Potrącenie rowerzysty na Kazimierza Wielkiego
| KaT | aktualizacja: Środa, 16 lutego 2011 roku, godzina 14:36 | Podziel się: ![]()
|
Około godziny 13.00 doszło do potrącenia rowerzysty na ulicy Kazimierza Wielkiego. Mężczyznę odwieziono do szpitala.

fot. Samsara
Do zdarzenia doszło około godziny 13.00. Rowerzysta przejeżdżał przez ulicę Kazimierza Wielkiego, przy skrzyżowaniu z ul. Mostową. Miał zielone światło. Uderzył w niego samochód osobowy marki Opel Astra, który próbował pokonać skrzyżowanie na czerwonym świetle.
Potrąconego rowerzystę odwieziono do szpitala z obrażeniami całego ciała.
| POWIĄZANE WIADOMOŚCI |
| NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI |
|
| WASZE KOMENTARZE | [1] [2] |
| WASZE KOMENTARZE | [1] [2] |
| DODAJ KOMENTARZ | | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~ | zaloguj | zarejestruj |
![]() | 541 tysięcy czytelników | nr 1 w Poznaniu | 100% poznański kapitał |
Witold Kundzewicz redaktor naczelny Kasia Żurowska, Joanna Wachowska, Tomasz Woźniak, Remigiusz Koziński, Bartosz Stańda redakcja Jacek Maglewski, Piotr Gębura IT | |||














Ludzie, którzy przejeżdżają na czerwonym świetle to potencjalni mordercy. Im więcej ich zginie na drzewach, tym lepiej dla reszty - chamstwo i morderstwa nie będą się szerzyć.
To jeszcze usuń z drobi inne samochody słupy barierki bo też masz blisko samochodu .Ja powtarzam po raz kolejny powinniśmy się z rowerków raz w miesiącu przesiadać do sowich samochodów np.w ostatni piątek miesiąca zobaczymy jakie wtedy będą korki ale widzę że tego nie dostrzegają kierowcy bo ledwie widzą początek maski w swoich blaszankach.
za trafienie w barierke jedyne kosekwencje to pieniezne, a nie czyjas smierc wiec nie porwonoj czyjegosc braku wyobrazni przy wsiadaniu na rower z przeszkoda stoi i sie nie rusza ( wtym nei wykonuje dziwnych nieprzewidzianych manewrow).... rower na drodze to zagrozenie, dla jego wlasciciela i dla kierwocow, z olbrzymimi konekwencjami w razie wypadku dlatego bez jakichkolwiek wyrazow dyskryminacji jestem za calkowitym wyrzuceniem rowerzystow z pasa ruchu aut i przeniesienie ich na calkowicie oddzielnie sciezki rowerowe - jesli nawet dojdzie tam do wypadku to rowny z rownym i z podobnymi predkosciami - skonczy sie zapewne na potluczeniach - kto tego nie rozumie - trudno !
Rowerzysta jest uczestnikiem ruchu takim samym, jak betoniarka. Jeśli ktoś uważa inaczej tylko dlatego, że siedzi w dużo masywniejszym samochodzie, to powinien mieć ustawowy zakaz zbliżania się do pojazdów mechanicznych. Każdy jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność - kierowca samochodu również pomimo tego, że jest silniejszy. Właśnie z powodu takiego podejścia mamy na polskich drogach dzicz, a nie cywilizowane warunki. W normalnych krajach rowerzysta jest świętością. I to nie tylko z powodu surowych przepisów. Wynika to przede wszystkim ze zwykłej kultury zamiast buractwa. Choć z drugiej strony nie powiem - jak widzę rowerzystę jadącego asfaltem np. Mieszka I pomimo tego, że obok ma na całej długości ścieżkę rowerową z bezkolizyjnymi skrzyżowaniami, to wysiąść z auta i go przenieść na tę ścieżkę.
Nie ma drogi rowerowej przy kaponierze wiec po chodniku nie wolno tam jezdzic niestety. Kierowcy maja obowiazek uwazac na rowerzystow. Nie ma u nas kultury jazdy, jestesmy daleko za Dania, Niemcami, czy Holandia
Nie porównuj Polski do kraju w którym możesz ozenic sie z psem. Polska to wspaniały kraj który moze jest biedny ale Naród jest bogaty. Zapominamy tylko ze kierowca bywa pieszym a pieszy rowezysta.
