Na Sylwestra zadbaj o swojego psa
Świętowany odpalaniem fajerwerków Sylwester to wyjątkowo trudny czas dla czworonogów. Błyski i wybuchy są dla nich tak stresujące, że szukają kryjówki, trzęsą się ze strachu, a czasem nawet nie mogą utrzymać moczu. Wiele zwierząt w Sylwestra się gubi.
Sylwester jest zwykle dla psów i innych domowych zwierząt najtrudniejszym dniem w roku. Gdy słyszą lub widzą odpalane fajerwerki, najczęściej szukają najgłębiej schowanej kryjówki w domu. Ku zaskoczeniu właścicieli wczołgują się wtedy pod łóżko, wciskają za szafę lub zaszywają w garderobie. Wybuchy mogą też spowodować inne ich paniczne reakcje, jak szczekanie, biegunka, nietrzymanie moczu, a nawet próba złapania fajerwerku.
Psu podczas sylwestra można pomóc. Najlepiej przygotować mu posłanie w najciemniejszym miejscu mieszkania. Gdy niebo nad miastem rozbłyśnie od fajerwerków, należy zamknąć i zasłonić wszystkie okna. W złagodzeniu odgłosów z zewnątrz pozwoli też spokojna muzyka. Warto swojego czworonoga również zająć zabawą. Pocieszanie może natomiast spotęgować uczucie lęku. Środki uspokajające można podać zwierzęciu po wcześniejszym skonsultowaniu tego z lekarzem weterynarii.
Na dłuższy spacer najlepiej wyjść przed okresem wieczornych zabaw. Na wypadek jakichś wcześniejszych wystrzałów, lepiej nie spuszczać psa ze smyczy. Wychodzenie z nim na zewnątrz w okolicach północy może być dla niego wyjątkowo nieprzyjemne. Jeżeli pies mieszka w budzie na dworze, warto pomyśleć o tym, aby w ten wieczór przygarnąć go do domu.
Złym pomysłem jest pozostawianie w sylwestrową noc psa samego w mieszkaniu. Warto zabezpieczyć się przed jego ucieczką. To właśnie w Nowy Rok tradycyjnie odnotowuje się najwięcej zniknięć czworonogów. Warto się więc upewnić, czy kot lub pies ma przy obroży kapsułkę z adresem właścicieli.


