blog background
 
geremek: Blog Geremka
geremek
metka_epoznan
Porcelanowa PeSTka.
ok
17
not ok
1
liczba odsłon: 734
Mamy niedzielną noc. Na dworze cały czas mroźno ale nadal pogodnie. Taka zima chyba wszystkim odpowiada i pewnie chcielibyśmy aby tak było przynajmniej do marca. Słońce którego zimą mamy tak mało od kilku dni poprawia wszystkim nastrój. A jak było 20 lat temu 30 stycznia 1997 roku? Pewnie też było zimo bo to był styczeń. To był czwartek. Podobnie jak dzisiaj uczniowie mieli zimowe ferie. Ja chodziłem wówczas do 8 klasy szkoły podstawowej i również miałem wolne od szkoły. Ponieważ od zawsze interesowałem się transportem szynowym to ten dzień jak i kolejne również wykorzystałem w całości na poznawanie Pestki. Było to dla mnie wielkie święto. Od rana na przystanku na Osiedlu Jana III Sobieskiego trwały przygotowania do uruchomienia Poznańskiego Szybkiego Tramwaju. Panowie składali i malowali jeszcze barierki. Wyglądało to trochę jak tzw. malowanie trawy przed ważnym wydarzeniem. Na pętli pojawiało się coraz więcej ludzi. Tuż przed godziną 10:00 czyli przed godziną "zero" na przystanku było już tłoczno. W pewnym momencie stało się to na co wielu czekało od dawna. Po 16 latach budowy wjechał pierwszy tramwaj i pasażerowie mogli do nie go wejść by pojechać po raz pierwszy trasą PST. Oczywiście to był pierwszy tramwaj z pasażerami bo wcześniej jeździły tramwaje w celu testowania trasy i szkolenia motorniczych. Pierwszy tramwaj z pasażerami to był niemiecki tramwaj typu GT8. Wcześniej zakładano że to będzie tramwaj TATRA. Niestety producent nie dostarczył wówczas tych tramwajów do MPK i na trasę wyruszyły "Helmuty". Oczywiście każdy chciał wejść do tego pierwszego tramwaju i pojechać jako pierwszy nową trasą tramwajową. W związku z ogromnym zainteresowaniem Poznaniaków Pestką było to niemożliwe. O godzinie 10:08 i rozległ się dzwonek tramwajowy. Zamknęły się drzwi i rozpoczęła się nowa era w poznańskim MPK. Kolejne tramwaje podjeżdżały i kolejni pasażerowie mogli pojechać trasą szybkiego tramwaju pierwszy raz. 30 oraz 31 stycznia 1997 na trasie kursowała tylko 14 ale przejazd był darmowy. Od soboty 01 lutego trasą PST kursowały już trzy linie tramwajowe. 12 oraz 14 i 15. W związku z tym że to była nowość to nie obeszło się też bez tzw. chorób wieku dziecięcego czyli bez usterek i kłopotów. Już w pierwszym dniu kursowania przy zjeździe w ulicę Roosvelta tworzyły się tramwajowe korki bo sygnalizacja która miała przepuszczać w pierwszej kolejności tramwaje wjeżdżające i zjeżdżające z trasy PST odmówiła posłuszeństwa i na sygnalizatorze paliła się pozioma kreska. Denerwowali się pasażerowie jak i motorniczowie tramwajów którzy musieli czekać aż inteligentna sygnalizacja wypuści ich z trasy PST. Pomimo że trasa została świeżo oddana do użytku przystanki które były nowe niestety nie wyglądały jak nowe. Mury oraz niektóre tablice były już pobazgrane sprayem. Dodatkowo od początku były problemy z gołębiami. Niemniej jednak 99.99% pasażerom Pestka bardzo się spodobała. Poznaniacy zapowiadali wówczas że będą z nowej trasy korzystać regularnie i zresztą jak dzisiaj wiemy słowa dotrzymali. Byli też tacy którzy zaczęli podróżowanie Pestką po godzinie 10 rano a skończyli późno wieczorem po to aby w kolejnym dniu od rana rozpocząć zwiedzanie Poznańskiego Szybkiego Tramwaju od nowa. Trzeba też dodać że to był pierwszy system szybkiego tramwaju w Polsce. Z budową trasy PST szło jak po grudzie. Choć winny był bardziej od wykonawców ówczesny system polityczny. Dopiero dofinansowanie w latach 90 pomogło sfinalizować budowę PST. Początkowo zakładano że trasa PST pobiegnie z Mosiny do Murowanej Gośliny. Szybko jednak zauważono że Poznania nie będzie stać na taki wydatek Zresztą ówczesny prezydent Poznania Wojciech Szczęsny Kaczmarek gdy wypowiadał się na temat obecnego już kształtu trasy PST obawiał się że i na tą wersję skróconą Poznania szybko nie będzie stać. Otwarcie Szybkiego tramwaju przekładano kilkakrotnie. Wreszcie po 16 latach budowy 30 stycznia 1997 otwarto PST. Przystanki na trasie PST były oznaczone w odpowiednich kolorach:

Osiedle Jana III Sobieskiego
Szymanowskiego
Kurpińskiego
Lechicka
Serbska
Słowiańska


A dzisiaj? Dzisiaj Pestka to ponad 8 kilometrów trasy tramwajowej na której tramwaje rozpędzają się do 70 km/h. Poznański Szybki Tramwaj to najszybsza trasa tramwajowa w Polsce. Ponad 100 tyś. pasażerów dziennie przejeżdża tą trasą. Od 2012 roku trasa została przedłużona do Dworca Zachodniego. Dzisiaj trasa kończy się wjazdem na ulicę Głogowską w miejscu gdzie kilka lat temu przebiegała kolejowa bocznica na Międzynarodowe Targi Poznańskie. Ostatnio zmodernizowano sieć trakcyjną na całej trasie. Dzisiejszy układ przystanków jest podobny choć niektóre zmieniły swoje nazwy no i oczywiście doszły przystanki na dobudowanej dolnej części trasy PST. Tak to dzisiaj wygląda:

Osiedle Jana III Sobieskiego
Szymanowskiego
Kurpińskiego
Lechicka / Poznań Plaza
Aleje Solidarności
Słowiańska
Most Teatralny
Rondo Kaponiera
Dworzec Zachodni


Czego można sobie życzyć na porcelanową rocznicę powstania Poznańskiego Szybkiego Tramwaju i dlaczego ta rocznica jest porcelanowa? Nazwa porcelanowa to nazwa dwudziestej rocznicy ślubu. Poznaniacy tak pokochali PST że można powiedzieć że wzięli ślub z Pestką i są jej wierni do dzisiaj czego dowodem są tysiące pasażerów przewiezionych codziennie trasą Poznańskiego Szybkiego Tramwaju. Życzę aby trasa się rozwijała. Życzę aby znalazły się fundusze na jej dalsze przedłużanie. Życzę aby każdy Poznaniak szanował Pestkę bo z tym jest niestety różnie. Życzę także jako motorniczy który jeździ tą trasą na co dzień aby Pestka była jak najmniej awaryjna i aby zawsze jazda tą trasą była tylko przyjemnością tak dla motorniczego jak również dla pasażerów.
WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
Zdjęcie: Sebastian Urbański