Pogoda jutro Pogoda Poznań
2012
BLOGI: ZŁY LOKATOR
17 marca 2017
Anarchiści zorganizowali ,,ustawkę" i dostali łomot. Klub anarchistów zdemolowali anarchiści. SZOK.
liczba odsłon: 3189
Anarchiści zdemolowali sobie KLUB


Atak na kawiarnię "Zemsta". Fot. Łukasz Gdak 

Redaktor Żytnicki z Gazety Wyborczej strasznie oburza się z powodu incydentu do jakiego doszło w jednej z poznańskich ,,mordowni", w której zbiera się bardzo szemrane towarzystwo, noszącej nazwę ZEMSTA, która znajduje się przy ul. Fredry 5/3a . Trzęsie się biedny żurnalista z oburzenia, że grupa młodych mieszkańców Poznania weszła do knajpy i zrobiła tam rozróbę, rzecz może niepiękną, ale zdarza się codziennie w dziesiątkach poznańskich knajp, a nad anarchistyczną jakoś tak strasznie się żali.

Dziwi nas to bardzo, bo czytaliśmy jak z wielką radością opisywał liczne akcje polegające na wkraczaniu bojówek anarchistycznych do prywatnych obiektów i robieniu tam demolki. Cieszyły go te akcje niezwykle, a Wyborcza udzielała swoich łamów do opowieści żurnalisty Żytnickiego o tym, jak to banda anarchistów z Czarnotą na czele włamała się do prywatnej kamienicy przy ul. Stolarskiej, a gdy właściciel budynku wraz z żoną w wysokiej ciąży przyszedł by porozmawiać z nimi, to zostali zaatakowani przez okupantów, a szczególnie agresywny była anarchista Piotr Żytnicki ze swoim ulubionym tabletem, który zaatakował ciężarna kobietę.

Cieszyło Żytnickiego niezwykle gdy banda anarchistów uznała, że nie podobają im się filmy jakie katolicka młodzież ogląda w salce katechetycznej przy Kościele Bożego Ciała przy ul. Krakowskiej i banda uzbrojonych w pałki bojówkarzy zaatakowała salkę katechetyczną, a zgromadzeni tam młodzi ludzie zabarykadowali się w salce, czekając na przybycie policji. Żytnicki kpił wówczas z tchórzostwa młodych katolików o narodowych poglądach, którzy nie mieli odwagi by zmierzyć się z uzbrojonymi bojówkarzami z Antify.

Wielką radość sprawiło Żytnickiemu wleczenie po schodach bloku przy os. Piastowskim człowieka, który przyszedł ustalić z lokatorką zasady jej najmu. W mieszkaniu czekali na niego już anarchistyczni bojówkarze, którzy bili go, szturchali i zastraszali, aby człowiek wybił sobie z głowy chory pomysł, że lokatorka zaprzyjaźniona z anarchistami będzie płaciła czynsz. Wówczas Żytnickiemu nie przeszkadzało, że ci ludzie wtargnęli bezprawnie do czyjegoś lokalu a właściciela wyprosili kopniakami.

Nie warto nawet wspominać o dziesiątkach pochwalnych tekstów jakimi Żytnicki raczył anarchistycznych okupantów, którzy zabarykadowali się w prywatnej kamienicy u zbiegu ul. Szkolnej i Paderewskiego. Nie podobało mu się tylko to, że zgodzili się opuścić bezprawnie zajęty, cudzy budynek, za haracz w wysokości zaledwie 125.000 zł, które bezsilny właściciel przelał na konto organizacji wspierającej ten rodzaj terroryzmu i czerpiącej z niego finansowe korzyści, która dla zmyłki nazywa się… Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów. Co się z tymi pieniędzmi stało? Do dziś nie wiadomo, bo WSL nie złożył raportu.

Teraz gdy ułamek podobnej przykrości spotkał kolegów Żytnickiego, to ,,ciepły tęczuś" bije w dzwony, że wielka niesprawiedliwość się dzieje, dziwi się jak to możliwe, że jacyś młodzi ludzie weszli do lokalu i w nim narozrabiali, a najbardziej oburza się, że sprawcy byli zamaskowani. Panie Żytnicki, niech poogląda sobie buźki chłopców z poznańskich lewackich bojówek anarchistycznych, którzy też je bardzo szczelnie zasłaniają, a jakoś to pana nie bulwersuje.

Niektórzy z tych chłopców, jak słynny Bartek Anarchista – który teraz zajmuje się kelnerowaniem w tej pseudoknajpie anarchistycznej Zemsta – ukrywał nie tylko swoje oblicze, ale także swoje personalia, bo nie chciał by rodzice się dowiedzieli, że ich Bartosz Szkudlarek, to taki gagatek. Bartosz, który widoczny jest na zdjęciach w GW, ma poważną zawiechę, że ktoś mu wparował do lokalu, bo dotąd to tylko wparowywał innym i miał radochę

Jeszcze bardziej wygłupioną minę, ma – najbardziej miniasta kelnerka w ZEMŚCIE – Małgorzata Cierniak, która zasłynęła tym, że wparowała na salę sądową podczas licytacji kamienicy i zaatakowała sędziego słoikiem z toksyczną i bardzo śmierdzącą substancją, co spowodowało konieczność ewakuacji sali. Potem była aktywna w zajmowaniu cudzych obiektów, a ostatnio atakowała siedzibę PIS przy pl. Wolności, i chyba nawet była zatrzymana bo rzucała petardami, a teraz zdziwienie na gębie, jakby nie dowierzała, że spotkało ją to samo.

Brzuch nas boli ze śmiechu gdy czytamy, jak Żytnicki pisze, że negujący państwo i jego służby anarchiści, gdy tylko mają drobną rozróbę w knajpie dzwonią po policję, by ich ratowała. Wtedy nagle stają się bardzo państwowi, i bardzo liczą na to, że opluwani przez nich na co dzień policjanci uratują tych przestraszonych chłoptasiów. Inne knajpy w mieście zwykle zatrudniają do takich spraw bramkarzy zwanych niegdyś wykidajłami, anarchiści ściągają do tak banalnych akcji policjantów.

Z oburzeniem przeczytaliśmy, że gdy tylko autorzy rozróby się oddalili, to anarchiści natychmiast wyprosili policjantów ze swojego lokalu. Bardzo źle się stało, że policjanci dali się wyprosić, jak już tam byli to mogli zawołać jakieś specjalistę z psem wykrywającym narkotyki, a mieliby pełne ręce roboty i mieliby kogo puszkować. Zresztą nic straconego, bo wbijając do Zemsty zawsze się znajdzie tam coś, co kwalifikuje do aresztowania, a to jakieś bejzbole przed antifą, a to jakieś dragi, a to alkohol bez akcyzy, można wejść w ciemno i zawsze się coś znajdzie, aż dziw że policja tak rzadko tam zagląda. Mamy nadzieję, że teraz, w związku z zagrożeniem, lokal ten będzie częściej kontrolowany.

A dlaczego tak naprawdę nie złożono zawiadomienia na policję? Otóż podejrzewamy, że to anarchistyczną race odpalił jeden z uczestników libacji w klubie a zebrane tam grono anarchistów salwując się ucieczką  z lokalu tratowało co tylko miało pod nogami: krzesła, stoły popielniczki. Dodatkowo jakiś anarchistyczny ,,myśliciel" wystrzelił do środka z gaśnicy proszkowej, bo działał pod presją chwili i teraz klubokawiarnia ZEMSTA stała się piekarnią a Anarchista Bartek synem młynarza. Tak też anarchiści sami sobie zdemolowali lokal to i zgłaszać było głupio.

Przy okazji warto by było, żeby jakieś bardziej wyspecjalizowane służby okołopolicyjne, może na przykład CBA albo CBŚP przyjrzały się bardziej lokalowi ZEMSTA. To fantastyczne mieszkanie na wysokim parterze kamienicy przy ul. Fredry zostało bowiem przez Miasto Poznań sprzedane za 10% wartości jednemu z anarchistycznych działaczy. Dziwiliśmy się temu bardzo już w poprzednich tekstach, bo tak wielkie bonifikaty przysługują tylko lokatorom, którzy co najmniej 20 lat mieszkają w takich mieszkaniach, a anarchista- właściciel Marek Piekarski publicznie głosi, że całe dorosłe życie mieszkał na skłocie Rozbrat, a nie w kamienicy przy Fredry, gdzie dobrotliwe dla anarchistów władze miejskie podarowały mu mieszkanie, żeby się chłopak nie męczył w nieogrzewanych barakach na Rozbracie, to kiedy zdążył nabyć te prawa do bonifikaty?

Może czas sprawdzić jak doszło do tak skandalicznej transakcji, kto spowodował tak wielki uszczerbek w majątku Miasta Poznania, i wreszcie jak za to odwdzięczyli się anarchiści, bo pieśń gminna niesie, że za ten cenny dar zobowiązali się nie atakować ówczesnego prezydenta Grobelnego i jego wielbiciela, ups…. bliskiego współpracownika Jarosława Pucka. Mimo że o tym piszemy od ponad roku, a wszyscy zainteresowani czytają naszego bloga, nikt jakoś nie zaprzeczył tym rewelacjom. Może petardy wybuchające w lokalu obudzą wreszcie właściwe służby, które wezmą się do roboty i zajmą anarchistycznymi darmozjadami.

