blog background
 
geremek: Blog Geremka
geremek
metka_epoznan
Walka wyżu barycznego z niżem barycznym trwa. Kto wygra?
ok
7
not ok
16
liczba odsłon: 260

Od kilku dni za oknem codziennie obserwujemy chmury i opady mżawki lub drobnego śniegu a termometr pokazuje temperaturę w okolicach 0 stopni. Niby w atmosferze nic się nie dzieje bo pogoda jest stabilna od kilku dni. Tymczasem wcale tak nie jest jak mogłoby się nam wydawać. Na północnym wschodzie Europy znajduje się wyż z ciśnieniem około 1040 hPa a na północnym zachodzie w okolicach Wysp Brytyjskich jest bardzo głęboki niż z ciśnieniem poniżej 940 hPa. Gradient ciśnienia pomiędzy tymi układami wynosi ponad 100 hPa! Polska jest pomiędzy tymi układami barycznymi. Wyż przynosi mroźną i suchą pogodę a niż sprowadza ciepłe masy powietrza i oczywiście opady. Dodatkowo w rejonie oddziaływania niżu wieje bardzo silny wiatr. Walka dwóch układów barycznych trwa. Co będzie się działo dalej? Otóż na szczęście wyż znad NE Europy jest na tyle silny że nie wpuści głębokiego niżu do naszej części Europy. Co więcej wyż będzie się rozbudowywał w naszą stronę. Ciśnienie już rośnie a temperatura spada. A tymczasem niż przesuwać się będzie w kierunku norweskiego wybrzeża. Gdyby wyż znad NE byłby słaby a w części południowej Europy byłby układ wysokiego ciśnienia to niż Niklas bez problemu wszedłby do Europy sprowadzając ciepłe powietrze i dużo wilgoci. Jednak najgorszy byłby wiatr. 20 lat temu 19 stycznia 2007 roku nad Europą przechodził niż Cyryl który spowodował ogromne zniszczenia spowodowane silnym wiatrem. W Polsce pomimo że to był styczeń było bardzo ciepło. Po 22:00 w wielu miejscach w Polsce było prawie 20 stopni czyli tyle co w lipcu o tej samej godzinie. Dodatkowo przechodziły silne burze z lokalnymi trąbami powietrznymi. Wówczas ciśnienie w centrum niżu było trochę wyższe niż we obecnym układzie niskiego ciśnienia. Wówczas było około 960 hPa. Teraz wygląda no to że skutki mogłyby być gorsze niż w opisanym powyżej niżu Cyryl. Na szczęście tak nie będzie. Zamiast nikomu nie potrzebnych wichur i burz mamy umocnienie zimowej pogody która potrwa przynajmniej do połowy miesiąca a może i dłużej. Temperatura w ciągu dnia wynosić będzie od -3 do -8 stopni a nocami szczególnie przy rozpogodzeniach które pojawią się w drugiej połowie tygodnia oraz w weekend temperatura spadnie poniżej -15 stopni a lokalnie do -20 stopni. Umiarkowany wiatr spotęguje odczucie zimna i tak gdy termometr pokaże -10 stopni to odczuwalna temperatura wyniesie blisko -30 stopni. Lokalnie będą pojawiać się słabe opady śniegu a rozpogodzenia pojawią się pod koniec tygodnia co będzie skutkować jeszcze większym spadkiem temperatury szczególnie minimalnej. Warto korzystać z zimowych warunków bo od kilku lat był z tym problem bo chociażby ferie zimowe były zimowe tylko z nazwy a narzekającym na zimę przypomnę że gdyby niż Niklas wdarł się do Europy w tym i do Polski mielibyśmy niszczące wichury podczas których z pewnością zginęłoby wiele ludzi a straty w infrastrukturze poszłyby w miliony euro co raczej nikomu do szczęścia potrzebne nie jest. Życzę dobrego poniedziałku.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: Sebastian Urbański