blog background
 
Fontanny Poznania: Paweł Cieliczko
Poznań, fontanny, studzienki, pomniki, rzeźby
metka_epoznan
Fontanna Pegaza
ok
84
not ok
0
liczba odsłon: 2496

Pierwszą fontanną podarowaną Poznaniowi przez ich cesarskie mości była Fontanna Perseusza, która znajdowała się na placu Królewskim (obecnie plac Cyryla Ratajskiego), przed Teatrem Wiktorii. Grupa rzeźbiarska przedstawiała scenę, gdy Perseusz uwalnia  piękną Andromedę z władzy potwora morskiego, a w ręku trzyma głowę odciętą jednej z przerażających Meduz – Gorgonie. Mitologia głosi, że gdy heros odciął głowę tej Meduzie, z jej ciała wyskoczył Pegaz. Fontanna Pegaza to druga poznańska fontanna ufundowana z pieniędzy cesarskich, która nawiązuje do tego samego mitu o Perseuszu.

Fontanna znajdująca się przed poznańską Operą zaprojektowana została wraz z całą Dzielnicą Cesarską i zazwyczaj uznawana jest za centralny punkt tego monumentalnego założenia urbanistycznego. Znajduje się po północnej stronie parku Mickiewicza, jednego z ogrodów miejskich, które utworzone zostały po zniesieniu i rozplantowaniu wewnętrznego pierścienia pruskich wałów obronnych okalających miasto, do czego doszło na początku XX wieku. Projekt zagospodarowania terenów pofortecznych opracował wybitny berliński architekt Joseph Stubben i od jego nazwiska aleje okrążające centrum miasta – powstałe na miejskich obwarowaniach – nazwano Ringami Stubbena. 

Sam współczesny park Mickiewicza, na którego północnym skraju znajduje się fontanna,  zaprojektowano i urządzono w latach 1907-1910 na obszarze około trzech hektarów, według projektu ówczesnego dyrektora Zarządu Ogrodów i Parków Miejskich, Hermanna Kubego. Park ujęty był ramionami dwóch alej (obecne al. Niepodległości i ul. Wieniawskiego), a najatrakcyjniejszym jego elementem był wielki basen z efektowną, szeroko spadającą fontanną,  okoloną ścieżką spacerową, stanowiącą doskonały punkt widokowy, z którego podziwiać można było monumentalną fasadę poznańskiego Teatru Wielkiego z wieńczącą go rzeźbą Pegaza. 

Fontanna znajdująca się przed teatrem uznawana jest przez urbanistów za integralną część tego obiektu. Dominantą fasady teatru jest sześć jońskich kolumn zwieńczonych tympanonem, na którym znajduje się Pegaz, co nawiązuje do klasycznych wzorców architektury i podkreśla odrębność teatru, który odróżniał się zasadniczo od innych wielkich budowli publicznych, zbudowanych w stylu baroku wilhelmińskiego. Pierwotnie na tympanonie znajdował się cytat z poematu Friedricha Schillera Die Künstler (Artyści) Friedricha von Schillera: „Der Menschheit Würde ist in eure Hand gegeben. Bewahret sie! Sie fällt mit euch! Mit euch wird sie sich heben!" (Godność człowieka jest złożona w wasze ręce. Strzeżcie jej! Wchodzi się do Ciebie! Z tobą się znajduje!), który został usunięty z fasady po przejęciu budynku przez władze polskie w roku 1919. Fakt, że teatr zlokalizowany został w parku, a nie na placu miejskim sprawiał, że nawet w sensie topograficznym wyróżniał ten zakątek sztuki ze struktury miasta. 


Z teatru ku fontannie prowadzą monumentalne schody, przy których znajdują się rzeźby przedstawiające nagą kobietę siedzącą na lwie oraz nagiego mężczyznę wiodącego panterę – „Liryka” i „Dramat”. Po obu stronach zejścia do fontanny znajdują się dwie wazy z piaskowca, ozdobione analogicznymi rzeźbieniami, jakie znajdują się na froncie budynku teatru. Wielka fontanna znajdująca się w obszernej, półkoliście zamkniętej od strony parku, sadzawce, otoczonej kolorowym kwietnikiem oraz rozległymi trawnikami stanowi zamknięcie układu architektonicznego teatru, któremu patronuje skrzydlaty koń.

Wróćmy jednak do fontanny Pegaza. Winien jestem przede wszystkim wyjaśnienie, dlaczego nadałem jej takie miano - mogłem nazwać ją wszak fontanną teatralną. Fontanna z teatrem jest jednak związana architektonicznie, z Pegazem łączy ją – znacznie ważniejszy – związek symboliczny. Jej umieszczenie w tym właśnie miejscu wiązało się bowiem z mityczną opowieścią o tym, jak to Pegaz na górze Helikon – będącej siedzibą Muz – uderzył kopytem w skałę, z której wytrysnęło źródło wody Hippokrene. Źródło to było poświęcone muzom, ponieważ pobudzało natchnienie, a sam Pegaz stanowi symbol natchnienia artystycznego.

Do związku tego w sposób nawiązał rysownik, który w okresie międzywojennym, w trakcie strajku poznańskich artystów domagających się wyższych płac, narysował Pegaza, który zleciał z dachu Opery, opuścił skrzydła i pił wodę z fontanny znajdującej się przed gmachem teatralnym. Poznański Pegaz stał się bohaterem wielu wierszy, anegdot i opowieści. Nie byłbym sobą, gdybym w tym miejscu nie przytoczył wiersza Kazimiery Iłłakowiczówny Jest w Poznaniu, zadedykowanego „[…] ryzykantowi, który niedawno wsiadł na Pegaza / umieszczonego na dachu opery w Poznaniu”:

Jest w Poznaniu na operze Pegaz,

Jak chce, to on leci, a jak chce, to biega

po Sołaczu, Łazarzu, po Krętej, po Młyńskiej…

czy nie tak, panie Gulczyński?