I na koniec news. Nie możemy pojąć dlaczego żurnalista Żytnicki pisze, że napadu na lokal ZEMSTA dokonali jacyś narodowcy, czy kibole. Nie rozmawiał przecież z żadnym z napastników, a według naszych informatorów akcji nie dokonali ludzie związani z prawicą ale z…. ruchem anarchistycznym. Prawdziwi młodzi anarchiści są bowiem oburzeni faktem, że ich nieco starsi i nieco cwańsi koledzy zrobili sobie z anarchistycznych ideałów sposób na tłuczenie kasy. Sami słyszeliśmy rozmowy młodych ludzi spod znaku Antify, którzy wkurzali się, że nie mają na piwo i muszą żebrać na rynku, a anarchistyczni bonzowie zgarnęli całą kasę z okupu za okupację Paderewskiego, mimo że to ci młodzi ludzie marzli tam zimą, a kasa popłynęła do stowarzyszenia Anastazji Molgi, a sławę sobie zbudowały celebrytka Katarzyna Czarnota oraz adwokatka-celebrytka Agnieszka Rybak-Starczak.

Młodzi anarchiści są wkurzeni, że zostali wykorzystani przez starszych kolegów i koleżanki, a do tego jeszcze nie mają żadnego szacunku dla własności prywatnej i oburza ich, że starsi koledzy zdradzili ideały ruchu anarchistycznego. Można się więc spodziewać kolejnych akcji bezpośrednich, więc lepiej nie pojawiać się w knajpach wegańskich, Teatrze Ósmego Dnia, czy w Urzędzie Miejskim, bo anarchistyczni mściciele na pewno tam wkrótce dotrą.

Zdarzenie, które zajęło tyle miejsca w Gazecie Wyborczej właściwie nie miało miejsca. „Pokrzywdzeni” anarchiści nie chcieli złożyć zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Tłumaczyli pokrętnie, że policja i tak nic nie zrobi, że nie jest w stanie ich obronić, że po co sobie tym zawracać dupę. Wystarczy jednak spojrzeć na miny kelnerów z ZEMSTY – Bartka Anarchisty (Bartosz Szkudlarek) czy Małgorzaty Cierniak.

Jest jeszcze jedno wyjaśnienie całej sytuacji i także – ku zgrozie żurnalisty Żytnickiego nie ma w nim żadnych narodowców – otóż lokatorzy kamienicy przy ul. Fredry skarżą się, że odkąd anarchiści otworzyli sobie knajpę w jednym z mieszkań, to nie da się mieszkać w tej kamienicy. Imprezy trwają do białego rana, jest hałas, jest smród, a rano zaszczane i zarzygane bramy i podwórka. Ludzie proszą by zakazać tak uciążliwej i niebezpiecznej działalności w budynku mieszkalnych, bo boją się o swoje zdrowie i życie, a zwracać uwagę anarchistom, to znaczy narazić się na niebezpieczeństwo, bo to albo nawalone, albo naćpane.

No i tutaj pojawia się znowu postać naszego małego wiceprezydenta Tomka Lewandowskiego, któremu podlega mieszkaniówka, i który powinien już dawno zadbać o bezpieczeństwo i spokój lokatorów tej miejskiej (w 80%) kamienicy. Ludzie się bulwersują, że jak spokojne dziewczyny robiły drinki i tańczyły przy rurze, to Tęczowy Jacuś kazał rozkopać stary rynek, żeby je przegonić z prywatnego budynku, a na ul. Fredry ruja i poróbstwo, palą, piją, wciągają, balety do nocy, a nikt nie ma odwagi zrobić z tym porządku. Dlatego apelujemy w imieniu przerażonych lokatorów, Tomku Lewandowski, wzrost masz jak Pan Wołodyjowski, miej też jego odwagę i przegnaj anarchistów, ochroń biednych mieszkańców, bo jak się ciebie nie będą bali to się z ciebie będą śmiali.

No i na koniec raz jeszcze zareklamujemy artykuł Żytnickiego w GW, a zwłaszcza załączone do niego fotografie, można na nim obejrzeć w dziesięciu ujęciach i licznych zbliżeniach dwa połamane krzesła, rozsypane pety oraz zadumane fizjonomie Bartka Szkudlarka i Małgorzaty Cierniak, które byłyby ozdobą każdej kartoteki policyjnej.



Informacja: Zły Lokator nie posiada poglądów politycznych.
Zły Lokator  stoi na straży świętego prawa własności. Zawsze.
To nasza siła nie nasza słabość.
Uczciwi urzędnicy miejscy i mieszkańcy Poznania! Strona
www.zlylokator.eu powstała właśnie dla Was! Informujcie anonimowo
Złego Lokatora o patologii zżerającej nasz Poznań, o raku który toczy
to miasto o łapówkach i nieprawidłowości wszelkiej maści. Dyskrecja
gwarantowana.  kontakt: zlylokator@gmail.com
WASZE KOMENTARZE
[1]
HEHEHEHEHE :D
Sprzedaz w takiej cenie mieszkania to skandal dla miasta! Kto i dlaczego sprzedał? Po za tym jest miejska kamienica wygląda tragicznie - antywizytówka miasta i to w takim miejscu
Przecież to wiadome było. Anarchistyczne mutanty dostały za swoje od swoich braci. :D Pewno im się adres pomylił marna prowokacja.
Czy ktoś wie w jaki sposób Molga dostała miejskie mieszkanie od miasta wynajmując na Niegolewskich ???A może na Dębcu mieszkała od dawna ,a na Niegolewskich wynajmowała studentom udając później pokrzywdzonego lokatora ???
Też byłem zdziwiony.... przecież nawet świnia nie robi sobie do koryta. No cóż... ludzie ludziom zgotowali ten los...
Wstyd i hańba dla epoznań za publikowanie takich wpisów pełnych kłamstw i pomówień!!! Jak możcie właściciele epoznań patrzeć sobie w oczy??
Ta miła wiadomość oraz przezabawny, ironiczny styl autora poprawiły mi humor od rana:)
ot i cała prawda o lewackich intrygach
no śruba dziś ładnie napisałeś. jak się do polityki nie wpier-da-lasz ze swym pisowskim podejściem to można przeczytać. pasoŻytnicki musiał siedzieć w środku w trakcie ataku prawdziwych anarchistów na leniwą lewacką swołocz że tyle zdjęć tablecikiem zrobił
antifa ma syfa
Wstyd i hańba dla epoznań za publikowanie takich wpisów pełnych kłamstw i pomówień!!! Jak możcie... ZAMKNIJ TĘ SWOJĄ PASZCZĘ!!!!
W akcie głupoty i desperacji wszystko jest możliwe, ot choćby coś takiego, że PO na przyszłego premiera desygnuje Grzegorza Schetynę. Czary mary i nagle się objawił ZAJĄC ale czy wielkanocny?
Czy Zły (rozumiem synonim: Słaby) Lokator ma jakieś inne powody do masturbacji niż Żytnicki, Jaśkowiak i Lewandowski?
Punki wyciągające łapy po systemowe siano to dopiero jest komedia. Tragi.. Prawdziwi anarchole powinni tych celebryckich zdrajców powywieszać na latarniach. Tyle ode mnie.
Skiny wyciągające łapy po systemowe siano to dopiero jest komedia. Dragi.. Prawdziwi naziole powinni tych celebryckich zdrajców powywieszać na latarniach. Tyle ode mnie.
Przecież w Polsce nie ma żadnych porządnych anarchistów, podobnie jak prawicowców i lewaków. Ogólnie chodzi o to żeby dostać się do KASY i nic więcej. Mieliśmy być już drugą Japonią i drugą Irlandią, a jesteśmy dużym krajem w środku Europy, który nazywa się Polska i każdy kto może okrada ten kraj w szerz i wzdłuż, jak się da, gdzie się da i kiedy się da, począwszy od polityków, a na bezrobotnych, którzy nie mają ochoty pracować skończywszy. Kochamy długie weekendy i nieróbstwo, a do tego jesteśmy śmieciarzami licząc na to, że ktoś i tak to posprząta.
Śmieszne, że są ludzie, którzy w to wierzą XD narodowcy, którzy uwzięli się na Stojanowskiego to zrobili
Goebbels byłby dumny za ten paszkwil. Przecież w tym artykule nie sposób znaleźć choćby jednego zdania, które nie byłoby kłamstwem, lub manipulacją.
~Ja: Goebbels byłby dumny za ten paszkwil. Przecież w tym artykule nie sposób znaleźć choćby jednego zdania, które nie byłoby kłamstwem, lub manipulacją....
Najbardziej doskonała technika propagandowa nie da rezultatów, jeśli nie nie wwierci się w umysł jednej, fundamentalnej tezy. Ta teza musi być zawarta w kilku punktach i być powtarzana w kółko. dr. Joseph Goebbels - minister propagandy III Rzeszy
Was k***a p****ało, że wypisujecie takie kłamstwa. Zemsta została zaatakowana przez nociozwierzęta
Komentarz skasowany przez autora bloga.
Komentarz skasowany przez autora bloga.
"Zdarza się codziennie w dziesiątkach poznańskich knajp." Kurka, jakieś miasto bezprawia z tego Poznania. Bałbym się tam nocować, gdyby nie Rozbrat.
żenada. rak
uhuhu ale że w lewackim epoznan takie rzeczy ??? :) :)
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~
zarejestruj /
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimg
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
W razie problemów z dodaniem komentarza sprawdź czy Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę ciasteczek.