blog background
 
Pomniki Poznania: Paweł Cieliczko
Poznań, historia, pomniki,
metka_epoznan
Orzeł na Ratuszu
ok
27
not ok
1
liczba odsłon: 2746

 Posąg Trzech Braci oraz koziołki trykające się na wieży zegarowej to nie jedyne przyczyny, dla których poznaniacy i turyści zadzierają głowy przed gmachem Ratusza. Gdy spojrzą jeszcze bardziej w górę, na samym szczycie wieży, na tle nieba ujrzą białego, a raczej srebrnego orła, który od stuleci góruje nad Poznaniem. Polski ptak herbowy po raz pierwszy zdobił ratuszową wieżę w latach 1690-1692, symbolizował wówczas królewskie miasto Poznań, ale pełnił także funkcję chorągiewki wietrznej, czyli popularnego kurka.

 

  1. Orzeł na Ratuszu w Poznaniu, fot. Tomasz Koryl, 2015 r.

Pojawienie się obecnego orła na ratuszu wiąże się z działalnością Komisji Dobrego Porządku i kompleksowym remontem budynku w latach 1782-1784. Jakób Brang 19 lipca 1783 roku, pracując w rękawiczkach, zawiesił na wieży dwumetrowego orła z miedzianej blachy pomalowanej na biało, ze złoconą koroną, szponami i dziobem, a oczami z kryształu morskiego, który na piersi miał wymalowane godło Rzeczpospolitej oraz herb króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Tłum poznaniaków przyglądał się jego pracy, a po zakończeniu monter spełnił winem 12 toastów, wyrzucając opróżnione kielichy, z których trzy (ku czci Rzeczpospolitej, magistratu i kupców) się nie stłukły, co przyjęto za dobry omen.

Pochodzący z Poznania światowej sławy afrykanista i wybitny (choć nieznany) poeta Bogumił Andrzejewski w wierszu Mój album z lat 1939-1969 wspominał – Tak jak w dzieciństwie fruwałem nad Poznaniem // Dzisiaj we śnie na jawie szybuję wysoko nad osłonecznionym Londynem.[…]. Może właśnie te poznańskie loty odbywające się w wyobraźni pozwoliły mu ujrzeć rodzinne miasto, nad którym dominował orzeł, a poznański poeta zadedykował mu wiersz Ballada o kurku na wieży:

 

Szerokie grube mury

Jasnego miasta strzegły.

Wokół Ratusza stały

Domy z błyszczącej cegły.

Malowidła i płaskorzeźby 

Zdobiły domów ściany

Przy bramie miejskiej na warcie

Stał żołnierz ołowiany.

 […]

Radowało się serce blaszane

Ratuszowego kurka

Gdy obok z wieży kościoła

Śpiewała sygnaturka.

 


  1. Ratusz w Poznaniu, fot. Tomasz Koryl, 2015 r.

Orzeł pozostawał na wieży przez ponad 100 lat zaboru, mimo usuwania przez władze pruskie wszelkich symboli polskości. Zdjęto go dopiero w 1911 r., w związku z kolejnym generalnym remontem ratusza i nie wiadomo, czy by tam wrócił, gdyby nie miejski architekt, Fritz Teubner, który przekonał niemieckich radnych, że ma on walory artystyczne i jest stałym elementem budynku. Radni chcieli na piersiach wymalować pruskie symbole, ale skończyło się jedynie na umieszczeniu nad dotychczasowym orłem  korony Hohenzollernów. Nie górowała ona jednak długo, bo w dniu 1 maja 1919 roku, mistrz ślusarski Leon Grzymała-Żuromski, bez żadnej asekuracji, wdrapał się na ponad 70-metrową wieżę i na oczach tłumu odpiłował niemiecką koronę.  Kurier Poznański z 1 maja 1919 roku, tak opisywał to wydarzenie:

Niebywały śmiałek za pomocą drabiny, którą umocowano z zewnątrz wieży dotarł do samego jej szczytu i, siadłszy na głowie orła, przystąpił do żmudnej pracy zdjęcia korony. Przypatrywały mu się zgromadzone przed ratuszem tłumy mieszkańców miasta, które przez kilka godzin śledziły z zapartym tchem każdy jego ruch. Gdy punktualnie o godzinie 16. Żuromski bardzo wolno i ostrożnie spuszczał koronę na linie, używając do tego prowizorycznej małej windy, poznaniacy zgotowali mu długie, niemilknące owacje.   

Po latach Żuromski tak wspominał swój wiekopomny czyn:

Mój szef, inż. Hedinger, zadzwonił do prezydenta Drwęskiego i z moimi kumplami Szukalskim i Kaziem Morawskim wzielim się do roboty. Wdrapałem się naprzód na koprowa kopułę, kumple podali mi drabkę, która przywiązałem dołem do szczytowej części wieży. […] Zaś potem weszłem na koniec drabki i przywiązałem ją u góry. Kumple podali mi druga drabinę i trzecią. Ale widzę – psiamać – że ta drabka jeszcze za krótka, aby złapać choćby za ogon orła… Nie chciało mi się złazić po nową drabkę, więc wlazłem na ramiona Szukalskiego i – rug – cug – siedziałem na głowie orła… Parę godzin tam siedziałem, zanim odkręciłem i po rolce spuściłem koronę, na którą czekali moi kumple. Poszedłem potem na dół odsapnąć trochę u Glabisza, gdzie poznańska wiara piła na moje zdrowie, myśląc, że ja furt jeszcze siedzę na wieży. Brat mój przyniósł mi sztandar narodowy, wlazłem znowu na górę i zawiesiłem go zamiast szwabskiej korony nad orłem polskim. Żeby mi wiatr sztandaru nie zerwał, owinąłem go w papier. Jakem zaś potem ten papier rozerwał, baby z targu na Rynku ścigały się, żeby choć kawaluszek złapać na pamiątkę. A w ogóle – jak się dowiedziałem – to te poczciwiny litanię odmawiały, żebym nie spadł, albo gdybym – co nie daj Boże – spadł, żebym prosto do nieba poszedł… 

Poznański poeta – Włodzimierz Scisłowski – poświęcił temu niezwykłemu ptakowi wiersz Ratusz w tomiku Poznaj Poznań. Wiersze dla dzieci. Rozpoczyna od nakazania wycieczce małolatów stojących przed historyczną siedzibą poznańskiego magistratu, zadarcia głów ku niebu.

Stańmy przed Ratuszem, / już się w słońcu mieni –

obejrzyjmy klejnot / w oprawie kamienic!

 

            Zazdroszczą nam wszyscy / takiego Ratusza,

ile już pokoleń / widok jego wzruszał!

 

Tyle lat minęło, / a on stoi nadal –

niejedna już o nim / powstała ballada.

 

Mówią, że się tutaj / dzieją dziwne rzeczy –

nikt ich nie potwierdzi, / nikt im nie zaprzeczy.

 

Gdy wybija północ, / w bramie ratuszowej,

pojawia się burmistrz / i wszyscy rajcowie.

 

Patrzy burmistrz z troską, / czy wierzchołek wieży,

zdobi biały orzeł, / co niejedno przeżył.

 

Jest! Jest polski orzeł,  / wiele dla nas znaczy,

choć go zdjęli kiedyś / zawzięci Prusacy.

 

            Powrócił na Ratusz, / powrócił po latach,

bo przecież z Poznaniem / na zawsze się zbratał.

 

Zawzięci Prusacy to hitlerowcy, którzy 20 września 1939 roku wkroczyli do Poznania i już następnego dnia zarządzili usunięcie orła górującego nad ratuszową wieżą. Decyzja ta – paradoksalnie – uratowała blaszanego ptaka. Najpierw umieszczono go w Ratuszu, następnie w koszarach przy ul. Artyleryjskiej, a stamtąd przetransportowany został na Cytadelę, skąd wywieziony miał być do Muzeum Wojskowego w Berlinie. Zamiast tego orzeł – w niewyjaśniony do dziś sposób – powrócił na ul. Artyleryjską. Władze niemieckie zaczęły się wówczas zastanawiać, w którym muzeum (poznańskim czy berlińskim) umieścić blaszanego ptaka. W dniu 1 czerwca 1940 roku został przewieziony do poznańskiego Muzeum Miejskiego, gdzie pracujący Polacy zawinęli go w papier i ukryli wśród obrazów przeznaczonych do wywiezienia. Ostatecznie w dniu 8 grudnia 1942 roku nadburmistrz Poznania nakazał przewieźć orła do wieży Ratusza, a następnie 1 czerwca 1944 roku – wraz z obrazami z Muzeum Miejskiego – został przeniesiony do Archiwum Miejskiego przy ul. Szewskiej 10. Dzięki temu nie podzielił losu ratuszowej wieży, która została doszczętnie zniszczona podczas walk o wyzwolenie miasta w lutym 1945 roku. Po wyzwoleniu miasta Poznaniacy szybko przystąpili do odbudowy Ratusza, a 27 grudnia 1947 roku na wieżę powrócił królewski, polski orzeł. 


