blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
Piękna pętla zamiast krawata pod szyją
ok
23
not ok
6
liczba odsłon: 351

Jakiś czas temu miałem ogromną przyjemność wziąć udział – jako wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Wielkopolskiego – w konferencji w Porcie Lotniczym Ławica, która inaugurowała projekt reklamujący Wielką Pętlę Wielkopolski. Od tamtej chwili można na naszym lotnisku odbierać bagaż z barki turystycznej, która promuje możliwość wyczarterowania łodzi i ruszenia na szlak wodny wokół Wielkopolski.

 

Wakacje niechybnie zbliżają się do końca, ale wierzę, że będzie jeszcze kilka ciepłych i pogodnych dni. Można zatem skorzystać z tej niecodziennej okazji, by poznać naszą krainę od innej strony, czyli z perspektywy wody. Póki nie będziemy zobligowani do ubierania garnituru i wiązania krawata pod śnieżnobiałym kołnierzykiem, pozwólmy sobie na chwilę odpoczynku. Odpoczynek na wodnych szlakach nie był popularną alternatywą wypoczynku dla poznaniaków. Od jakiegoś czasu zmienia się to.

 

Okolice pod Poznaniem są przepiękne. Puszcza Zielonka, Puszcza Nadnotecka, ciut dalej położony Drawieński Park Narodowy, 13 rezerwatów przyrody, wzgórza pod Sierakowem i Międzychodem czy dęby Rogalińskie to nie wszystkie atrakcje, które mogą podziwiać śmiałkowie, którzy zdecydują się na eksplorowanie wodnego traktu turystycznego.

 

Szlak liczy niespełna 700 kilometrów, ale poprzez liczne kanały można dotrzeć zarówno na Zachód (poprzez Odrę) czy do Kaliningradu (poprzez Kanał Bydgoski). Coraz liczniej powstające stanice wodne sprzyjają komfortowi wypoczynku. W niedalekiej odległości od domu możemy przeżyć egzotyczne przygody i poczuć zew wolności w dzikich ostępach.

 

Poznań dysponuje nową atrakcję turystyczną, którą warto dobrze wypromować. Nasz region jest wielki, liczy sobie aż 30 tys. km kwadratowych powierzchni (województwo wielkopolskie ma 29 826 km2) i nosi w sobie wiele sekretów do odkrycia. Zanim jednak zaprosimy turystów z innych regionów kraju, Europy i świata, poznajmy ten szlak osobiście. Uważam, że warto.

 

Póki jeszcze są przed nami ostatnie wakacyjne dni. Bo już za chwilę będzie nas dusić krawat uwiązany pod szyją. Krawat, który rządzący będą zaciskać coraz mocniej.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak