blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
Kanibalizm polski
ok
76
not ok
16
liczba odsłon: 360

Badania archeologiczne połączone ze skrupulatnymi analizami biologów ewolucyjnych, genetyków i wielu naukowców z innych dziedzin wykazały, że w ludzkim łańcuchu DNA są ślady naszej krwawej przeszłości. Tak, zajadaliśmy się naszymi wrogami i to wcale nie w sposób jedynie rytualny. Śmiem twierdzić, że okropieństwa się nie skończyły, przyjęły jedynie inne formy. W Polsce nadal lubimy raczyć się mięchem bliźniego.

 

Liderzy partyjni PiS świadomie wprowadzili do życia publicznego język pełen agresji, oszczerstw, pomówień. Stan wojny werbalnej utrzymywany jest na wysokich rejestrach, zmieniają się jedynie fronty walk. Nikt już nie panuje nad demonami, które tak łatwo było uwolnić. Opozycja parlamentarna przyjęła narzucony ton i podobnie do PiS operuje językiem przepełnionym pogardą. Takie emocje promieniują na cały kraj.

 

Wczoraj na placu Wolności o godzinie 2145 trzydziestokilkulatek pchnął nożem 47-latka. Nie interesują mnie przyczyny tego zajścia, lecz sam fakt, który skłonił sprawcę do tego, by wyjść z własnego domu z nożem. Kto w normalny wychodzi na ulice uzbrojony? Jakie frustracje muszą nim targać? Jakie emocje?

 

Łatwo zbagatelizować to wydarzenie, stwierdzić, że w ponad półmilionowym mieście takie incydenty zawsze będą się zdarzać. To prawda. Jest jednak tło, którym jest przyzwolenie na werbalną agresję. Od niej już tylko krok do zakazanych czynów.

 

Rozpoczęły się wakacje. Dzieci będą pod mniejszą kontrolą pracujących rodziców. Niektórzy spędzą czas na koloniach, u dziadków, na wczasach. W ciągu dwóch miesięcy wolnego będzie jednak czas, w którym wyjdą na podwórka, ulice, boiska. Spotkają się z rówieśnikami, również tymi skażonymi przez sączoną z radia i telewizji agresją. I będą przyswajać pierwsze lekcje z polskiego kanibalizmu. Nauczą się, jak dopiec nielubianemu koledze, jak udanie podłożyć świnię, wreszcie, jak uszkodzić mu fizjonomię.

 

Musimy w takich chwilach nie zapominać o praprzyczynie, czyli jadzie bezkarnie wypluwanym przez polityków. Dlatego trzeba piętnować takie osoby jak panie i panowie Brudziński, Niesiołowski, Kempa i niestety wielu innych. Musimy ich pouczać – dla dobra naszych dzieci.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak