blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
Poznański niewypał
ok
77
not ok
21
liczba odsłon: 806

We wtorek przez Warszawę przedefilowały tysiące żołnierzy reprezentujących różne formacje wojskowe. Mieszkańcy stolicy mieli okazję podziwiać myśliwce, helikoptery, wozy opancerzone, czołgi, a nawet quady. Prężenie militarnych muskułów wyszło zupełnie okazale: obok przestarzałego sprzętu, było kilka nowoczesnych rodzajów broni, a sami żołnierze wyglądali naprawdę imponująco.

 

W Poznaniu podobna uroczystość wypadła dużo bardziej blado. Nie było prezydenta, nie było wojewody, nie było marszałka. W skromniejszym prestiżowo gronie obserwowaliśmy żołnierzy nie tylko polskich, ale i amerykańskich, którzy stacjonują w naszym mieście. Zabrakło widzów.

 

Polskie wojska uczestniczą w operacjach militarnych i pokojowych na niemal całym świecie, jednak przede wszystkim silna armia jest naszym gwarantem suwerenności i bezpieczeństwa. Dobrze byłoby zainteresować się tym przynajmniej od święta.

 

Uroczystości w Poznaniu były nieudane ze względu na złą lokalizację imprezy. Plac Mickiewicza w każde święto jest miejscem wyludnionym. Natomiast poznaniacy, którzy odpoczywają od pracy, wybierają atrakcyjniejsze dla relaksu miejsca. Przykładem są np. Dni Ułana, które przyciągają liczne rzesze gapiów. 

 

Golęcin, Cytadela i wiele innych miejsc dają podobne możliwości, by uroczystości miały swoją powagę i prestiż, a ponadto stwarzają okazję do zorganizowania np. popisów sprawności żołnierskiej. Bardziej dynamiczna oprawa byłaby dużo atrakcyjniejsza dla poznaniaków. Ponadto 15 sierpnia przypada na wakacje i siłą rzeczy to święto powinno mieć również wymiar piknikowy. W swobodniejszej atmosferze zdecydowanie łatwiej zyskać sympatię widzów.

 

Mam nadzieję, że w przyszłym roku armia nadal będzie tylko demonstrować gotowość do obrony naszych granic, a uroczystości staną się bliższe mieszkańcom, tak abyśmy świętowali wszyscy wspólnie: żołnierze i obywatele. 

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak