| KaT | aktualizacja: Środa, 1 lutego 2012 roku, godzina 11:05 | Podziel się: ![]()
|
Choć mamy dopiero początek lutego i do wiosny jeszcze sporo czasu, poznańskie ulice już zamiast gładkiej nawierzchni przypominają... szwajcarski ser. Czy łatanie dziur „na zimno” to wyrzucanie pieniędzy w błoto?

Jeszcze w ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że zima rozpieszcza poznaniaków. Było wyjątkowo ciepło jak na tę porę roku, a śnieg pojawiał się sporadycznie. Dodatnie temperatury nie uchroniły jednak poznańskich ulic od powstawania na nich dziur. Sytuacji nie poprawiają utrzymujące się obecnie mrozy.
- Ubytki w nawierzchni jezdni pojawiają się przez cały rok - mówi Tomasz Libich z Zarządu Dróg Miejskich. - Trochę więcej odnotowaliśmy w przeciągu ostatnich dwóch tygodni - dodaje. Jak się okazuje, tylko w styczniu ZDM załatał tysiąc dziur o łącznej powierzchni około 8 tysięcy metrów kwadratowych.
Niskie temperatury nie pomagają drogowcom w wykonywaniu swoich temperatur. - Szczególnie nad ranem prace mogą być utrudnione właśnie ze względu na siarczysty mróz - mówi Szymon Kozłowski, prezenter pogody w Telewizji WTK. - W ciągu dnia będzie niewiele cieplej.
Właśnie niskie temperatury zmuszają drogowców do łatania dziur metodą „na zimno”. Ubytki są wypełniane materiałem przypominającym żwir. Zdaniem Marka Furnowskiego z Automobilklubu Wielkopolski to prowizorka. Wilgoć dostaje się bowiem w szczeliny, które nie zostały dokładnie wypełnione żwirem i podczas mrozu dodatkowo rozsadza nawierzchnię. - To powoduje, że materiał w dalszym ciągu oddziela się od podłoża macierzystego - wyjaśnia.
Wjazd w dziurę może się skończyć wizytą w warsztacie samochodowym. Najczęstsze uszkodzenia pojazdów po spotkaniu z ubytkiem to powyginane koła i zniszczone zawieszenie. - Koszt naprawy pojazdu waha się w zależności od konkretnego uszkodzenia i typu samochodu - mówi Furnowski. Koszty napraw uszkodzonych pojazdów może też pokryć miasto. Trzeba się w tej kwestii zwracać do Zarządu Dróg Miejskich.
Nie wiadomo ile pieniędzy w tym roku miasto przeznaczy na łatanie dziur. Ubytki w jezdni można zgłaszać przez całą dobę pod numerami telefonów 61 661 44 02 lub 61 661 44 46.
| POWIĄZANE WIADOMOŚCI |
| WASZE KOMENTARZE | [1] [2] |
| DODAJ KOMENTARZ | | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~ | zaloguj | zarejestruj |
Remonty na ulicach Podgórnej i Garbary Wczoraj, godz. 16.55
Gigantyczne korki na trasie S11 w kierunku Poznania Wczoraj, godz. 08.59
Bukowska i Lechicka: nie działa sygnalizacja, są korki Wczoraj, godz. 08.48
Popołudniowe korki w Poznaniu 15.05.2012, godz. 18.21
Fredry: rozpoczęły się prace drogowe 15.05.2012, godz. 14.00
Poznań: na plac Wolności wróciły tramwaje! 15.05.2012, godz. 08.20
Plac Wolności/27 Grudnia: od wtorku wracają tramwaje 14.05.2012, godz. 15.04
Zamknięta połowa placu Cyryla Ratajskiego 14.05.2012, godz. 09.02
Poniedziałek na drogach: zmiany i utrudnienia 14.05.2012, godz. 08.24
Zobacz więcej informacji
| PB95 | PB98 | ON | LPG | |
| Najtaniej | 5.73 zł | 5.89 zł | 5.66 zł | 2.77 zł |
| Średnio | 5,83 zł | 5,95 zł | 5,74 zł | 2,87 zł |
| Najdrożej | 5.99 zł | 5.97 zł | 5.84 zł | 2.99 zł |
| Legenda: wzrosła, bez zmian, spadła | ||||







Pojedź gdzieś poza granice swojego miasta. Już w ogóle nie proponuję wyjazdu za granice, na zachód czy południe, bo tam to jak we śnie. A przejazd z powrotem przez granicę to z zamkniętymi oczami można wyczuć odkąd już nasza RP.