownik zajezdni zapewnił, że uczuli motorniczych, by tak nie postępowali - kończy.
Przypomnijmy, że koszt zakupu nowych tramwajów i autobusów przez MPK wyniósł blisko pół miliarda złotych. Kolejne tak duże zakupy w najbliższych latach raczej nie będą miały miejsca. Warto więc pomyśleć o tym, by pojazdy pozostały w idealnym stanie jak najdłużej.



Najpopularniejsze komentarze