Samolot "wylądował" w kampusie Politechniki
We wtorek w kampusie Politechniki Poznańskiej pojawił się niezwykły samolot - SU-22. Przyjazd maszyny wzbudził ogromne zainteresowanie studentów. Mamy dobrą informację - zostanie tu na zawsze!
SU-22 to samolot, który do tej pory stacjonował w jednostce wojskowej w Mirosławcu. Od pewnego czasu nie latał i udał nam się wynegocjować jego przyjazd do Poznania - mówi Anna Szymaszkiewicz z projektu Era Inżyniera prowadzonego na Politechnice Poznańskiej. To nasz sposób na promocję uczelni, na której przecież realizujemy specjalności takie jak Transport Lotniczy, czy Silniki Lotnicze - dodaje.
Samolot pojawił się na terenie kampusu we wtorek. Wojsko przekazało go uczelni bez żadnych opłat. A proszę mi uwierzyć, że wynegocjowanie takiego samolotu to nie jest łatwa sprawa - mówi Szymaszkiewicz. Na sam pomysł sprowadzenia maszyny wpadł profesor Tomasz Łodygowski i to on pomagał nam prowadzić rozmowy w tej sprawie z wojskiem. Negocjacje zaczęły się jeszcze w ubiegłym roku. W ostatnich dwóch miesiącach Izabela Lewandowska z naszego biura bardzo ciężko pracowała, by dopiąć sprawę do końca - wyjaśnia.
Choć SU-22 przekazano Politechnice za darmo, uczelnia musiała pokryć koszty transportu. A był to transport specjalny, prowadzony tylko w nocy. Dodatkowo musimy też opłacić pracowników, którzy samolot rozładowują i montują. Aby ściągnąć maszynę z transportera trzeba było zamówić specjalny dźwig z Krzesin - zauważa.
Samolot będzie wymalowany. Prawdopodobnie ogłosimy konkurs wśród studentów architektury na projekt malowania maszyny - mówi Szymaszkiewicz. Oficjalna prezentacja samolotu odbędzie się dopiero we wrześniu podczas Nocy Naukowców.
SU-22 to samolot z 1985 roku. Niektóre egzemplarze jeszcze latają dla wojska.



Najpopularniejsze komentarze