Pogoda jutro Pogoda Poznań
51
Święty Marcin: uporczywie karmi ptaki. Nie przeszkadza mu przebudowa ulicy
KaT | aktualizacja: Środa, 13 września 2017 roku, godzina 10:44

Od lat na Świętym Marcinie, przy skrzyżowaniu z ulicą Ratajczaka, można zobaczyć mężczyznę, który karmi gołębie. I choć rozpoczęła się przebudowa trasy, „pan gołąbek” wciąż rozsypuje ziarno dla ptaków w tym miejscu.

Jeszcze kilka dni temu placyk na skrzyżowaniu ulic Ratajczaka i Święty Marcin był miejscem, w którym pojawiał się mężczyzna karmiący ptaki. Placyk jednak rozebrano - dziś jest tu goła ziemia. To teren budowy. Ale miłośnikowi gołębi to nie przeszkadza. - No i został „pan gołąbek”. Nie pomogło nawet, że firma Budimex zniszczyła mu placyk. Ma już nowy. Nowy Św. Marcin zostanie wpisany wraz z „panem gołąbkiem” - napisał do nas czytelnik.

Głos w tej sprawie zabrał też inny poznaniak. - Gołębie to latające szczury. Kto uważa inaczej, to widocznie lubi chodzić w gołębich odchodach. Pan dokarmiacz z ulicy Święty Marcin jest znany od lat. Nie wiem czy ma poczucie „misji”, ale słowa nie działają. Uważa, że musi je dokarmiać wysypując masę ziarna na chodnik. Kupy widocznie mu nie przeszkadzają - tłumaczy. - Uważam, że powinno się z tym zrobić porządek – tylko jak, zakazać dokarmiania? Wstyd będzie za rok, kiedy na Świętym Marcinie przy wyremontowanych chodnikach i nowych drzewach pozostanie ten sam – za przeproszeniem – gówniany problem - dodaje.

Przemysław Piwecki ze straży miejskiej przyznaje, że w przypadku uporczywego dokarmiania ptaków np. starym chlebem można dokarmiającego ukarać mandatem za zaśmiecanie terenu. - Sytuacja jest jednak skomplikowana, bo to przeważnie osoby w podeszłym wieku, do których prośby czy nawet mandaty nie docierają - mówi. - A przecież takie dokarmianie ptaków na ziemi to idealna pożywka dla gryzoni. Poznań, podobnie jak inne duże miasta, ma problem ze szczurami, a takie zachowania tylko go nasilają - dodaje. Rozwiązaniem mogłoby być zamontowanie karmników z prawdziwego zdarzenia, choć warto pamiętać, że miejskie ptaki doskonale radzą sobie same i nie wymagają dokarmiania.

Ale gołębie to nie tylko odchody i brudne chodniki. To także zagrożenie dla naszego zdrowia. - Ptaki te noszą na sobie bardzo wiele pasożytów. Są to m.in. obrzeżki (kleszcze gołębie) - mówi Cyryla Staszewska, rzeczniczka Sanepidu.

WASZE KOMENTARZE
Poznańskie gołębie to bardzo inteligentne stwory - w Mieście nie załatwiają swych potrzeb fizjologicznych "byle gdzie" lecz na karoseriach samochodów parkujących na chodnikach, na trawnikach i wszędzie tam gdzie samochodów nie powinno być -- w odstraszaniu kierowców są bardziej skuteczne niż SM. A o...nym kierowcom zostaje tylko jazgot i gdakanie w necie
Poznańskie gołębie to bardzo inteligentne stwory - w Mieście nie załatwiają swych potrzeb fizjologicznych "byle gdzie" lecz na karoseriach samochodów parkujących na chodnikach, na trawnikach i wszędzie tam gdzie samochodów nie powinno być -- w odstraszaniu kierowców są bardziej skuteczne niż SM. A o...nym kierowcom zostaje tylko jazgot i gdakanie w necie
~Autor: Proponuje kręcenie wora....
gołębiowi?
~Autor: Proponuje kręcenie wora....
gołębiowi?
~Autor: Proponuje kręcenie wora....
gołębiowi?
Ten facet jest psychicznie chory. Raz mi zwróciłem uwagę ze syf robi, to mnie zaczął je******ać jak psa za obierki. Innym razem szliśmy z kumplami i gołębie się czegoś wystraszyły, i przeleciały obok nas na wysokości naszych głów. Oczywiście, zaczęliśmy odruchowo pod nosami wyrażać naszą opinię o tych ptakach, to stojący opodal "samarytanin" zaczął podobnież - jak mi poprzednio - nam ubliżać.
Niedawno widziałem jak taki dziadek próbował dokarmiać ptactwo na stawie przy kampusie Morasko chipsami paprykowymi. Też miał pewnie poczucie misji, podobnej jakości jak publiczna TV. Nie chciały tego nawet żreć. Dziwiłem się że przyniósł te chipsy luzem w rekach, ale gdy wracałem do domu przechodziłem koło śmietnika i była tam cała porozrywana paczka zostawiona przez grillującą młodzież.
~Autor: "muszę szczotką je gonić. wstaje rano i siedza. pije kawe .. siedza k*rwa. sraja , kopulują się, jajka znoszą i gałęzie znoszą. jeden jest k*rwa ta...
"Kopulują się" :D analfabetom dziękujemy :)
Karmi nie karmi. I tak sie zlecą wydziubać okruszki po pracownikach. A .serio to stwarza zagrożenie dla siebie.
Wporzo typ
Nie ma w tym mieście większych problemów ? Zostawcie człowieka - może to jego sens życia, a czytając niektóre komentarze lepiej chyba przebywać wśród gołębi.
Ten-Tego-Tej: Ten facet jest psychicznie chory. Raz mi zwróciłem uwagę ze syf robi, to mnie zaczął je******ać jak psa za obierki. Innym razem szliśmy z kumplami i g...
ten dziadek m coś z gorem.Jechałem jako pasażer kiedyś tramwajem i w tym miejscu wiadomo,że gołębie się przestraszyły i wszystkie do góry frrut.Myślałem,że dziadyga furii dostanie tak wygrażał pięściami klnąc przy tym sowicie.Także normalny to on nie jest.
W czym problem. Jebać dziada mandatami i tyle. Zaplaci raz czy dwa po 500 zł i bédzie osrany
Ten-Tego-Tej: Ten facet jest psychicznie chory. Raz mi zwróciłem uwagę ze syf robi, to mnie zaczął je******ać jak psa za obierki. Innym razem szliśmy z kumplami i g...
wezwałbyś na sk***iela milicje a nie biadolil tu. Przyzwolenie i brak reakcji i efekty są
Na lotniskach ptaki są szczególnym zagrożeniem dla samolotów i tam mają na to radę."Zatrudniają" ptaki drapieżne aby pozbyć się problemu. Dlaczego Straż Miejska nie postąpi podobnie ?
Co sie czepiacie ??? dziadek nie ma co robic bo miesiecznica to za malo wiec zostaja zebrania PIS i kosciol a jak wiadomo nikt inteligentny do PIS-lamistow nie nalezy ani na miesiecznice nie chodzi wiec dziadek woli dokarmiac golebie bo prezentuja wyzszy poziom niz matoly z PIS
Ten to jest JEBNIĘTY jak stado gołębi
NAJWIEKSZE PASOZYTY TO URZEDASY. NIE WIEM KTORY JUZ RAZ TEN MARCIN JEST "REWITALIZOWANY"...
PanMarcepan: Nie da się tego pana zamknąć w psychiatryku? Przecież to ewidentnie wymaga leczenia....
j**ie cię w beret?
~ón: Impotenci spod szyldu SM nie potrafią wysłać patrolu w miejsce, gdzie dzień w dzień stoją nielegalnie zaparkowane samochody, bez jakichkolwiek agresyw...
No własnie,akiedy znikna dwa okazałe wraki - w jednym ostatnio zmarł bezdomny -z okolic ogrdzenia przedszkola Pod Topolą /od strony wschodniej? Ogladajacy/z urzedu/ zwłoki zrzucil uniform ochronny i zostawił obok samochodu. Szok!
Gołębie miejskie sa pod ochrona, ale nie rozumiem, dlaczego? Ktoś wie?
~Autor: Co sie czepiacie ??? dziadek nie ma co robic bo miesiecznica to za malo wiec zostaja zebrania PIS i kosciol a jak wiadomo nikt inteligentny do PIS-lam...
jak mu przysle rachunek na leczenie odptasiej choroby...
Ptakom trzeba pomagać głównie zima to stworzenia Boże kazdy chce żyć my zarabiamy na chleb a ptaki skąd maja wziąć jedzenie niestety brudza ale ludzie jeszcze gorzej się zachowują śmiecą że szkoda mówić
~Justa: Ptakom trzeba pomagać głównie zima to stworzenia Boże kazdy chce żyć my zarabiamy na chleb a ptaki skąd maja wziąć jedzenie niestety brudza ale lu...
Broniłam gołebii, dopóki nie zadomowiły sie na moim balkonie /pod moja nieobecność/, znosząc jajko w doniczce z ziemią. TO BYŁA MASAKRA, co siedziao później!!! NIGDY WIECEJ! Do tego sasiedzi posadzali mnie o hodowlę tychże,ech, szkoda mówic...
Do mnie też przylatują , brudzą parapety, balkon. płoszę głosem ale, mam dobry sposób znalazłem w internecie odgłosy pataków jak sokół, jastrząb, orzeł i im puszczam głośno , po takiej muzyce odlatują , polecam. Postawić tabiczkę: zakaz rozsypywania ziarna , może zrozumie?
WASZE KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~
zarejestruj /
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimg
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
W razie problemów z dodaniem komentarza sprawdź czy Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę ciasteczek.