blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
Międzynarodowe Targi Poznańskie muszą być chlubą Poznania
ok
41
not ok
3
liczba odsłon: 314

O organizacji targów w Poznaniu myślano już w pierwszej dekadzie XX wieku, ale projekt nabrał rozpędu dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Pierwsza międzynarodowa wystawa odbyła się w 1925 roku, a swoje produkty przedstawiały firmy z Niemiec, Jugosławii, Rumunii, Francji, Łotwy, Czechosłowacji, Szwajcarii i Szwecji. Przed II wojną św. największym powodzeniem cieszyła się PeWuKa (Powszechna Wystawa Krajowa), którą w 1929 roku zwiedziło 4,5 miliona ludzi.

 

Po zniszczeniach wojennych teren targów odbudowano i od 1947 roku corocznie MTP się odbywają. W czasach PRL-u stały się oknem na zachodni świat, były one bowiem największymi targami organizowanymi w tzw. bloku wschodnim. Prestiż tej imprezy był ogromny.

 

Na organizacji targów zyskiwali przeciętni poznaniacy, którzy tłumnie pojawiali się w halach wystawowych. Stykali się z nowoczesnymi produktami zachodnimi, obserwowali zachowanie biznesmenów, a dzieci zbierały ze stoisk kolorowe foldery, by móc się nimi pochwalić w szkole. MTP zbiegały się w czasie z Jarmarkiem Świętojańskim, na którym można było kupić niedostępne zwykle towary. Poznań przez tydzień stawał się barwny, radosny, świąteczny.

 

Dziś tak nie jest szczególnie z jednego względu. MTP pozostają w gestii samorządu, bez udziału skarbu państwa. Znacznie to obniżyło rangę targów. Marszałek Woźniak nie był w swoim czasie zainteresowany utrzymaniem kurateli państwowej. Nie do końca przez to wykorzystany jest potencjał największego organizatora targów w Europie Środkowo- Wschodniej.

 

Jeszcze trzy dekady temu na poznaniaków patrzono przez pryzmat MTP. Uważano nas za osoby przedsiębiorcze, rzutkie i bogate. Dziś za wizytówkę miasta niektórzy uważają Festiwal Malta, inni klub Lech Poznań, a mało kto wymienia Międzynarodowe Targi Poznańskie.

 

Międzynarodowe Targi Poznańskie wspierają m.in. promocję polskiej gospodarki za granicą. To przekracza kompetencje samorządu miejskiego. Dlatego też moim zdaniem jest to decydujący argument za tym, by MTP pozostawały pod kontrolą samorządu województwa wielkopolskiego. Tylko to pozwoli na dalszy rozwój i modernizację poznańskich targów.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak