Pogoda jutro Pogoda Poznań
1811
Coraz więcej starych i niesprawnych aut na drogach
j | aktualizacja: Poniedziałek, 24 kwietnia 2017 roku, godzina 22:26

Raport Najwyższej Izby Kontroli potwierdza, że z kondycją samochodów, którymi się poruszamy jest coraz gorzej.

Od 5 lat wzrasta liczba używanych aut sprowadzanych do Polski. Ich średni wiek to 12 lat. Jak wskazują najnowsze badania NIK - to trzy lata więcej niż prawie dekadę temu. W zeszłym roku do Polski wjechało ponad milion sprowadzonych z zagranicy pojazdów. Mniej więcej co roku przybywa od osiemset tysięcy do miliona aut. 500 plus wpłynęło na pewno na to, ale powiedzmy, że auto jest dzisiaj normalnym środkiem poruszania się – mówi Piotr Monkiewicz, Automobilklub Wielkopolski.

Ponad połowa aut w kraju ma więcej niż 10 lat, a ich stan techniczny budzi zastrzeżenia diagnostów. Przybywa również stacji kontroli pojazdów. Widzimy, że tych stacji jest za dużo i jest jedna stacja, która robi przeglądy wszystkim – daje tzw. pieczątki często nie widząc pojazdu. A w tej samej miejscowości jest stacja, która rzetelnie wykonuje te przeglądy i tam klienci nie chcą jeździć - mówi Maciej Banaszak, Kierowca.pl

Dlatego urzędnicy NIK przyjrzeli się także pracy diagnostów – okazuje się, że nie jest dobrze. Według raportu po drogach całego kraju jeździ 7 milionów aut bez ważnych badań technicznych. Co ważne już od przyszłego roku mają zmienić się przepisy - „spóźnialscy” za przegląd zapłacą dwa razy więcej. Samo badanie auta ma być też bardziej szczegółowe.

Według Centralnej Ewidencji Pojazdów w Polsce zarejestrowanych jest łącznie 30 milionów pojazdów. Średni ich wiek to 19 lat.

WASZE KOMENTARZE
A jak ktoś lubi stare auta z lat 90, które kunsztem wykończenia i trwałością biją na głowe nowoczesne plastikowe jeździdełka z trzema cylinderkami pod maską? Wiek to jedno, stan techniczny drugie.
~Autor: Nie liczą. Dlatego, mimo posiadania metra, Warszawiacy stoją w korkach i ciągle trąbią, dając upust swojej frustracji ....
Człowieku! Ale metrem nie dotrzesz wszędzie! Metro w Warszawie to tylko krótki odcinek, w stosunku do całej aglomeracji miejskiej. Poza tym na działkę lub nad jezioro metrem nie zajedziesz.
Nie zamierzony efekt 500+ "dobrej zmiany"!
~: Zapomniałeś dodać, że samochodem jedziesz nie od przystanku do przystanku ale od drzwi punktu A do drzwi punktu B, co się nazywa wygodą...no i brak ...
Niektórzy nawet jadą po gazetę do osiedlowego kiosku (fakt autentyczny).
Raport NIK uwidacznia tylko i wyłącznie zubożenie społeczeństwa. Powinny być jeszcze kontrole i te wszystkie "wyroby seropodobne, piwo podobne... itd powinny być natychmiast wycofane ze sprzedaży a ich produkcja surowo zakazana.
~pininfarina: A jak ktoś lubi stare auta z lat 90, które kunsztem wykończenia i trwałością biją na głowe nowoczesne plastikowe jeździdełka z trzema cylinderkami pod...
Obejrzyj sobie program tvn turbo - samochód marzeń. Zobaczysz jak to się robi i ile kosztuje.
~Autor: Jeżeli komuś wydaje się że wymiana całkowicie zużytych tarcz hamulcowych na mniej zużyte ze szrotu lub łysych opon na mniej łyse używane poprawia stan...
Jeżeli komuś się wydaje, że właściciele nowszych pojazdów tego nie robią, to też się grubo myli. Auto ma być sprawne bez względu na jego wiek, i tyle.
Problem to "lewe" przeglądy lub brak przeglądu i śmieszna kara za to, Za kilka dni spóźnienia, tydzień OK - może taka być, ale np pół roku i tyle samo? To jak za przekroczenie prędkości - może też zróbmy nieważne czy o 5 czy o 55km/h? Poza tym z kilku różnych stacji kontroli dostawałem SMS z przypomnieniem o końcu ważności badania, więc wykręt że zapomniałem to ściema - po prostu auto nie przeszłoby takiej kontroli. Badania powinny być rzetelne to wtedy byłoby bezpieczniej. Wystarczy, by stacje też były kontrolowane i za pierwszą wpadkę ostrzeżenie, za kolejną utrata uprawnień do przeprowadzania kontroli lub kara taka, żeby "lewizna" się nie opłaciła.
Poyzn: Ze względu na bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, zdecydowanie to pierwsze. Ceterum censeo Pactum esse delendam....
Proszę o wytłumaczenie, o jaki pakt chodzi.
~Autor: Obejrzyj sobie program tvn turbo - samochód marzeń. Zobaczysz jak to się robi i ile kosztuje....
Po renowacji i tak kilkukrotnie mniej niż koszt nowego samochodu o porównywalnym standardzie.
~Autor: Po renowacji i tak kilkukrotnie mniej niż koszt nowego samochodu o porównywalnym standardzie....
Zgoda. Tylko ilu właścicieli "kultowych" aut tak robi?
~finix: Pytanie do szanownych za i przeciw. Mieszkam z dala od miasta i muszę dojeżdżać do pracy, szpitala, po zakupy, zawozić dzieci do szkoły itd., a połącz...
Kwestia transportowa jest drugoplanowa. Podstawowym błędem jest zamieszkiwanie z dala od często odwiedzanych punktów (,,daleko od drogi"). Na życie w środku lasu mogą sobie pozwolić osoby, które nie muszą pracować lub mogą pracować w biurze w swoim domu lub ewentualnie w pobliskiej wiosce (tzw. sklepowa albo doktór albo pastor itp.) bez dzieci, które trzeba dowozić i odbierać. W przeciwnym wypadku mamy sztuczne dylematy, czy zużywać ciągle nowe drogie samochody, czy truć środowisko i drenować kieszeń naprawami starych.
nie od przystanku do przystanku ale od drzwi punktu A do drzwi punktu B, co się nazywa wygodą.
To się nazywa nie wygoda, tylko myślenie życzeniowe. Od drzwi może tak, ale do drzwi... Ile osób może podjechać pod jedne drzwi? Ile zaparkowanych samochodów zmieści się na 100-metrowym odcinku ulicy, o ile na całym dopuszczony jest postój?
~Autor: Zgoda. Tylko ilu właścicieli "kultowych" aut tak robi?...
Co za różnica, ważne, żeby ich samochody były sprawne. Nie ma co dorabiać jakiejś metrykalnej ideologii do prostego, w gruncie rzeczy, tematu.
~ón: Proszę o wytłumaczenie, o jaki pakt chodzi....
Czysto po polsku to jest "układ", nie zapożyczony "pakt". Chodzi o istniejący. Ceterum censeo Pactum delendam esse.
~ón: Kwestia transportowa jest drugoplanowa. Podstawowym błędem jest zamieszkiwanie z dala od często odwiedzanych punktów (,,daleko od drogi"). Na życie w ...
Stąd nazwy niektórych ulic: ulica Kolejowa, bo mieszkali tam sami kolejarze, Rzeźnicza bo mieszkali rzeźnicy itd. W prl zakładowe mieszkania też były przy zakładach. Tak było kiedyś. Ludzie stają się coraz bardziej wygodni a wygoda kosztuje.
A co z akcyzą? Kukiz'15 jako jedyne ugrupowanie chciało zlikwidować ten głupi podatek. Jesteśmy jedynym państwem w UE, który takowy podatek posiada. I co? Projekt odrzucony....
Najlepszym sposobem na to jest podniesienie akcyzy na sprowadzane auta, i w ogóle podniesienie podatków!
~finix: Mam kupować nowy samochód na który mnie nie stać i zadłużać się biorąc kredyt i mieć świadomość że moje życie skupi się przez kilka lat na jego spłacie?
Masz kupić. Bank musi zarobić, autoryzowany serwis musi zarobić, producent samochodów musi zarobić, a co myślałeś?
~finix: Pytanie do szanownych za i przeciw. Mieszkam z dala od miasta i muszę dojeżdżać do pracy, szpitala, po zakupy, zawozić dzieci do szkoły itd., a połącz...
Chciało się mieszkać z dala od miasta to trzeba ponosić tego konsekwencje. Wybierając miejsce zamieszkania na takie rzeczy się patrzy, a nie narzeka i zwala problem na innych.
~Autor: Co za różnica, ważne, żeby ich samochody były sprawne. Nie ma co dorabiać jakiejś metrykalnej ideologii do prostego, w gruncie rzeczy, tematu....
Powinno tak być, ale tak nie jest. Widać to "gołym okiem".
~||: W Polsce mamy 30 mln aut (plus maszyny rolnicze, sprzęt budowlany, motocykle, piły łańcuchowe (spalinowe) itd.) , aut które przeciętnie mają 19 lat, ...
30 milionów jest zarejestrowanych. Legalnie (tj. z opłaconym OC i aktualnym przeglądem) po drogach porusza się niecałe 20 milionów.
Wiecie dlaczego jeżdżę m.in. 22 samochodem (mam też nowsze auto)..? Bo to jest SAMOCHÓD ,a nie "przyrząd do jeżdżenia" jak nowsze auta.Jako jeden z moderatorów największego w PL forum samochodowego,dawno już stwierdziłem na podstawie przeczytanych tematów na forum ,że najlepsze dla "polaka" auta były z lat 1995-2000. miały już to co potrzeba czyli klimę ,abs i trochę elektryki ale...były jeszcze zrobione z normalnych materiałów i "bez tnących koszty oszalałych księgowych". Plastiki w kabinach były czarne i miękkie,fotele miały trwałą tapicerkę i wszystkie podzespoły rozbieralne, naprawialne ,a nie przeznaczone do modułowych wymian jak współczesne auta. Tamte auta są wygodne ,trwałe i jak ktoś ich nie zaniedbywał ,to nadal są mimo wieku pełnosprawne . Mają duszę. Są JAKIEŚ..! Mimo że mamy w domu kilka aut ,to ja uwielbiam te najstarsze które najrzadziej się nam psuje.Silnik ma grubo ponad 350 km przebiegu ,jest na benzynę i gaz i nie dolewam do niego grama oleju przez 10 tys.km
~notoryczny_rowerzysta: Ilość "złomu" na ulicach i drogach jest prostą konsekwencją "obłędnej" koncepcji transportu opartego o indywidualny transport samochodowy --> likwida...
Rowerek to na spacerek po parku, to po pierwsze. Z resztą można by się zgodzić. Sprawny transport publiczny byłby sprawniejszy a może nawet wygodniejszy, ale w tej chwili to świat alternatywny. Wybacz, wolę 20 minut stać w korku w ciepłym, suchym samochodzie z radyjkiem niż pół godziny moknąć na przystanku jak zdarzyło mi się ostatniej niedzieli. Autobus nie przyjechał i już. A ilu mieszkańców małych miejscowości bez samochodu jest praktycznie odciętych od świata? Za komuny deficytowy PKS docierał prawie wszędzie, teraz wybij sobie z głowy.

Niech wprowadzą 1000plus na auto dla rodzin wielodzietnych:) zaraz będą wymieniać na nowki:)
WASZE KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~
zarejestruj /
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimg
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
W razie problemów z dodaniem komentarza sprawdź czy Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę ciasteczek.