Naszego brata jakiż los cichy:

ledwo znać po nim, że oddycha,

przykurczył się, przyczaił płaściutko, nizinnie,

nie wiadomo – idzie, podbiega czy płynie.

Jeszcze nie przestraszą go, a już się stracha,

nie tak jak ten tam na dachu!   

Są pono młodzi chowani po ciemku,

mają takie skrzydła związane tasiemką

pod koszulą na grzbiecie. Swędzi to ich i gniecie…

Ale jak to dorośnie, może to poleci

- jeśli nie jak Puszkin, niechby choć jak Krasiński.

Czy nie tak, panie Gulczyński?

Może to i lepiej, może to i zdrowiej

nie dowierzać nadto Pegazowi.

Ledwo człek wgramolił się i wsiadł,

pędzi, leci z wrzaskiem na cały świat.

„Ach milicja… Ach, Gulczyński, zsiądź pan, zsiądź!”

I przyjeżdża straż pożarna człeka zdjąć,

powiadają, że pijany i że czuć go wińskiem…

Czy nie tak, panie Gulczyński?

Więc może ci młodzi we własnym przemyśle

wzniosą się na skrzydłach, aż górą świśnie.

Ani ich besztać, bo nie dosłyszą,

Ni zdjąć ich stamtąd – wysoko wiszą.

Tylko zarży ku nim skrzydlaty kolega

na operze, w Poznaniu stojący Pegaz,

loty wspominając źrebięce w dzieciństwie…

Czy nie tak, panie Gulczyński?

Z czasów swoich studiów pamiętam, że funkcjonował wówczas swoisty „Trójkąt Pegaza”, którego krańcami były: Pegaz na Operze, Fontanna Pegaza oraz Stajenka Pegaza – niewielka knajpka oferująca piwo w przystępnej cenie, znajdująca się tuż obok teatru, przy wejściu na Most Teatralny. Młodzi miłośnicy sztuki mogli w tych trzech miejscach, którym patronował skrzydlaty koń, zaspokoić swoje artystyczne potrzeby, kontemplując sztukę na scenie pod Pegazem, debatując o niej w Stajence Pegaza i odpoczywając w ożywczym mikroklimacie Fontanny Pegaza.   

 

Paweł Cieliczko

 

Bibliografia:

  1. Atlas architektury Poznania, red. Janusz Pazder, Poznań 2008, s. 61.
  2. Waldemar Karolczak, Parki publiczne, skwery i promenady dawnego Poznania, „Kronika Miasta Poznania”, 3-4/1993, s. 62.
  3. Zenon Pałat, Janusz Pazder, Poznań. Dzielnica Zamkowa, Poznań 2011, s. 50-55.
  4. Poznań - atlas aglomeracji 1:15.000, wyd. CartoMedia/Pietruska & Mierkiewicz, Poznań 2010.
  5. Poznań - przewodnik po zabytkach i historii, praca zbiorowa, Wydawnictwo Miejskie, Poznań, 2003, ss.196-197.
  6. Poznań - spis zabytków architektury, praca zbiorowa, Wydawnictwo Miejskie, Poznań, 2004, s. 48.

Netografia:

  1. http://parkipoznania.cba.pl
  2. https://pl.wikipedia.org

Fotografie:

  1. Tomasz Koryl.
 
WASZE KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
FONTANNY POZNANIA
fontannypoznania.epoznan.pl
RSSsend_message
Paweł Cieliczko – magister historii, doktor literaturoznawstwa, pomysłodawca pierwszego literackiego bedekera po Poznaniu, twórca i redaktor „Poznańskiego Przewodnika Literackiego” – internetowego informatora o wielkopolskim życiu literackim, założyciel Fundacji Kochania Poznania, autor opowiadań kryminalnych retro rozgrywających się w mieście nad Wartą, inicjator stworzenia szlaków kulturowych „Poznańskie legendy” oraz „Kryminalny Poznań”. Obecnie pracuje nad serią książek, w których zamierza udowodnić, że Poznań jest najbardziej romantycznym polskim miastem.
POLECANE STRONY
www.poznanskielegendy.pl
www.pomnikipoznania.pl
www.poznanski.przewodnikliteracki...
ARCHIWUM WPISÓW
Fontanna Wolności (15 lut 2017)
Fontanna w Zielonych Ogródkach (20 lip 2016)
Fontanna Pegaza (22 cze 2016)
Fontanna Lwów (4 cze 2016)
Fontanna Felderhoffa (20 maj 2016)
Fontanna Fryderyka III (16 maj 2016)
Studnia Kronthala (Fontanna Lederera, Fontanna z delfinami) (4 maj 2016)
Fontanna Perseusza (25 kwi 2016)
Studzienka Taschnera (11 kwi 2016)
Studzienka Madonny Sykstyńskiej (2 kwi 2016)
Studzienka Higei (24 mar 2016)
Studzienka Bamberki (17 mar 2016)
Fontanna Marsa (8 mar 2016)
Fontanna Neptuna (2 mar 2016)
Fontanna Apolla (23 lut 2016)
Fontanna Prozerpiny (17 lut 2016)
Fontanny na Starym Rynku (13 lut 2016)
Pomnik św. Jana Nepomucena (10 lut 2016)
Czy znacie jakieś fontanny i studzienki w Poznaniu? (8 lut 2016)
Witam serdecznie na moim blogu :) (7 lut 2016)