A tramwaj się rusza i to jest bat na kierowców ostatnio coraz skuteczniejszy.
bylismy jestesmy i bedziemy czy skoro jzu to wiemy to rowerzysci moga skonczyc p*****lenie o dupie maryni przy okazji tego wypadku i zaczac jezdzic zgodnie z tym co podpowiada mozg a nie przepisy czyli PO CHODNIKU ? czy trzeba jeszcze przejechac z 50-100 zeby do reszty tępej chołoty dotarło ze na jezdni nigdy nie beda bezpieczni ? . podziwiam odwage do forsowania swoich racji wlasnym zyciem ale skonczmy wreszcie z wiecznym lamentem
Nawet w Czechach i Słowacji jest bardziej respektowane prawo rowerzystów więc nie potrzeba daleko szukać .
Na twoją wypowiedź życzę ci żeby wszyscy rowerzyści przesiedli się do samochodów zobaczymy jakie będą koreczki nie będzie trzeba strefy 30 całe miasto będzie max 30
Takie strefy funkcjonują od lat w dużo bogatszych miastach od Poznania i tam to się sprawdza czy my musimy się uczyć na własnych błędach .
wedlug mnie nie ma zadnego zwiazku mieszy miastem A B czy C pomijajac juz kwestie sytuacji kiedy sa zlokalizowane w roznych panstwach i tylko skrajny idiota moze uwazac ze przeszczepianie pomyslow wybiorczo na inny grunt to dobry zabieg !, w bogatszych miastach idee takie rozwijaly sie proporcojalnie i w sposob postepowy wraz ze wzrostem gosp. mentalnosci. pkb i wielu innych czynnikow, wprowadzanie w poznaniu takich rozwiazan rodem z kosmosu to jak stawianie sygnalizacji swietlnej w XVI wiecznej angli ...
Albo sami dojdziemy do pewnych wniosków albo nic sie nie zmieni. Biurokraci i władza wykonawcza nie są w stanie zmienić naszej mentalności.
i to wbrew w pozora jest piekne, chociaz na jakis fragment zycia te j***ne mendy nie maja wplywu
Czyli potwierdzasz tezę że jak się nie oparzysz to nie uwierzysz że gorące .Skrajny ciemnogród ale widać zacofanie nie łatwo wytępić.
rozwijanie sie miasta nie sprowadza sie do obserwowania co w innym miescie poszlo nie tak, to nie jest dotykanie czajnika i sprawdzanie czy jest goracy, rozwiazania msuza byc wprowadzane zgodniez wzrostem gospodarczym , wzrostem zarobkow, zmiana zachowan spolecznych i innych ... a nie na pale dlatego ze berlin budowal sciezki i wcielal plan uzycia rowerow w miastach przez 30 lat ale polacy chca juz i zaraz boo sie posraja.. zawsze bylismy o 30 lat za zahodem - ta roznica sie powoli zmniejsza ale nadal jestesmy przynajmniej 10-15 lat i tylko ci kapani w goracej wodzie co za duzo sie naogladali za granica chca robic rewolucje w kraju, rozwiazanie jest jedno - nie podoba sie czekanie na wdrozenie rozwiazan - wyjedzcie za granice tam gdzie juz sa ...
Czyli jak jesteśmy za nimi 10 do 15 lat to te rozwiązania powinniśmy mieć już od 20 do 15 samo to wynika z twojej wypowiedzi.
Częściowo masz rację ale na moje pytanie osób dlaczego nie jeżdżą mam odpowiedź bo jest mało ścieżek rowerowych i jest nie bezpiecznie ale to jest czasem kwestia umiejętności zaplanowania drogi bo ścieżek przybywa a uspokojenie ruch w centrum też jest doskonałym rozwiązaniem poprawy bezpieczeństwa. Podam przykład możliwości dojazdu z np.Górczyna lub Osiedla Kopernika do centrum rejon garbary stary rynek większość powie że nie ma z tego kierunku ścieżki rowerowej a ja twierdzę że jest ok 80 % drogi bo taką pokonuję bardzo często z prostej przyczyny problem z parkowaniem samochodu w tam tych rejonach .
Czy uważasz że budżet na budowę ścieżek na identycznym poziomie co wydatki na fajerwerki na sylwestra że jest taki wielki.
kolejny milosnik polowan. smutne
stary - ale to ze nie macie gdzie jezdzic - to wasz wlasny p*****lony problem !, wedlug mnie powinni calkowicie zakazac poruszania sie rowerow w centrum, tylko i wylacznie rekreacyjnie na obrzezach miasta- w poznaniu na ulicach NIE MA MIEJSCA dla "dumnych panisk na dwukolkach" .Won za miasto !