Inwokację do ratuszowego orła skierował poznański poeta Ryszard Danecki, który w wierszu Wstęp do poematu otwierającym album poetycko-graficzny Tobie Poznaniu ten srebrny liść… pisał:

Ptaku ratuszowy pod niebem Poznania –

od wieków oglądasz okiem orlim miasto,

z nadrzecznych oparów pejzaż się wyłania: […]

 

Ptaku ratuszowy – wzroku swego użycz,

orle nasz herbowy – ogarniałeś wszak

ojczyznę Polaków od Bugu do Łużyc,

od chwiejby Bałtyku do skał stromych Tatr!   

Patetyczne wiersze nie są jednak dowodem na to, że mieszkańcy miasta zżyci są z konkretną rzeźbą czy obiektem i jest on dla nich elementem nierozerwalnie związanym z ich przestrzenią. Wydaje mi się że potwierdza to natomiast fakt trafienia rzeźby do wierszowanych opowieści dla dzieci. Miejsca, które towarzyszą nam od dzieciństwa, są bowiem nam najbliższe, a zżyci jesteśmy z postaciami (nawet z rzeźb), których perypetie i problemy poznajemy. Rymowankę o kłopotach ratuszowego orła ułożyła Jadwiga Badowska-Muszyńska – Orzeł nad Ratuszem:

Orzeł na wieży / nad miastem lata,

w przyjaźni z obłokami

 

Nie nudzi się wcale, / do gołębi gada

i wróbli zna / całą gromadę.

 

Zdarza się jednak / niebo pochmurne

i burza Orła zaskoczy.

 

Pomyślcie tylko, / czy można się cieszyć,

kiedy deszcz / głowę nam zmoczy.

 

Paweł Cieliczko

 

Bibliografia:

  1. Jadwiga Badowska-Muszyńska, Orzeł na Ratuszu [w:] tejże, Uliczkami po Poznaniu, Poznań 1987, s. 4.
  2. T. Z. Hernes, Przed 20 laty spadła pruska korona z polskiego orła, Ilustracja Polska, nr 20 z dnia 14 maja 1939 r. 
  3. Waldemar Karolczak, Wychodek tyłkiem. Czyli repolonizacja wyglądu miasta w pierwszych latach II Rzeczypospolitej, Kronika Miasta Poznania, 4/98, s. 172-174.
  4. Renata Linette, Orzeł z wieży ratuszowej, Kronika Miasta Poznania, 2004, 2, s. 190-219.
  5. Magdalena Mrugalska–Banaszak, Ratusz, Poznań 2009, s. 70-73.

 

Źródło fotografii:

  1. Ratusz w Poznaniu, fot. Tomasz Koryl, 2015 r.
  2. Orzeł na Ratuszu w Poznaniu, fot. Tomasz Koryl, 2015 r.

 
WASZE KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
POMNIKI POZNANIA
pomnikipoznania.epoznan.pl
RSSsend_message
Paweł Cieliczko – magister historii, doktor literaturoznawstwa, pomysłodawca pierwszego literackiego bedekera po Poznaniu, twórca i redaktor „Poznańskiego Przewodnika Literackiego” – internetowego informatora o wielkopolskim życiu literackim, założyciel Fundacji Kochania Poznania, autor opowiadań kryminalnych retro rozgrywających się w mieście nad Wartą, inicjator stworzenia szlaków kulturowych „Poznańskie legendy” oraz „Kryminalny Poznań”. Obecnie pracuje nad serią książek, w których zamierza udowodnić, że Poznań jest najbardziej romantycznym polskim miastem.
ARCHIWUM WPISÓW
BOHATEROWIE SCHODZĄ Z COKOŁÓW: Fotel wodny Konstancji Raczyńskiej (20 lis 2017)
BOHATEROWIE SCHODZĄ Z COKOŁÓW: Ławeczka Ignacego Łukasiewicza (16 lis 2017)
Pomnik Tadeusza Kościuszki (14 lis 2017)
Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (13 lis 2017)
Pomnik Hipolita Cegielskiego (13 lis 2017)
BOHATEROWIE SCHODZĄ Z COKOŁÓW: Fotel profesora Zbigniewa Zakrzewskiego (13 lis 2017)
BOHATEROWIE SCHODZĄ Z COKOŁÓW: Fotel profesora Edwarda Taylora (29 wrz 2017)
Bohaterowie schodzą z cokołów, czyli historie poznańskich ławeczek i foteli. (30 sie 2017)
Pomnik Roberta Jaeckla (25 sie 2017)
Pomnik Johanna Wolfganga Goethego (31 lip 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik Friedricha Schillera (24 lip 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik Friedricha Ludwiga Jahna (11 lip 2017)
Pomnik Ofiar Czerwca 1956 (Poznańskie Krzyże) (30 cze 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik feldmarszałka Gneisenau (27 cze 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik Margrabiego Brandenburskiego (21 cze 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik Bismarcka (14 cze 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik Cesarza Fryderyka III (9 cze 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik jeńców francuskich (2 cze 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik Grenadierów (Pomnik 6 Pułku Piechoty) (31 maj 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik Cesarza Wilhelma I (Pomniki poznańskich żołnierzy poległych w wojnie prusko-francuskiej) (29 maj 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomnik Lwa z Nachodu (Lőwendenkmal) (17 maj 2017)
POMNIKI UPADŁE: Pomniki upadłe z czasów pruskich (17 maj 2017)
Tablica Petera Mansfelda (7 lut 2017)
Tablica Romka Strzałkowskiego - przypadkowej ofiary Czerwca? (29 gru 2016)
Pomnik Poległych w Powstaniu Poznańskim 28-30 czerwca 1956 r. (13 paź 2016)
Pomnik Ofiar Czerwca 1956 (8 wrz 2016)
Tablica Czerwca ’56 – ZNTK (27 lip 2016)
Tablica „Żądamy chleba” (21 lip 2016)
Tablica Czerwca ’56 przed bramą główna HCP (9 lip 2016)
Obelisk „Pamięci Cegielszczaków” (4 lip 2016)
Tablica Stanisława Matyi (27 cze 2016)
Tablica przed Fabryką Pojazdów Szynowych (17 cze 2016)
Pomniki Poznańskiego Czerwca (11 cze 2016)
Pomnik Ignacego Jana Paderewskiego (przy ul. Dolna Wilda) (24 lut 2016)
Pomnik Ignacego Jana Paderewskiego (16 lut 2016)
Kopiec Wolności (2 lut 2016)
Pomnik Harcerzy na Malcie (13 sty 2016)
Pomnik poległych na Winiarach (10 sty 2016)
Pomnik zdobywców Ławicy (6 sty 2016)
Pomnik Ofiar Wojen w Kiekrzu (2 sty 2016)
Pomnik 15 Pułku Ułanów (29 gru 2015)
Pomnik Harcerski przy ul. Za Cytadelą (28 gru 2015)
Pomnik Powstańców Wielkopolskich (ul. Królowej Jadwigi/ul. Wierzbięcice) (27 gru 2015)
Pomnik Powstańców Wielkopolskich (Cmentarz na Junikowie) (26 gru 2015)
Pomnik Powstańców Wielkopolskich (Cmentarz na Starołęce) (25 gru 2015)
Pomnik Powstańców Wielkopolskich (Cmentarz na Górczynie) (25 gru 2015)
Posągi królewskie w Pałacu Działyńskich (19 gru 2015)
Galeria królewska w Pałacu Działyńskich (17 gru 2015)
Kartusze i panoplia na Odwachu (13 gru 2015)
Tajemniczy ptak z pałacu Działyńskich (10 gru 2015)
Rzeźba Jana Baptysty Quadro (7 gru 2015)
Pomnik króla Stanisława Augusta Poniatowskiego (4 gru 2015)
Orzeł na Ratuszu (2 gru 2015)
Koziołki z ratuszowej wieży (30 lis 2015)
Trzej Bracia z Ratusza (27 lis 2015)
Kat z Pręgierza (23 lis 2015)
Pomniki Poznania (22 lis 2015)